Kochanka Aleksandra – Aleksander ma kochankę – powiedziałam, a właściwie oświadczyłam mojej przyjaciółce, siedząc przy drugiej filiżance kawy. – Nie mówisz tego chyba na poważnie? – odpowiedziała zaskoczona Małgorzata. – A dlaczego miałabym kłamać?...
Inspiracja Panem Samochodzikiem, acz w mojej bajce pojazd(?) jest magiczny i potężniejszy od swojego użytkownika. Opowiadanie nadałoby się także do cyklu Blondynki, gdyby samo nie było krótkim cyklem wyjętym z większego tekstu. Akcja buduje...
Wiatr wydymał żagle okrętów. Ich smukłe dzioby cięły fale. Attyckie wybrzeże było coraz bliżej. Trzy ateńskie trójrzędowce – „Salamina”, „Dar Posejdona” i „Złota strzała” – wysunęły się na prowadzenie. Były lżejsze i bardziej śmigłe...
Darek siedział na kanapie wielkiego salonu, po brzegi wypełnionego ludźmi. Złoty trunek miękko sączył się do jego gardła. Rozluźniał, przynosił ukojenie. W nozdrza uderzał zapach kilkunastu pomieszanych ze sobą kobiecych perfum. Mocnych, nachalnych, niedyskretnych,...
Restauracja hotelu D’Angleterre cieszyła się w pełni zasłużoną sławą. Liczący sobie blisko sto pięćdziesiąt lat obiekt położony był w jednym z najbardziej malowniczych miejsc w całym kraju. Na tle gór kompleks hotelowy wydawał się...
Przeczytaj pierwszą część cyklu pierwszy rzut oka skrzynia zawierała około dwudziestu przedmiotów. Paweł pospiesznie przejrzał je wszystkie, w razie wątpliwości czytając opisy, ale żaden z nich z pewnością nie pochodził z jego rodzinnego świata. Strach...
Irytujące ćwierkanie interkomu narastało. Prelegentka straciła rytm. Ciche, jednostajne uderzenia w klawiatury wszelkiej maści sprzętu elektronicznego również ustały. Po trzecim sygnale jeden z mężczyzn w końcu wdusił przycisk na interkomie i warknął do miniaturowego...
O poranku niebo nad Atenami było zasnute dymem. Ze szczytu Akropolu można było dostrzec, że większość pożarów już ugaszono, lecz w Faleronie – mniejszym z dwóch ateńskich portów – wciąż jeszcze szalały płomienie. Miasto...
Demetriusz szybkim krokiem przemierzał wąskie uliczki Aten. Głowę miał pochyloną, ręce zaciśnięte w pięści. Nie zwracał uwagi na nielicznych przechodniów, ci zaś omijali go szerokim łukiem, instynktownie czując, że lepiej nie wchodzić mu w...
Praktycznie wychowała mnie ulica. Bo moje dzieciństwo skończyło się, gdy miałem dwanaście lat. Odkąd pamiętam, zawsze mieszkałem z matką. Ojciec wyprowadził się, gdy miałem cztery lata. Szanowany w mieście pan mecenas mieszkał na sąsiednim...
Jeden Cicho wszedłem do mieszkania. Chciałem, nie zauważony, przemknąć do siebie, lecz najpierw musiałem obmyć twarz. Nie była mocno zakrwawiona, ale i tak czułem się obrzydliwie. Miałem jedynie nadzieję, że nikogo nie spotkam. Znowu...
Winda zjeżdżała powoli, co pozwoliło stojącym wewnątrz przyglądać się, jak wielki Bi–Folter ląduje w pobliżu wieżowca. Był dużo większy od standardowych folterów, które zazwyczaj cumowały przy wysokim niemal na pół mili maszcie portowym, skąd...
Ewa szybko zrzuciła ubranie i weszła do kabiny. – Prysznic – ten, kto go wymyślił, zasługuje na Nagrodę Nobla – pomyślała. Strumień gorącej wody uderzył w jej ciało z siłą gwałtownością latynoskiego kochanka. Miliony...
– Uhm…ymmm… – zaczęłam się budzić. Powoli wyłaniałam się z otchłani snu, stopniowo odzyskując świadomość. Ścierpłam, jakoś niewygodnie i twardo. Jakby skurcz zimna przebiegł moje ciało – tak, było mi faktycznie zimno. Chciałam skulić...
Sny nigdy nie przedstawiały dla niego dużej wartości. Po prostu niczym nie skrępowana, rozbujana wyobraźnia czyniła co do niej należało, podsuwając w nocy obrazy, dźwięki i wydarzenia, mające nikły związek z rzeczywistością. Nikt nie...
Pamiętam ten dzień. Gdy tylko jego wspomnienie rozmywa się, spoglądam na mój wzdęty brzuch i natychmiast wydarzenia znowu stają mi przed oczami. Wzdycham i przekładam się ostrożnie na posłaniu. Tak wiele się zmieniło… *...
„Ze wsi pochodzisz i na wieś wrócisz” – mówi stare wiejskie przysłowie. No może nie tyle wiejskie co nasze rodzinne. Matula gadali – synuś, będziesz szukał baby to takiej z dużą dupą i dużymi...
Natalia. Młoda dziedziczka ogromnej fortuny. Wielka posiadłość, ogród i konie. Właściwie to jeszcze beztroskie dziecko. Jedyne i ukochane dziecko swojego ojca. Złote loki, pachnące kwiatami, okalają jej wiecznie roześmianą twarzyczkę urwisa. Dwa błyskające ogniki...
Upał, który doskwierał już od rana, po południu stał się wprost nieznośny. Nawet na owiewanej morską bryzą Eginie każdy, kto tylko mógł, czym prędzej krył się w cieniu. Niestety Skiros otrzymał rozkazy, które nie...
Piękne były narodziny dnia oglądane ze zbocza góry Oros. Najpierw słoneczny blask sprawił, że wschodnie morze zaczęło lśnić. Później dotknął kamienistych plaż Eginy i rozpalił położone po drugiej stronie Zatoki Sarońskiej attyckie wybrzeże. W...
Strona zawiera treści przeznaczone
wyłącznie dla osób pełnoletnich
Aby kontynuować,
musisz potwierdzić,
że ukończyłeś 18. rok życia.