Kategoria

NE

Pogrzebywacz II: Martwy kruk (Man in Black)

Przeczytaj pierwszy odcinek cyklu Poranek przyniósł chłód i kolejną porcję szarzyzny, rozlewającej się po przedmieściach i siejącej w umyśle Wojtka psychodeliczny nastrój. Wiatr gnał suche liście, które płożyły się po skutej mrozem ziemi. Lgnęły...

Łowca jeleni (Foxm)

Słyszałem sapanie, syk uszczelek, a na koniec zobaczyłem zapalające się światła stopu. Szybciej, kurwa, szybciej! Trzeba było wziąć taksówkę. Ja pierdolę, co za dzień. Wdusiłem ten przycisk chyba z pięć razy, zanim drzwi w...

Walkiria (Boober)

Pierwszy kontakt z nią? To było na jakimś przyjęciu. Mniejsza o to, kto je organizował i z jakiej okazji. W każdym razie gdzieś w okolicy baru. Stała i rozmawiała z jakimś nudnawym typem. Niby...

Pani Dwóch Krajów I-V (Nefer)

I Nefer nie spodziewał się wezwania. Nie o tej porze. Ukończył właśnie nocne czuwanie w sanktuarium i zmierzał na kwaterę, gdy jeden z akolitów przekazał mu wiadomość, że arcykapłan wzywa go do swego gabinetu....

Miniatury Noworoczne Autorów NE

MEGAS ALEXANDROS – WEPET RENPET Sala królewska pałacu w Memfis tonęła w świetle. Blask dnia wlewał się do środka przez wysokie i wąskie otwory, umieszczone po obu stronach ogromnego pomieszczenia. Podtrzymujące strop filary rozmieszczono...

Miniatury Sylwestrowe Autorów NE

MICRA21 – SYLWESTER W GÓRSKIEJ CHACIE Mroźna, gwiaździsta sylwestrowa noc. Chata na polanie, u podnóża góry wznoszącej się na prawie dwa i pół tysiąca metrów, przez okno dostrzec można było lampę naftową, która stała na...

Sto tysięcy jednakowych mikołajów (Seelenverkoper)

Cicho zgrzytnął zamek i czterech mikołajów konspiracyjnie, stąpając na paluszkach i klnąc pod nosami o mało co nie zabiło się, złażąc po schodach. Mieli czerwone, grube kubraki, czarne buciory sięgające do połowy łydek, obszerne...

Perska Odyseja I: Gniew Posejdona (Megas Alexandros)

Tego dnia zdawało się, że całe Ateny zeszły do Pireusu. Setki, tysiące, dziesiątki tysięcy gapiów zapełniały każdą wolną przestrzeń portu, tłoczyły się na nabrzeżu i molach, przepędzane stamtąd przez marynarzy i żołnierzy. Choć wiał...

Pogrzebywacz I: Pośmiertny sen (Man in Black)

Pogoda przytłaczała. Było chłodno, szaro, z nieba siąpił deszcz, a zawierucha dawała się we znaki każdemu, kto ośmielił się wyjść z domu. Równie dobrze mogło świtać, jak zmierzchać. Wojtek obserwował świat przez przeszklone drzwi...

Ridley i Ana (Smok Wawelski)

Pojawiłaś się w moim życiu nagle. Wyryłaś w nim wielkimi literami swoje imię i… uciekłaś. Nie myślałaś, że będę Cię gonił, ale ja wiedziałem, że są rzeczy, nad którymi nie trzeba się zastanawiać. Dziękuję,...