Kategoria

Grupowe

Wakacje z Anną II (Anita Saavijk)

Altanka była pusta, jeśli nie liczyć dwóch leżanek, takich samych jak nad basenem, i niewielkiej drewnianej szafki. Wyglądała na idealne miejsce do uprawiania miłości, oczywiście jeżeli nikomu nie przeszkadzało to, że każda osoba przechodząca...

Misja na Ukrainie (maximumarouse)

Nazywa się Susan Daffoe. Pracuje dla bardzo dużej międzynarodowej korporacji, której nazwy z oczywistych względów nigdy podać nie może. Jest zatrudniona w dziale Badania i Rozwój – niech nazwa Was nie zmyli. Jako pracownik...

Zaproszenie na brydża (tomci000)

Poniższe opowiadanie zostało pierwotnie opublikowane na portalu Dobra Erotyka 12 października 2006 roku. Janusz zbiegał po schodach. Było późno i musiał się śpieszyć. Alina coraz trudniej akceptowała jego piątkowe wyjścia na brydża. W końcu...

Nowy świat czarownic 69-71 (Nefer)

69 Ciała Aurory nie odnaleziono. Poszukiwania trwały aż do zmroku, wzięła w nich udział także sama wiedźma, przerzucając przy pomocy splotów powietrza dosłownie każdą zaspę śniegu, odrzucając każdy zwał nadpalonego drewna, odkopując każdą piwnicę....

Siostry (Hussky)

Zapewne istnieje dużo lepszych wytłumaczeń, dlaczego tak to wyszło. Z Izydą i Izą. Być może miałem dość codzienności. Możliwe, że lubiłem się nie doceniać. Prawdopodobnie też w zakamarkach duszy liczyłem na coś podobnego. Jednak...

Cosmetic party (Anita Saavijk)

Opowiadanie pojawiło się na DE 7 września 2007 roku. Mam na imię Monika i chodzę do ostatniej klasy liceum. Chciałabym opisać przygodę, która przydarzyła mi się w zeszłym tygodniu. Zacznę od tego, że są...

Nowy świat czarownic 66-68 (Nefer)

66 Byli oraz obecni małżonkowie Lady Berengarii albo księżnej Bereniki, nowej pani Siedmiu Bram, bo i Marcusa można było do takowych zaliczyć, nie odczuwali potrzeby konwersacji i rozchodzili się bez słowa. Wprawdzie chłopak chętnie...

Tego się nie spodziewałem… (cubbus)

Poniższe opowiadanie pierwotnie zostało opublikowane na łamach portalu Dobra Erotyka 23 czerwca 2007 roku. Był ciepły, letni wieczór. Leżałem sobie na kanapie i czytałem leniwie książkę. Byłem w dziwnym okresie zawieszenia: już po maturach,...

Piąty wymiar namiętności (Artur H.)

Dochodziła dwudziesta. Deszcz pachniał rozkoszą. Gęsta sieć kropel zasnuła przednią szybę krótkotrwałymi gobelinami znikającymi za każdym pociągnięciem pióra wycieraczki. Honda sprawowała się bardzo dobrze. Nawet przy dużej prędkości na autostradzie prowadzenie jej było prawdziwą...

Brunetka według Megasa Alexandrosa I

Wiosna zawitała na wyspę wcześnie tego roku. Morze, przez zimę szare i sztormowe, naraz wygładziło się i pobłękitniało w ciepłych promieniach słońca. Przystań niewielkiej polis zbudziła się ze snu wraz z przybyciem pierwszych cudzoziemskich...