Robert Już od godziny stoi w otwartym oknie i wpatruje się w połyskujące w słońcu dachy samochodów. Małe, kolorowe żuczki z brudnymi pancerzykami. Niektóre lekko zmatowiałe albo pobladłe, jakby uprane zbyt wiele razy, inne...
Dziewiętnastoletnia Ania, absolwentka liceum ogólnokształcącego o profilu biologiczno-chemicznym wracała do domu. Zasmucona i zapłakana siedziała w osobowym pociągu, który niesamowicie wolno toczył się w kierunku podbeskidzkiej wsi. Nie udało jej się dostać na wymarzoną...
Ilustracja: Absurdalna Namiętność 15 lutego Wchodzi spóźniona. Przeprasza cicho, jakby mówiła to bardziej do podłogi niż do mnie. Widzę ją pierwszy raz. Idzie powoli w moją stronę. Długie włosy spływają po jej ramionach...
Moja ostatnia nowelka została przez Davida zabrana, gdy tylko wrócił z pracy, ale w niedzielę, gdy wyjechał do swojego pubu, a ja zbierałam się, by odwiedzić bibliotekę, na stoliku zobaczyłam nową kopertę. Niezaklejoną. Adresowaną...
Marta Kiedy wyjrzała przez kuchenne okno, z widokiem na bujnie zarośnięty ogród, nie dostrzegła nawet śladu po nawałnicy, która nocą przeszła przez miasto. Owszem, z liści bzu w swoistej sztafecie coraz niżej skapywały ciężkie...
Mąż przyszedł późno po służbowej kolacji i na listy nawet nie spojrzał. W sobotę po śniadaniu zniknęły, więc pewnie je przeczytał, ale zamknął się w gabinecie nad jakimiś tomiszczami i wkrótce zaczął stukać na...
Ten stresujący remont zaczął się w zeszły poniedziałek. Na pięciuset stopach kwadratowych z pomocą kilku ludzi upchnęłam wszystkie regały i część towarów. Z całego sklepiku pozostał tylko handel tytoniem i część pocztowa. No i...
Ręka wolno zsunęła się z jej pleców, sprawnie rozwiązała węzły oplatające nadgarstki. On sam wstał, zaczął wciągać na siebie spodnie, denerwująco powoli, jakby chcąc odsunąć chwilę rozstania. Ona przyglądała mu się uważnie, skulona na...
Trwała w bezruchu. To wydawało jej się w tym momencie najodpowiedniejsze. Po orgazmie czuła się odprężona i wyczerpana. Mięśnie zdawały się tak niemożliwie ciężkie, takie rozluźnione i niechętne do ruchu. Nadal oddychała nieco szybciej,...
Położył dłoń na jej pośladku i lekko popchnął w kierunku stołu. Odwróciła głowę w jego stronę i tłumiąc śmiech, szepnęła do ucha: – Badanie artefaktu skończymy po odprawie. Pokiwał głową z pozorną dezaprobatą. W...
Poniższy tekst jest kontynuacją Marty i hebanowego rycerza. Słowa królowej Elinory zawisły w dusznej przestrzeni komnaty niczym naostrzony topór, gotowy opaść na szyję. Zapach palonego piżma i lawendy, ulatniający się ze srebrnej, kunsztownie rzeźbionej...
Nie wiedziała dokładnie ile tak leżała. Długo, krótko? A co to miało za znaczenie? Zwinięta w kłębek, wpatrywała się tępo przed siebie. Bez żadnych myśli. Jakby zawieszona między rzeczywistością a nierealnością, iluzją, innym światem....
Szpital w Tropojë, Albania, 3 dni po wypadku. Jakub powoli otwierał oczy. Czuł się okropnie, bolała go głowa, a ciało było pozbawione sił. Na twarzy miał założoną maskę tlenową. Z trudem zaczynał zdawać...
Obudził ją ból. Nie ten dobrze znany, który towarzyszył jej przez ostatnie kilka, może kilkanaście dni, owe tępe, świdrujące i nieprzerwane cierpienie w podbrzuszu i kroczu, ale ostry, przeszywający, nowy. Uchyliwszy powieki skonstatowała, że...
Wszystko, co wydarzyło się przez ostatnie kilka dni pamiętała jak przez mgłę. Atak na miasto, oblężenie, poddanie się. Warunków kapitulacji oczywiście nie dotrzymano, za murami zaczęła się rzeź, gwałty i rabunki. Jej ojciec, broniący...
Signora Orianna obudziła się w środku nocy i nie mogła zasnąć. Daremnie przewracała się z boku na bok w poszukiwaniu wygodnej pozycji oraz odbiegłego snu, przeliczała tysięczne stada baranów, nuciła w myślach słowa znanych...
Awrah idzie szkolnym korytarzem równym krokiem. Ramiona trzyma szeroko. Na twarzy ma lekki uśmiech. Za trzy dni Shantel kończy szkołę. Odchodzi z tych murów, a razem z nią znika przestrzeń, w której ich gra...
„Człowiek jest psim bogiem. Pies nie zna nikogo innego, nie rozumie nikogo innego. Cała jego psia dusza rozpływa się w jego bogu, wszystkie jego moce poświęcone są jego służbie.” – Burns 6 Stycznia...
Strona zawiera treści przeznaczone
wyłącznie dla osób pełnoletnich
Aby kontynuować,
musisz potwierdzić,
że ukończyłeś 18. rok życia.