Kategoria

Podglądanie

Tramwaj zwany podglądaniem (horibe)

Hop, hop, przez strużki i kałuże… Kiedy zalepią te dziury? Plask! Błoto, samo błoto! Czego trąbisz, baranie? Nigdy nie biegłeś na tramwaj? Frajer… Ile lat ma twój Kadett? Rzęzi jak Bryan Adams… Kurwa, a...

Winda (SANJA NIKO)

Jestem bardzo zwyczajną osobą, kobietą niewiele przed czterdziestką, rozwiedzioną, bez dzieci, przeciętnej urody i dosyć zadowoloną z życia. Racjonalną, zrównoważoną, spokojną, lubiącą porządek, myślącą zanim coś powie, nielubiącą niespodzianek. Miłą, niebrzydką, ale bez powodzenia...

Przygody Menandra: Agora (Megas Alexandros)

Poeta Menander cierpiał na bezsenność. Oto wielkimi krokami zbliżały się panhelleńskie Igrzyska Istmijskie, na których, oprócz zawodów sportowych, organizowano również największy konkurs poetycki w Grecji. Niestety, praca nad poematem, który chciał zaprezentować w Istmii,...

Miniatury Barmana-Ravena VIII (Wieczorne okno, Fuck friends Aśka, Wywiadówka)

Wieczorne okno Aśka – nauczycielka, poznaliśmy się przez internet, e-randki to naprawdę użyteczny wynalazek. Spotkaliśmy się na Starym Mieście – było dziwnie, na początku czułem się jak uczniak na przepytywance… dopiero, kiedy mogłem całować...

Miód lipcowy (SANJA NIKO)

Dom sprzedał; nie był mu już potrzebny, synowie się rozjechali po świecie, z żoną się rozwiódł – na szczęście po przyjacielsku. Pakował się. Chodził pomiędzy kartonami, decydował, co zabrać, a co wyrzucić. Nie było...

Sekretne kwiaty (SANJA NIKO)

Więc jak mam mówić do pana? Panie doktorze? Panie psychologu? Panie terapeuto? Panie Michale ? Niech będzie „panie Michale”. No i nie wiem jak zacząć, bo mam pewien problem, a wie pan, sam nie...

Duch Lewantu II: Bez pardonu (jammer106)

Opowiadanie zawiera brutalne sceny. Zamysłem Autora nie jest propagowanie tego typu działań i ich nie popiera.   Rosyjska Baza Morska Tartus, Syria. Kilka godzin później.   Razem z „Priomem” znajdowałem się w sekcji łączności...

Kłótnia (dinok)

Było późne jesienne popołudnie. Deszcz padał nieustannie od paru godzin, a pracujące wycieraczki miarowo szamotały się po przedniej szybie. Zmęczony całym dniem pracy wracałem do domu z nadzieją na ciepły obiad i jakże zasłużony...

Miniatury Barmana-Ravena I (Przedpokój, One Caress, Pocałunek w górach)

Przedpokój To było szalone. Taki pomysł. Szósty zmysł podpowiadał, że coś pójdzie nie tak, ale pod wpływem podniecenia postanowił zignorować te ostrzeżenia. Obudził go natrętnie wibrujący telefon. Odebrał, jeszcze nie do końca rozbudzony. –...

Obserwacja (Ania i Foxm)

Nie potrafię przestać. Nie wiem, kiedy praca zmieniła się w obsesję, ale od dawna nie chodzi już o ustalenie czegokolwiek. Po prostu nie mogę przestać o niej myśleć. I na nią patrzeć. To silniejsze...

Otwarte karty (Vee)

Drodzy Czytelnicy! Za mną mnóstwo opowiadań, podczas których Veersum rozwinęło się ponad moje najśmielsze oczekiwania. Proponuję Wam rozpocząć nowy rok od quizowej zabawy, w której sprawdzicie swoją wiedzę na temat moich opowiadań. Gorąco zachęcam...

Pokaz dla Anny (Barman-Raven)

Białe ściany domku ukrytego nad brzegiem jeziora prześwitywały pomiędzy drzewami. Nie wiem czemu zdecydowałam się na to spotkanie. Szymon, po tym jak dowiedział się o moim wybryku w czasie imprezy firmowej był najpierw wściekły,...

Weselisko (gal)

To był sierpień. W dzień temperatury dochodzące do czterdziestu stopni w cieniu, w nocy było niewiele chłodniej. Okoliczne pola żółciły się jeszcze gdzieniegdzie resztkami zbóż, a w lesie okalającym wieś z jednej strony wszystko...

RealDoll. RealBlow (Vee)

Dla doktora Eryka Zawady istniały dwie kategorie naukowców. Do pierwszej zaliczał zajmujących się poznaniem badaczy, którzy sumiennie kładli fundamenty pod gmach cywilizacyjnej wiedzy. Drugą stanowili wizjonerzy. To oni, czerpiąc z pracy poprzedników, tworzyli wynalazki...

Nježan Dodir [Czuły dotyk] – Rozdział V: Środa (Boober)

Artur obudził się nim słońce dobrze podniosło się znad horyzontu. Dominika spała, niemal całkiem odkryta. Zmięte prześcieradło okrywało jedynie kawałek nogi. Wyplątał się z pościeli i ostrożnie wstał. Mimo wczorajszej wyprawy z Darkiem czuł...

Nježan Dodir [Czuły dotyk] – Rozdział IV: Wtorek (Boober)

Gośka obudziła się koło siódmej. Wsłuchała się w dźwięki domu. Najwyraźniej wszyscy jeszcze spali. Ostrożnie, żeby przypadkiem nie zaskrzypiało łóżko, podniosła się, narzuciła podkoszulek i otworzyła drzwi pokoju. Weszła do łazienki. W głowie wciąż...

Nježan Dodir [Czuły dotyk] – Rozdział III: Poniedziałek (Boober)

Kamera po tym, jak małżonkowie zasypiają zostaje w ich sypialni. A potem ujęcie typu „time lapse” – kamera patrzy przez okno na przesuwający się po niebie księżyc, potem wraca do pokoju, przyspieszone rozjaśnienie otoczenia,...

Nježan Dodir [Czuły dotyk] – Rozdział II: Niedziela (Boober)

Takie ujęcie: rano, kilka minut po wschodzie. Niskie słońce oświetla miasteczko, kamera z drona prześlizguje się po dachach domów, zbliża się do miasta, plan skraca się. Zza kamery w kadr wbiega uczesana w koński...

Nježan Dodir [Czuły dotyk] – Rozdział I: Sobota (Boober)

Zanim zacznie się właściwa akcja, „pod napisami” sekwencja kilkunastu animowanych ujęć z trasy. Nakręcona w lekko przyspieszonym tempie, krótkie cięcia, ujęcia po góra pięć sekund. Komiksowa konwencja. Kończy się kadrem, na którym dwaj panowie...

Twoje oczy II (Seelenverkoper)

Jest mi źle, nie mów mi bluźnierstw. Nie mów mi, żebym przyszedł później. Ty mówisz stop w połowie zdania. Ja nie mam już nic. Nic do gadania. Sznury aut rozjeżdżają nasze głowy. W oczach...