Kategoria

Grupowe

Tego się nie spodziewałem… (cubbus)

Poniższe opowiadanie pierwotnie zostało opublikowane na łamach portalu Dobra Erotyka 23 czerwca 2007 roku. Był ciepły, letni wieczór. Leżałem sobie na kanapie i czytałem leniwie książkę. Byłem w dziwnym okresie zawieszenia: już po maturach,...

Piąty wymiar namiętności (Artur H.)

Dochodziła dwudziesta. Deszcz pachniał rozkoszą. Gęsta sieć kropel zasnuła przednią szybę krótkotrwałymi gobelinami znikającymi za każdym pociągnięciem pióra wycieraczki. Honda sprawowała się bardzo dobrze. Nawet przy dużej prędkości na autostradzie prowadzenie jej było prawdziwą...

Brunetka według Megasa Alexandrosa I

Wiosna zawitała na wyspę wcześnie tego roku. Morze, przez zimę szare i sztormowe, naraz wygładziło się i pobłękitniało w ciepłych promieniach słońca. Przystań niewielkiej polis zbudziła się ze snu wraz z przybyciem pierwszych cudzoziemskich...

Ciało do ciała (Kajzer K.A.)

Nie pamiętam, w jaki sposób wpadliśmy na siebie ponownie. Może stało się to na ulicy, może weszliśmy do tej samej kawiarni. A może jedno z nas w chwili słabości chwyciło za telefon i wybrało...

Casting (Pan Hyde)

– Wy tu gadu gadu, a czas leci! Dzieciaki, bierzcie się do roboty! – woła ruda dziewczyna w ogromnych okularach. Szybkim krokiem wparowała do pomieszczenia. Wyglądem i zachowaniem przypomina trzmiela. Uśmiecha się życzliwie. Z...

Feniks (Wiki)

Poniższe opowiadanie jest publikowane powtórnie w ramach cyklu Retrospektywy. Pierwszy raz pojawiło się na portalu Najlepsza Erotyka 3 listopada 2013 roku. * * * – Świetna robota! – Słowa zawisły w powietrzu wypełniającym salę...

Nowy świat czarownic 58-61 (Nefer)

58 Zasypany śniegiem gródek tana Arnolda, czy raczej obecnie Aurory, sprawiał wrażenie, jak gdyby wojenne zmagania sprzed kilku miesięcy wcale nie miały miejsca. Spaloną bramę naprawiono, biały puch przykrywał inne ślady zniszczeń. Tylko ludzi...

To nie dżuma, do cholery! (Ania)

– Nie jesteśmy bohaterami żadnego pieprzonego Boccaccia i nie zamierzam odgrywać tu pierdolonego Dekameronu! Bajeczki to wy możecie opowiadać albo czytać dzieciom. Gaście te pierdolone świece, byle prędko, bo zaraz się udusimy od dymu!...

Kawalerka (VBR)

Deszcz. Czy nie powinno być tak, że podczas pogrzebu pada deszcz? Iwona mrużyła oczy z powodu słońca, które odbijało się od polakierowanej trumny. Odetchnęła dopiero, gdy skrzynia z ciałem znalazła się w dole, tam...

Czas grozy. Rozdział czwarty: W posły do Wikingów (Historyczka)

Tutaj przeczytasz poprzednią część. To były dwa ciężkie dni. I dwie ciężkie noce. Pierwszego na zamek dotarła wycieńczona niewiasta, przynosząc wieści o zagonie Wikingów. Była wyczerpana, całą noc gwałcili ją ci bezbożnicy. Musiała przyjąć...