Kategoria

NE

Bielizna II (Batavia)

Umył jej pośladki. Robił to już śmielej, ale nadal dawało się wyczuć niepewność w jego ruchach. Tak, jakby obawiał się, że za chwilę Basia krzyknie i zabroni się dotykać. – Dziękuję. Chciał wyjść za...

„Dziwka” w mundurze (kenaarf)

Z podziękowaniami dla st. szer. Pawła oraz st. szer. Łukasza. Czekała. Stała przy oknie z dłońmi opartymi o parapet. Co chwilę nerwowo zerkała na tarczę sportowego zegarka. Miała jeszcze pół godziny, ale lubiła przychodzić...

Siostry (Hussky)

Zapewne istnieje dużo lepszych wytłumaczeń, dlaczego tak to wyszło. Z Izydą i Izą. Być może miałem dość codzienności. Możliwe, że lubiłem się nie doceniać. Prawdopodobnie też w zakamarkach duszy liczyłem na coś podobnego. Jednak...

Wczoraj… (kenaarf)

Rozebrała się przed nim powoli w blasku niemego ekranu telewizora, który stanowił jedyne źródło oświetlenia pokoju. Uważnie obserwował dorodne piersi, a po chwili mógł również oglądać idealnie wygolone łono. Odegrała żartobliwą pantomimę mającą wyrazić...

Bielizna I (Batavia)

– Patryk, grzebałeś w moich rzeczach? Ciotka! Pewnie przyjechała w nocy. Miała być dopiero jutro. Szybkie kroki dobiegały z korytarza i wyraźnie zmierzały do jego pokoju. Zakrył głowę kołdrą i udawał, że śpi. Po...

Marta i student. Udawana randka (Historyczka)

Nie mogłam się doczekać ich przyjazdu. Rozgorączkowana sprzątałam dom, wycierałam kurze, przestawiałam kwiaty. Jak co roku, odwiedzał mnie chrześniak – Mateusz, tym razem miał przybyć ze swoim kolegą noszącym rzadkie imię – Lubomir. Ten...

Imię (Rorschach)

Wśród siedzących przy ognisku mężczyzn rozległ się szmer podnieconych głosów.  Bębny zawarczały, wybijając dość szybki, monotonny rytm. W kręgu migotliwego światła pojawiła się, jak zawsze piękna i zmysłowa, Poranna Rosa – żona naszego czarownika....

Blondynka według kenaarf

Poniższy tekst publikujemy ponownie na prośbę Autorki. – Cześć, maleńka! – Długa broda zapleciona w mysi warkoczyk musnęła szyję. Gęste wąsiska podrapały po policzku. – Super, że jesteś. Długo cię nie było. – Zapach...

Suczy detektyw (Horibe)

Opowiadanie pierwotnie ukazało się na portalu Dobra Erotyka 13 września 2009 roku.  1. Idąc na tę rozmowę nie wiedziałem, czego się spodziewać. Moi chlebodawcy to przeważnie szuje, ale ten był skurwysynem wyjątkowym. Nie byłem...

Głęboka podczerwień 2 (VBR)

Jej szczupła, jedyna w swoim rodzaju, pachnąca rumiankiem dłoń skupiła się na uważnej analizie mięśni mojego brzucha, przesuwając po nim palcami, odgrywała nieme przedstawienie, niezrozumiałą dla mnie sztukę. Napięcie, które jeszcze przed kwadransem naciągało...