Kategoria

NE

Dwadzieścia pięć (Miss.Swiss)

Laurent nachylił się nad leżącym. – Nic mu nie będzie, po prostu pił ostro dziś wieczorem. Emilia nie poruszyła się. Oparła się mocniej o futrynę drzwi patrząc obojętnie na ciało męża. Nie wiadomo skąd pojawili...

Portal Afrodyty (Miss.Swiss)

Alicja była rozczarowana i wściekła. To już szesnasta odmowa w ciągu trzech tygodni. Z pasją przedarła białą kartkę ze zwyczajowym banalnym tekstem, „Informujemy z przykrością, iż zdecydowaliśmy się na innego kandydata.“ Jak to w ogóle możliwe?...

Dwadzieścia cztery (Miss.Swiss)

Laurent miał wrażenie, że unosi się nad ziemią. Od marcowej nocy spędzonej z Emilią przeżywał wszystko mocniej, intensywniej. Zauważał zmiany w przyrodzie, cieszył się letnim deszczem, potrafił zatrzymać się w biegu, popatrzeć w niebo i dostrzec...

Żegnaj Lizbono IV (Miss.Swiss)

Zaczął padać drobny, uciążliwy deszcz. Czułem małe, siekące krople na rozpalonej skórze. Przeciągnąłem dłonią po twarzy i starłem drobne odpryski sadzy, które przylgnęły do mnie na pogorzelisku. Nie znalazłem jej ciała, nie znalazłem ciała, powtarzałem...

Rudowłosa II: Śmierć czarodzieja (seaman)

Hejnert był szczęśliwy. Bez dwóch zdań, miał ku temu powody. Na wizyty takie, jak dzisiejsza, mógł pozwolić sobie znacznie rzadziej, niż by chciał. Tym bardziej cieszył się na myśl o czekających go chwilach przyjemności....

Côte Noire (Miss.Swiss)

Z balkonu mojego małego mieszkania w Starym Porcie widać pełne przepychu kamienice w pastelowych kolorach, hotele wyglądające jak torty weselne, nieckę przystani z cumującymi jachtami bogaczy i słynny Pałac Festiwali wyróżniający się wybitnym brakiem...

Żegnaj Lizbono III (Miss.Swiss)

Wąski i ciemny pokój, w którym Berengaria ulokowała Inès, mieścił się na drugim piętrze, przy końcu korytarza, obok pomieszczeń gospodarczych. Nikt z gości tu nie zachodził, nie było więc niebezpieczeństwa, że ktoś niepowołany znajdzie...

Opowieść helleńska: Kassander VIII (Megas Alexandros)

Dzień, w którym stoczono bitwę pod Megalopolis, był słoneczny i ciepły, jak na tę porę roku. Choć Antypater zmusił swe wojska do forsownego marszu, pokonując codziennie sto pięćdziesiąt stadionów, Spartanie nie dali się zaskoczyć...

Opowieść helleńska: Kassander VII (Megas Alexandros)

Pierwszy z jesiennych miesięcy tego roku upłynął na żmudnych przygotowaniach do wojny. Kassander, z wysokości swej akrokorynckiej twierdzy, dysponował całymi zasobami Peloponezu, a przynajmniej tych jego krain, które jeszcze nie sprzymierzyły się ze Spartą....

Opowieść helleńska: Kassander VI (Megas Alexandros)

Jesień zaczęła się wcześnie tego roku. Dni stały się chłodniejsze, a noce – wręcz zimne. Co kilka dni spadał ulewny deszcz, zamieniający ulice Koryntu w jeden wielki ściek. Spływały nim wszelakie nieczystości, zazwyczaj składowane...