Kategoria

NE

Ciemna jest noc XII (artimar)

Przeczytaj pierwszą część cyklu Poruszenie tuż obok, ugięcie materaca i wrażenie chłodnej pustki. Umysł nie przetwarzał jeszcze rejestrowanych zmysłami bodźców na logiczne wnioski. Cień snu umykał w niepamięć, a rzeczywistość istniała na razie tylko...

Mandarynki (Coyotman)

Poniższe opowiadanie jest publikowane powtórnie w ramach cyklu Retrospektywy. Pierwszy raz pojawiło się na portalu Najlepsza Erotyka 22 września 2012 roku. . Rozległ się dzwonek do drzwi. – Wreszcie! – Powiedziała Marita sama do...

“…and she’s buying the stairway to heaven…” II (Batavia)

Wszedłem po cichu do pokoju. Ewa nadal spała. Usiadłem na brzegu łóżka. Leżała lekko skulona z rozsypanymi w nieładzie na poduszce włosami. Dłonie miała złączone i wsunięte pod policzek. Lekko rozchylone usta, a na twarzy...

Czarownica I (MRT_Greg)

Kolczaste krzaki boleśnie raniły całe jego ciało. Zarośla we dnie, nocą jawiły się jako nieprzebyty gąszcz. Długie witki jeżyn co chwila chwytały go za ramiona, zmuszając do zwolnienia kroku. Nie pamiętał nawet, ile razy...

Ta inna (Chaudière)

Kiedy zamknęła za nami drzwi, rozejrzałam się. Pomieszczenie było duże, miało kilka wydzielonych, otwartych przestrzeni. Oświetlały je gołe żarówki, zwisające na sznurach z sufitu. Sam zdjęła żakiet i odrzuciła go na jakąś sofę. Z...

Teksty laureatów konkursu FANTAZJA EROTYCZNA

Przedmiot konkursu – opis fantazji erotycznej, ograniczony do 3000 znaków – okazał się nie lada wyzwaniem dla Uczestników. Jak bowiem zawrzeć w tak krótkiej formie wszystkie te elementy, które składają się na dobrą erotykę:...

Buntownik – Początek (Foxm)

Poniższe opowiadanie jest publikowane powtórnie w ramach cyklu Retrospektywy. Pierwszy raz pojawiło się na portalu Najlepsza Erotyka 30 maja 2013 r. Avalon City 12:00 Cmentarz Miejski Pogrzeby wyprawiane przez mafię są podporządkowane pewnemu, ściśle...

Miniatury Batavii (Wzrok, Jak, Bunt)

Wzrok Wszystko przesiąknięte mocnym zapachem… tego czegoś. Sam nie potrafił określić czego. Nie umiał go nazwać, choć zapach był oczywisty. Nieodłącznie kojarzył się ze szpitalem. Nie, nie był to szpital. No… może trochę inny,...

Pani Dwóch Krajów XXXVII-XL (Nefer)

XXXVII Obudził się obolały i z ciężką głową. Nadal przebywał w sali bankietowej, po której wystroju widać było ślady nocnych wyczynów biesiadników. TRYB CZYTELNICZY