Kategoria

NE

Głód 8-11 (Milady)

8 Obudziła się naga na zimnej ziemi. Głowa pulsowała bólem, jak gdyby pod czaszką maszerowały wszystkie armie Hanzy. Usiadła, wodząc nieprzytomnym spojrzeniem po wnętrzu namiotu. Najwyraźniej narkotyk nie wypuścił jeszcze dziewczyny ze swoich szponów....

Jedna z dwustu (Sinful Pen)

Poniższe opowiadanie jest publikowane powtórnie w ramach cyklu Retrospektywy. Pierwszy raz pojawiło się na portalu Najlepsza Erotyka 20 marca 2014 roku. * * * Aktorką chciałam być, odkąd pamiętam. To marzenie nie opuszczało mnie...

Nowy świat czarownic 20-22 (Nefer)

20 Jeżeli żywił nadzieję, że ofiara poczyniona z Demona coś zmieni, to wieczorem miał okazję przekonać się, w jak wielkim pozostawał błędzie. Berenika, owszem, skorzystała z usług małżonka, ale potraktowała Marcusa chłodno, wręcz wrogo....

Magnetyzm XV (Ania)

Bolesne przebudzenie Pierwsze co dociera do Mateusza to cisza, tak inna od natarczywych dźwięków miasta słyszanych każdego poranka. Szum drzew, śpiew ptaków – delektuje się tym przez chwilę, jeszcze przed otwarciem oczu, próbując sobie...

Goniły mnie kobiety (Wiki)

Biegnę przez park. Ogromny park na obrzeżach miasta. Jestem muskularnym i dość przystojnym mężczyzną. Ale o dziwo – sam nie mogę w to uwierzyć – biegnę w kusym T–shircie i w dodatku bez majtek....

Dzidzia II (MRT_Greg)

– Nie trzask…! Nie zdążyłem. Wyszła z auta obrażona, unosząc nosidełko z berbeciem. Mały wymachiwał kulaskami, zupełnie nie przejmując się niczym dookoła. W przeciwieństwie do jego matki. Od porannej kłótni nie odezwała się słowem....

Głód 4-7 (Milady)

4 Pogrążona we śnie sylwetka Aktora była pierwszym widokiem, który ujrzała po przebudzeniu. Obiekt jej marzeń, leżący na odległość oddechu. Przyjrzała się posiniaczonej twarzy z niemal fizycznym bólem. Wstała ostrożnie, nie chcąc go obudzić....

Nowy świat czarownic 16-19 (Nefer)

16 Świt obudził oboje małżonków promieniami słońca przebijającymi się przez kotary zasłaniające wąskie okna komnaty. W końcu Złota Brama była przede wszystkim obronną fortecą. Po dopełnieniu aktu małżeńskiego nie próbowali już wczoraj rozmawiać, a...

Magnetyzm XIV (Ania)

Niepewność Czas płynie od jednego koszenia trawnika do drugiego. Bywa w domu prawdziwej królewny regularnie, spotyka tam różnych ludzi – najczęściej energiczną, siwiejącą już gosposię – ale ani razu nie spotkał właścicielki. Czasem nawet...

Portret (PadreVader)

Naprawdę jaka jesteś nie wie nikt, Bo tego nie wiesz nawet sama Ty W tańczących wokół szarych lustrach dni Rozbłyska Twój złoty śmiech Przerwany w pół czuły gest W pamięci składam wciąż Pasjans z...