Kategoria

NE

Rozmowa nocą (Marcin Mielcarek)

Kiedy dostałem jej wiadomość siedziałem pod prysznicem, a telefon leżał na pralce. Trochę minut upłynęło zanim zorientowałem się, że napisała. Zdjęcie profilowe przedstawiało wyłącznie twarz, należącą do brunetki w przedziale wiekowym od dwudziestu do...

Gala Ishtar V: Początek Gali (londynczyk)

Po oddaniu krwi i próbki moczu zabierał się do wyjścia, ale zatrzymała go recepcjonistka. Poleciła zainstalować komunikator signal (rzekomo najbezpieczniejszy) oraz dopisała mu w nim do kontaktów osoby związane z organizacją gali. Na ten...

Twoje oczy I (Seelenverkoper)

Gram w to jeszcze raz Zagram z Tobą i zginę Twoje oczy lubią mnie i to mnie zgubi                                                  Strachy na Lachy Stoję na rogu ulicy, na skrzyżowaniu i ściskając w ustach resztkę papierosa...

Wszystkiego najlepszego (hussky)

Wchodząc na drewniane, skręcone spiralnie schody usłyszałem cichy pisk. Przystanąłem na chwilę, uważnie nasłuchując. Po sekundzie dźwięk się powtórzył. I jeszcze raz. Jakby ktoś gąbką przecierał suchą szybę. I jeszcze raz. Pomyślałem, że to...

Najemnik XIII-XIV (Szarik)

XIII Muszę przyznać, że chyba pokochałem te wszystkie kobiety, wypełniające dom swoją obecnością. Każdą na indywidualny sposób, każdą za coś innego. Może jednak powinienem powiedzieć, że wbrew czemuś, bo przecież nie kocha się za...

Rogacz (Marcin Mielcarek)

Ewa i Tomek siedzieli w salonie, kiedy ktoś zadzwonił do ich mieszkania. Ewa podniosła się z kanapy i podeszła do domofonu. – Tak? – powiedziała przez słuchawkę. – To ja – odpowiedział męski głos....

Historia pewnego młodzieńca I (Tomasz Baden)

Przemiana moja niewidzialność mnie przeraża zapamiętale uciekam od życia kawałek po kawałku zduszam w sobie oddech Wszystko rozpoczęło się w pewien słoneczny dzień maja. To był jeden z tych dni, w których wszystko budzi...

Gala Ishtar IV: Pani Doktor (londynczyk)

Kolejne tygodnie wydawały się spokojne. Próbowali wrócić do dawnych czasów, gdy Orchidea kochała się z Anną, a potem Anna szła do męża. Ale wszyscy czuli, że coś się zmieniło. Ich spotkania stały się rzadsze,...

List od M. (nique)

Droga J., nigdy nie sądziłam, że czas tak szybko mnie zmieni. Tylko rok, a może aż rok temu byłam zupełnie inna. A może tak mi się tylko wydaje. Może wewnątrz nadal jestem dziewczynką zaklętą...

Niemal pornograficzne opowiadanie (Marcin Mielcarek)

Siedziałem w jej wynajmowanym pokoju, na szarej kanapie z mnóstwem poduszek do kompletu. Popijałem whiskey z colą i gapiłem się na niewielki telewizor z poprzedniej ery, kiedy ona tkwiła już jakiś czas w łazience....

Gala Ishtar III: Feralna noc (londynczyk)

Następnego dnia przy śniadaniu zaczęli rozmawiać o poprzedniej nocy. Okazało się, że nie potrzebują już alkoholu, żeby się rozluźnić i mówić o seksie. Jason był wniebowzięty. – I tak sobie żyliście zanim się pojawiłem?...

Sofonisba – Odsłona Pierwsza (Nefer)

1 Wąski sierp odrodzonego księżyca schował się za nadciągającymi znad morza chmurami, szum fal mieszał się z szeptem poruszanych podmuchami wiatru liści. Położona na nadmorskim cyplu świątynia sprawiała wrażenie opustoszałej i pogrążonej w ciemnościach,...

Roztańczone pragnienie (dimness)

Obserwuję go, jak w pośpiechu zapina guziki śnieżnobiałej koszuli i dopija ostatni łyk kawy. Skrupulatnie poprawia krawat i kątem oka czyta kilka ostatnich linijek z kartek leżących na kuchennym blacie. Siedzę zaledwie trzy metry...

Dla większego dobra (Vilexica)

Wiatr wplątywał się w jej rozpuszczone włosy, rozwiewał je, niszcząc misternie tworzoną przez dwie godziny fryzurę. Szczelniej zawinęła się w poły delikatnego i wąskiego futra z mięciutkich skór norek. Przemogła się, zrobiła krok do...

Gala Ishtar II: Zmiany (londynczyk)

Następne kilka dni dowiodły, że obawy Marka o to, że coś się zepsuje okazały sie płonne. Wręcz przeciwnie, nigdy przedtem nie byli tak szczęśliwi. Orchidea i Anna stały się nierozłączne i obsypywały go czułościami....

Dwa duże zera (Marcin Mielcarek)

Pracowałem od jakiegoś czasu w sklepie z artykułami do malowania, znajdującym się na samym rogu niczego. I mój szef, pan Robert, oczekiwał ode mnie tylko jednej rzeczy – żebym tam po prostu był. Oczywiście...

Bajka dla dorosłych III (gal)

W czwartek wieczorem dostaliśmy telefon od teścia, informujący że teściową zabrali właśnie do szpitala. Człowiek był kompletnie rozbity, jakaś żałość pomieszana z bezradnością aż wyciekała ze słuchawki. Radosny nastrój szczęśliwego wieczoru zniknął bez śladu....

Gala Ishtar I: Początek (londynczyk)

– Pamiętasz, jutro wyjeżdżam na weekend – usłyszał głos żony, gdy tylko wszedł do pokoju. Siedziała na kanapie z książką w ręku, ubrana w spodnie dresowe i luźny t-shirt. Patrzył na nią dłuższą chwilę....

Seks i śmierć (Marcin Mielcarek)

W czasie studiów wybraliśmy się z moją ówczesną dziewczyną Alą do jej koleżanki Magdy. Magda siedziała w Poznaniu ze swoim chłopakiem Mateuszem, na mieszkaniu, które należało do niego, a właściwie nie do niego, tylko...

Najemnik XI-XII (Szarik)

XI Kąpiel przybrała już formę rytuału. Kiedyś wykorzystywano do tego panny łaziebne, a jak mnie nazwać? Pan łaziebny? Czy może po prostu sługa? W tym momencie to chyba najodpowiedniejsze określenie. Nie pozwalała mi jedynie...