Kategoria

Klasyczne

Żegnaj Lizbono I (Miss.Swiss)

Poranne, późnojesienne słońce zajrzało w moje okna około godziny dziewiątej. Siedziałem przy masywnej sekreterze, jeszcze niekompletnie ubrany, tylko w lekkiej batystowej koszuli niezbyt jeszcze przytomny po rozrywkach i uciechach poprzedniej nocy. Dumałem nad listem...

Wielka gra I (Foxm)

Obudził się gwałtownie, przez moment nie wiedział, co wyrwało go ze snu. Czuł jak coś ciepłego powoli przesuwa się po jego torsie. Uczucie było całkiem przyjemne. Otworzył oczy. Szczupła dłoń o długich palcach nieśpiesznie...

Highway to Hell – drugi krąg (Mefisto)

– Chcesz jakiegoś drinka stary? – z zamyślenia wyrwało mnie pytanie rozbawionego gospodarza, który nie przestając niezgrabnie poruszać biodrami wczuwał się w rytm jakichś klubowych brzmień, z ciężką linią basu rozsadzającą głośniki. – Dzięki,...