Siedemnastoletni, rosły młodzieniec opierał się plecami o drzewo i pracowicie stymulował dłonią nadzwyczajnych rozmiarów penisa. Przyjemność tę sprawiał sobie niemal codziennie. Kilkadziesiąt metrów od niego przepływała Rimia, szeroki i miejscami wartki strumień, który kilkaset...
Link do pierwszej części opowiadania Obecność w domu pielęgniarki – a precyzyjnie mówiąc, położnej – jej bliskość, krzątanina, zgrabna sylwetka dziewczyny, ponętnie zaróżowiona z wysiłku twarz, wytrącały gospodarza ze spokoju, powodowały niedokrwienie mózgu kosztem...
SMS przyszedł wieczorem. Krótka wiadomość tekstowa, zaledwie kilka znaków. A jednak tych kilka literek sprawiło, że w jednej chwili spłynęło ze mnie zmęczenie całego tygodnia; cała monotonna, szara jak popiół codzienność. Rytuał XXI–wiecznego niewolnika....
Opowiadanie zainspirowane kultowym cyklem opowiadań LaVendy o erotycznych przygodach Joanny. Seria o Joannie była jedną z najbardziej popularnych na portalu Dobra Erotyka. W niniejszym opowiadaniu jednak głównym bohaterem jest mąż Joanny – Henryk. Niech...
Drodzy Czytelnicy! To opowiadanie jest początkiem serii opowiadań o blondynkach. O tym, że mężczyźni wolą blondynki mówiła już boska Marilyn. Czy to prawda? Nie wiem, mężczyzną nie jestem. Ale faktem jest, że kobiety o...
Przeczytaj pierwszą część opowiadania Nim Ania i Bartek się zorientowali, nadeszła sobota. Około piętnastej dziadkowie wyszli na ślub syna przyjaciół, stąd chłopak miał wolną chatę do okolic niedzielnego południa. Od rana sprzątał mieszkanie, co nie...
Umyci i natarci wonnymi olejkami (uczyniła to Damaris, jej przyjaciółka bowiem nie była zdolna do dalszej służby) ubrali się i przeszli do Komnaty Wyboru. Tu, pośród wygodnych kanap oraz gobelinów o tematyce podobnej do...
Kritias stał przed lustrem – wielkim dyskiem z wypolerowanego brązu – podczas gdy niewolnicy ubierali go w pyszną szatę w kolorze purpury. Tego wieczoru zrezygnował z tradycyjnej bieli oraz złota, barw delfickiego sanktuarium. Tam,...
Drzwi prowadzące do gynajkejonu, części domu przeznaczonej dla kobiet, rozwarły się z donośnym hukiem. Wpadł przez nie Dionizjusz, rozjuszony i gniewny. – Gdzie ona jest? – ryknął do pierwszej z niewolnic, którą napotkał. Przerażona...
Tak oto nastał piąty, przedostatni dzień Wielkich Dionizjów Miejskich. Na ulice Aten ponownie wyległy tłumy cudzoziemskich przybyszów, ciekawych festiwalu i samej polis, która wciąż jeszcze nosiła dumne miano Słońca Hellady. Płonący rydwan Heliosa podniósł...
Drodzy Czytelnicy! To opowiadanie jest pierwszym opowiadaniem erotycznym, jakie w życiu napisałam. Pierwszym mojego autorstwa, które pojawiło się dawno temu na Dobrej Erotyce. Dzięki nieocenionej Miss.Swiss udało się z tekstu wyeliminować większość błędów –...
29 sierpnia 1939 roku. Późne popołudnie W spojrzeniu młodzieńca widać było tylko strach. Choć nieco odmienny od tego, jaki poczuł w dniu, w którym go dopadli. Teraz strach był niemal całkowicie namacalny. Strach przed...
Link do pierwszej części opowiadania W późniejszych latach młody licealista, a później student, rzadziej miewał kontakt ze służbą zdrowia, a gdy już koniecznie wymagał pomocy medycznej, stwierdzał z rozczarowaniem, iż personel nieco się statystycznie...
Sierpień 2011 Sean zastygł ze słuchawką w ręku. Opuścił ją machinalnie i odłożył ostrożnie, jakby parzyła mu dłoń. Poczuł znów, że zbiera mu się na mdłości i ledwo dobiegł do łazienki. Nie miał nic...
Opowiadanie w Starcraftowym settingu, na cześć gry, która wciągała jak trzewia Sarlacca, ale zostawiłem też mnóstwo aluzji i odniesień do innych klasyków. Detektywów zapraszam do szukania! Tym, co nie znają StarCrafta proponuję na początek...
Krew pulsowała w skroniach, potęgując ból ćmiący w czaszce. “Muszę się przewietrzyć”, pomyślała, po czym na miękkich nogach wyszła na taras. Nie przyniosło to oczekiwanej ulgi. Wieczór był duszny, powietrze ciężkie od nagromadzonej wilgoci....
– Pamiętaj, że w stolicy nie będę mógł cię chronić. – Rozumiem, dam sobie radę. Nie musisz się martwić. – I tak będę się martwił. – Jesteś gorszy niż mój ojciec, niech jego uczta...
Kary ogier stąpał majestatycznie po leśnej ścieżce. Szczerze mówiąc, ciężko byłoby nazwać ścieżką trakt, którego nie widać z wysokości siodła. Aby trafić do serca królestwa Feerii, należało bardziej się postarać. Na szczęście Oron umiał...
Strona zawiera treści przeznaczone
wyłącznie dla osób pełnoletnich
Aby kontynuować,
musisz potwierdzić,
że ukończyłeś 18. rok życia.