Kategoria

NE

Bożek V-VI (Szarik)

V Większość naszych kontaktów, czytaj zbliżeń, sąsiedzkich bazowała na wzajemnej delikatności. Moja ulubiona sąsiadka tak cudownie reagowała na dotyk dłoni, że mógłbym w zasadzie nie używać żadnych innych sposobów. By przygotować ją na wejście...

Upadek – historia początku pewnego końca (Incubus)

Padało jak z cebra, zimny przeszywający do szpiku kości deszcz… zapłaciłem taksówkarzowi i pobiegłem jak najszybciej mogłem do klatki schodowej. Musiałem wyglądać dosyć komicznie, biegnąc slalomem pomiędzy kałużami, z bukietem róż w jednej ręce...

Profiler 3/3 (kenaarf)

Kasia Szła zamyślona. Ktoś obcy powiedziałby, że jest zła, nie w sosie. A Kaśka po prostu zamknęła się w swoim świecie. Bo przecież nie wypada iść środkiem chodnika, podśpiewując z radości. Ostatni rok, który...

Bielizna VI (Batavia)

Leżeli przytuleni, razem pogrążeni w rozmyślaniach nad tym, co się stało. On czuł, że bardzo mu zależy na jej bliskości, dotyku. Uświadomił sobie, że zrobiłby wszystko, o co poprosi. Pomimo tych kpin, śmiechu, żartów...

Moja szefowa (Asiula)

Poniższe opowiadanie pierwotnie zostało opublikowane na łamach portalu Dobra Erotyka 23 sierpnia 2007 roku. Pracuję w tym biurze od kilku lat. Moim szefem jest kobieta. Nie jestem z tego powodu szczególnie zachwycona, wolę mężczyzn...

Perła o różowym oriencie (RozkojarzOna)

Z A. znaliśmy się już ładnych kilka lat, ale głównie z pracy. Mimo to moja wiedza na jej temat była dość powierzchowna, a powierzchnia jej skóry, z tego co wystawało spod rękawów bawełnianych koszul,...

Profiler 2/3 (kenaarf)

Ze snu wyrwał go dźwięk dzwonka w telefonie. Odruchowo, zanim jeszcze odebrał, spojrzał na tarczę zegarka. – Kurwa mać! – zaklął siarczyście. Cyferki pokazywały ósmą szesnaście. Zaspał, zmarnował całą noc. – Halo? – wydukał...

Wakacje z Anną I (Anita Saavijk)

Historia moich ostatnich wakacji, którą chcę Wam opowiedzieć, tak naprawdę zaczęła się zeszłej jesieni, podczas jednej z moich zagranicznych podróży służbowych. Sprawy zawodowe zawiodły mnie aż do Madrytu, i tam, po dniu spędzonym na...

Szereg homologiczny (Entalia)

Ilki, Sumce, Mewce i Śliwce… Nacisnęłam klamkę i pchnęłam z rozmachem duże drzwi od mieszkania, które zamykały się za mną bardzo powoli. Wnętrze zielonego przedpokoju równie wolno wypełniło się przytulnym uczuciem ciepła. Umilkł terkot...

Bielizna V (Batavia)

Tydzień przyniósł mnóstwo spraw, które pochłonęły Patryka. Zdawał sobie sprawę, że ciotka potrafi być stanowcza i konkretna. Ale bardzo pragnął, żeby to, co zaczęło się w weekend, miało dalszy ciąg. Ale jak to w...