Kategoria

Uległość

Remember The Time (Nefer)

Signora Orianna obudziła się w środku nocy i nie mogła zasnąć. Daremnie przewracała się z boku na bok w poszukiwaniu wygodnej pozycji oraz odbiegłego snu, przeliczała tysięczne stada baranów, nuciła w myślach słowa znanych...

Miniatury Barmana-Ravena IX (Nutka, W dole lśniły…)

Nutka  Ta mała była zagadką. Im dłużej się znaliśmy, tym więcej tajemnic w niej odkrywałem. Pieprzona harcerka. Porcelanowy motyl. Jak ktoś o takim wyglądzie może być tak zboczony? Drobne, wysportowane ciało, buzia szarej myszki...

Miniatury Barmana-Ravena VIII (Wieczorne okno, Fuck friends Aśka, Wywiadówka)

Wieczorne okno Aśka – nauczycielka, poznaliśmy się przez internet, e-randki to naprawdę użyteczny wynalazek. Spotkaliśmy się na Starym Mieście – było dziwnie, na początku czułem się jak uczniak na przepytywance… dopiero, kiedy mogłem całować...

Miniatury Barmana-Ravena VII (Świerzop, Biliard, Łańcuch)

Świerzop „Przenoś moją duszę utęsknioną (…) Do tych pól malowanych zbożem rozmaitem, Wyzłacanych pszenicą, posrebrzanych żytem; Gdzie bursztynowy świerzop, gryka jak śnieg biała, Gdzie panieńskim rumieńcem dzięcielina pała.” Upalny maj. Nieklimatyzowany samochód buchał gorącem....

Marina (Abbie)

I znów nawiedziło mnie wspomnienie. Tym razem przyszedł we śnie. Widziałam jego męskie, silne dłonie, uśmiech na ukochanych przeze mnie ustach, słyszałam jak mnie woła… – Marino… – nie krzyczał. Mówił właściwie całkiem cicho,...

Miniatury Barmana-Ravena IV (Atria, Redefiniowanie, Tamara i gwałt)

Atria Widzę jak jesteś rozpalona. Wijesz się z dłońmi na ścianie… Zwykle dumna i niedostępna, całkowicie ponad rzeczywistością, nietykalna, nieskazitelnie wyniosła. A oto przede mną, przyparta do bieli ściany jesteś zwykłą suką. Jednym wielkim...

Miniatury Barmana-Ravena III (Switchowanie w klinice, Hanka, Zaćmienie słońca w Bieszczadach)

Switchowanie w klinice Zaprosiła mnie do swojej pracy. Jechałem wygłodniały, spragniony, napalony. Expres wlókł się niemiłosiernie na rozjazdach. Chuć rozsadzała jądra napięciem, narastającym z każdym pokonanym kilometrem. Obolały członek uwierał w spodniach. Potrzebowałem spełnienia....

Lustro Lisicy (Androidka)

Zamaskowana kobieta zatrzymuje się w pół kroku. Obrót na obcasie jest zbyt lekki, zbyt płynny, jakby odsłaniał to, co niewidoczne. Dotąd cicha sala zamiera całkowicie. Nawet systemy wentylacji szeleszczą zbyt głośno. Stukot obcasów towarzyszy...

Zostałam tylko ja (Androidka)

Powiedz… Naprawdę wierzyłeś, że po tym wszystkim mogło być inaczej? Że któryś z tych naszych ostatnich wieczorów – z piwem, winylami i tobą wtulonym we mnie jak dziecko – mógł coś jeszcze naprawić? Może...

Babilońska niedola III (Megas Alexandros)

W przedsionku haremu panował głęboki półmrok. Mnesarete, która trafiła tu wprost z zalanego słońcem dziedzińca, przez dłuższą chwilę mrugała oczami. Klęczała na gładkiej, chyba marmurowej podłodze. Kolana, którymi o nią uderzyła, upadając, wciąż pulsowały...

Gambit Królewski (Barman-Raven)

Wreszcie skończyła przygotowanie dokumentów dla klienta. Zmęczona przeciągnęła się przed ekranem komputera. Teraz mogła sobie pozwolić na chwilę przyjemności. Szare tło jej ulubionego forum dawało odpoczynek oczom zmęczonym rzędami cyferek i liter. Wpisała login...

Kara dla Marty (Barman-Raven)

Moja suka doprowadziła mnie do wściekłości. Moja własna uległa. Kobieta, z którą łączyło mnie coś znacznie ważniejszego niż seks. Kobieta, której ufałem bezgranicznie. Kobieta, dzięki której spełniałem się w końcu w relacji damsko-męskiej. Ktoś,...

Ból (Barman-Raven)

Sobota z kochanką. Wszystko przygotowane. Wiedziałem, co będzie robić, jak będzie reagowała i kiedy będzie nam obojgu dobrze. Nie jestem zwolennikiem sprawiania bólu… niepotrzebnego bólu. To miała być lekcja. Chciałem, żeby przełamała w sobie...

Gladii et vaginæ – Rozdział II. Pokuta (Tomp)

ROZDZIAŁ II. POKUTA     Bo oto grzesznicy náćiągnęli łuk / nágotowali strzały swé w sáydaku / áby postrzeláli w ćiemności práwych sercem. (LIBER PSALMORUM 10, 3)         AD MCXIX. VIII...

Zamieńmy się rolami… (Dziewczątko)

Miałam kilka celów wysyłając około godziny czternastej wiadomość do Pana A. Zrobiłam to aby Go zaskoczyć, zdziwić, zbulwersować, podniecić, zniesmaczyć, zakłopotać i rozpalić do czerwoności. Już samo wyobrażenie sobie Jego miny, Jego wykrzywionych ust,...

Sylwester (Barman-Raven)

Podniosłem się na łokciu. Zmrużyłem oczy. O co chodzi do jasnej cholery? Cały pokój zalany był jasnym światłem. Jasne… Pieprzona pełnia. Już miałem się zawinąć z powrotem w kołdrę, kiedy dostrzegłem utkwione we mnie...

24 grudnia (deer)

I Ekskluzywne centrum handlowe w centrum miasta było bardzo zatłoczone. Do zamknięcia pozostało jedynie pół godziny. Klienci z lekkim obłędem w oczach w pośpiechu wybierali ostatnie prezenty gwiazdkowe. Szczególny tłok panował w sklepie z...

Faraon na urlopie (Nefer)

– Obudź się, dojeżdżamy. Żona niezbyt delikatnie wbiła mi łokieć pod żebro, wyrywając z drzemki wymuszonej kilkugodzinnym oczekiwaniem na lotnisku, nocnym lotem,  wreszcie przedłużającym się dojazdem do hotelu. Czwarta w nocy czasu lokalnego, niezbyt...

Pokaz dla Anny (Barman-Raven)

Białe ściany domku ukrytego nad brzegiem jeziora prześwitywały pomiędzy drzewami. Nie wiem czemu zdecydowałam się na to spotkanie. Szymon, po tym jak dowiedział się o moim wybryku w czasie imprezy firmowej był najpierw wściekły,...

Babilońska niedola II (Megas Alexandros)

Potężne fortyfikacje rosły w oczach. Z miejsca, w którym siedziała na wozie, nic nie zasłaniało Mnesarete widoku na żółtobrązowe, zwieńczone blankami, wysokie na czterdzieści stóp mury oraz jeszcze wyższe i nieprzeliczone, jak jej się...