Poniższy utwór stanowi część cyklu noworocznego. W celu pełniejszego odbioru jego treści proponuję przeczytać całość. Zapraszam do lektury! Noc, która zapadła nad Memfis po pełnym skwaru dniu, również okazała się gorąca i duszna. A...
Zbudzili go przed świtem. Trzej tesalscy kawalerzyści zjawili się przed namiotem Jazona. Wyraźnie roztrzęsieni, żądali widzenia z zastępcą generała, sprawującym obecnie dowództwo nad całym korpusem. Pełniący straż przy wejściu wojownicy z plemienia Tryballów nie...
W przedsionku haremu panował głęboki półmrok. Mnesarete, która trafiła tu wprost z zalanego słońcem dziedzińca, przez dłuższą chwilę mrugała oczami. Klęczała na gładkiej, chyba marmurowej podłodze. Kolana, którymi o nią uderzyła, upadając, wciąż pulsowały...
Parysatis omdlewała z rozkoszy. Stanowcze pchnięcia wstrząsały jej szczupłym ciałem. Czuła na sobie słodki ciężar ukochanego, w sobie zaś jego pulsującą męskość. Rozchylonymi udami ściśle otulała mu biodra, pragnąc przyjąć go najgłębiej, jak tylko...
Poniższy utwór stanowi kontynuację mojego opowiadania noworocznego sprzed kilku lat. W celu pełniejszego odbioru jego treści proponuję przeczytać obydwa teksty łącznie – jeden od razu po drugim. Zapraszam do lektury! * * * Kleomenes...
Potężne fortyfikacje rosły w oczach. Z miejsca, w którym siedziała na wozie, nic nie zasłaniało Mnesarete widoku na żółtobrązowe, zwieńczone blankami, wysokie na czterdzieści stóp mury oraz jeszcze wyższe i nieprzeliczone, jak jej się...
Wracając do swojego namiotu, Argyros spodziewał się, że nie zdoła zmrużyć oka. Niepokój o losy Parmys i gniew na jej właścicielkę, która po zniknięciu Lidyjki nie wszczęła gruntownych poszukiwań, z pewnością nie pozwolą mu...
Wokół szkarłatnego namiotu uwijali się słudzy. Wynosili z rezydencji godnej podróżującego króla kolejne meble oraz dzieła sztuki i ładowali je na wozy. Przy wejściu straż trzymali rośli wojownicy o śniadych twarzach, z zakrzywionymi szablami...
Pod wieczór przy zachodniej bramie obozowiska powstało duże poruszenie. Już wcześniej wśród żołnierzy, którzy zostali pod murami Pasargadów, można było wyczuć coraz silniejsze napięcie. Niepewność co do losu wojsk, które zeszłej nocy wymaszerowały do...
Jasność poranka leniwie wsączała się do komnaty przez szpary w ciężkich zasłonach. Leżąca na brzuchu, na wpół rozbudzona Parysatis obserwowała, jak plama światła rozlewa się na kamiennej podłodze kwatery, a pot bardzo powoli sunie...
Nad Pasargadami szybko zapadały ciemności. Metropolia układała się na spoczynek po kolejnym, pełnym napięcia dniu. Jeszcze jednym, którego nie uwieńczył wrogi szturm. A przecież obrońcy spodziewali się go niemal w każdej chwili. Stary wiarus...
Parmys nie przestraszyła się, kiedy drogę zastąpiło jej dwóch postawnych Hellenów. Wracała właśnie od zachodniej bramy obozowiska, gdzie nie zdążyła ujrzeć Argyrosa ruszającego na zwiad z hufcem tesalskiej jazdy. Zmierzała zaś do lazaretu, w...
Choć nad obozowiskiem Macedończyków zapadła już ciemna noc, praca w lazarecie nigdy się nie kończyła. Po wczorajszej bitwie felczerom i wspomagającym ich niewiastom przybyło ponad pół setki podopiecznych. Wszystkim należało przemyć i opatrzeć rany,...
Poniższy utwór rozpoczął swe życie jako miniatura w zbiorze tekstów noworocznych pierwotnie opublikowanych 1 stycznia 2016 roku. Po namyśle uznałem jednak, że tekst zasługuje na uzupełnienie i rozwinięcie, dzięki czemu osiągnął rozmiary pełnoprawnego opowiadania....
Po powrocie do willi na wzgórzu Tais, Bryaksis, Meszalim i Chloe do późna dyskutowali o propozycji macedońskiego posła. Babilon kusił i pociągał, perspektywa wyprawy na prastary Wschód skłaniała do snucia marzeń oraz całkiem nierealnych...
Wieczerza upływała w posępnej atmosferze. Wprawdzie kucharki sprawiły się wyśmienicie, serwując istną ucztę z dobrze przyprawionych owoców morza, cóż z tego jednak, skoro prawie nikomu nie dopisywał apetyt. Meszalim zjadł kilka kęsów tuńczyka, Tais...
Jechali całą noc, trzymając się drogi na Persepolis. Nie zmuszali koni do galopu, lecz posuwali się naprzód szybkim kłusem. Zresztą, Iszan nie odważyłby się na nic więcej. Wciąż nie ufał swej bułanej klaczy, choć...
Wiosna zawitała na wyspę wcześnie tego roku. Morze, przez zimę szare i sztormowe, naraz wygładziło się i pobłękitniało w ciepłych promieniach słońca. Przystań niewielkiej polis zbudziła się ze snu wraz z przybyciem pierwszych cudzoziemskich...
Niebo zasnute było chmurami, przez które z trudem przenikało światło gwiazd. Parysatis uznała, że to dobry omen. Ciemna noc była porą ataków z zaskoczenia, a w tej właśnie sztuce doskonalili się jej bojownicy. Skradała...
Tytułem wyjaśnienia: poniższe opowiadanie (oraz wstęp, którego nie usuwam) jest żartem primaaprilisowym. Do jego stworzenia skłonił nas przykład Andrzeja Sapkowskiego, który jeszcze przed napisaniem swojej „Sagi o Wiedźminie” opublikował rzekomy jej finał, czyli opowiadanie...
Strona zawiera treści przeznaczone
wyłącznie dla osób pełnoletnich
Aby kontynuować,
musisz potwierdzić,
że ukończyłeś 18. rok życia.