Kategoria

NE

Radio (Ania)

Kochając się z mężem lubiłam słuchać jego głosu – niskiego, zmysłowego, szalenie męskiego. W naszym domu prawie cały czas włączone było radio, bardzo konkretna stacja zresztą. Często, gdy całował i lizał moją szparkę, zamykałam...

Szkicownik I (Yan Qwalsky)

Pociąg pełen ludzi. Jak zwykle ci, którzy siedzieli, trzymali nosy w książkach lub telefonach, aby uniknąć sytuacji, kiedy podniosą wzrok i zobaczą kogoś, komu miejsce siedzące bardziej się należy. Reszta stała, uczepiona czego się...

Zdobywać (JiNn)

„Od roku nie zdobyta”. Nagłówek przyciągnął moją uwagę. – Bartosz, patrz, w sam raz dla nas – stwierdziłem i pokazałem mu artykuł. – E tam – machnął ręką. – Zrobią wszystko, by wypromować jakąś dziurę...

Pani Dwóch Krajów LI-LV (Nefer)

LI Następnego dnia był gotowy już wczesnym rankiem. I dobrze się stało, wezwanie Królowej nadeszło bowiem nadspodziewanie szybko, przekazane przez jedną z służek, które powróciły o świcie na okręt. Swoją Panią zastał w sypialni,...

Uśmiechnięci (Seelenverkoper)

Okolica przypomina plener nieporadnie wycięty z taniego, amerykańskiego filmu klasy B. Senne, południowe zadupie Stanów. Równe pola kukurydzy rosnącej wyżej od dorosłego mężczyzny. Kolby dojrzewające w słońcu godziny czternastej. Opustoszałe stacje benzynowe położone przy...

To jego wina! (MRT_Greg)

– Wina! – zakrzyknął, tocząc wokół nieprzytomnym wzrokiem. – Wina? – spytałem zaskoczony. Widać jeszcze było mu mało. – Wina… – dodał bełkotliwie. – Czyja wina? – spytałem zgryźliwie. – Moja! – wrzasnął, po...

Ciemna jest noc XIII (artimar)

Przeczytaj pierwszą część cyklu . Rok 1999  . Pilśniowe drzwi ledwie trzymały się na zawiasach. Nie raz musiały uderzyć z hukiem w wyłożoną glazurą ścianę korytarza, o czym świadczyło podłużne wyżłobienie i popękana wokół...

Teksty laureatów WAKACYJNEGO KONKURSU LITERACKIEGO

Zakończony niedawno drugi konkurs portalu Najlepsza Erotyka zadedykowaliśmy wakacjom. Uczestnicy literackich zmagań postawili w nadesłanych pracach na motywy słońca, plaży i lasu. Jak niegdyś karnawał, czas odmienny, czas zawieszenia ustanowionych prawem i obyczajem reguł,...

On (Ania)

Zawsze o tym marzyłam, więc czemu tak cholernie się boję? Patrząc w jego intensywnie zielone oczy nie potrafię się skupić. Przez wiele lat był moją obsesją, chorobą, z której nie potrafiłam się wyleczyć. Zranił...

Szesnaście minut Magellana (JiNn)

Pamiętam dobrze swój pierwszy raz. Zaskoczył mnie zupełnie. Nic, absolutnie nic go nie zapowiadało. Zdarzenia toczyły się swoim zwykłym torem, jak codziennie do tego właśnie momentu. TRYB CZYTELNICZY