Posty otagowane erotic story

Instruktor (Turgon)

Śnieg, góry – dużo śniegu i dużo gór. Val d’Isere – raj dla narciarzy. Karol nie mógł się już doczekać kiedy włoży narty, i ruszy na niezliczone trasy słynnej doliny. Czasem zastanawiał się, co bardziej go w tej podróży ciągnęło – spełnienie marzeń narciarza, czy kobieta u jego boku.

A kobieta była także spełnieniem marzeń – niejednego mężczyzny, niekoniecznie narciarza. Nie była wysoka, lecz jej blond włosy opadające luźno na białe ramiona i zielone oczy  uwodzące  spojrzeniem, potrafiły oczarować każdego. WIĘCEJ… »

Pijana Wiśnia 1 – Nie uwierzysz! (Chaudière)

Andreea (Fulgerash), "Redhead", CC BY-NC-ND 3.0

Andreea (Fulgerash), „Redhead”, CC BY-NC-ND 3.0

Nie uwierzysz, czego byłem świadkiem, stary! Zamówiłeś kawę? Nie, ja dziś nie piję alko, coś ty, skłonny byłbym pomyśleć, że mam schizy. Wczoraj myślałem, że mam, i chociaż mógłbym to powtórzyć, wolałbym wiedzieć, czy to się dzieje naprawdę. No, już mówię.

Siedziałem wieczorem w barze. No tak, wiem, że żadna nowość, nie bądź taki do przodu! Ale nie siedziałem u Heńka, a Pod Pijaną Wiśnią. Nooo, właśnie, opadła trochę szczena, co? No, jak to co tam robiłem! Piłem, haha. Ach, pieprzenie. Stać mnie na Wiśnię… raz w miesiącu. No co, nie każdy ma hajs, nie? Zamówiłeś tej kawy? Dobra, nie udawaj, że jej nie pijesz. W każdym razie, byłem tam. Ach, na litość boską! Babcia mi dała… Ma kobiecina dziewięć dych na karku, ale rozum przedni, kocha wnuczka…. tak, i nie wie, że daje mu na alko. Dobra, olać, słuchasz, czy nie? WIĘCEJ… »

Pani Dwóch Krajów XXI-XXV (Nefer)

Edward Poytner, "Wizyta Królowej Saby i Króla Salomona"

Edward Poytner, „Wizyta Królowej Saby i Króla Salomona”

XXI

Zgodnie z obietnicą Królowej pozwolono mu spać do woli, nikt nie zrywał go więc o świcie. Ocknął się wreszcie z ciężkiego snu. Otwory okienne w komnacie były wprawdzie zakryte długimi kotarami, zapewne by chronić przed światłem cenne zwoje papirusu, z sąsiedniego pomieszczenia wpadała jednak jasna poświata, sugerująca, że jest już późny poranek. Obudził się z bólem głowy i silnym pragnieniem. WIĘCEJ… »

W rytm portugalskiego fado (Ravenheart)

Poniższe opowiadanie jest publikowane powtórnie w ramach cyklu Retrospektywy. Pierwszy raz pojawiło się na portalu Najlepsza Erotyka 9 czerwca 2013 r.

*

Historia ta jest oparta na faktach. Może nie wszystkie rzeczy tu opisane zdarzyły się naprawdę, ale też nie wszystkie są fantazją…

To był ostatni dzień przed moim wyjazdem. Mieszkałem sam, w moim niewielkim mieszkaniu w dużym mieście, którego nigdy nie poznałem na tyle, aby poczuć się w nim swojsko. WIĘCEJ… »

Damaszek (Turgon)

Luis Ricardo Falero, "Wschodnia piękność"

Luis Ricardo Falero, „Wschodnia piękność”

Kwietniowe dni tego roku były w Damaszku bardzo przyjemne – ciepłe, ale jeszcze nie upalne. Juliusz Kwiryniusz, syn rzymskiego patrycjusza, przyjechał tu do swego przyjaciela Marka Grakchusa. Był tu już od tygodnia i miał zamiar zostać jeszcze przez kilka miesięcy. Takie wakacje na pewno mu się szybko nie powtórzą, tym bardziej, że w Rzymie musiał być koniecznie przed końcem lata, o ile ojciec nie przyśle po niego wcześniej. Juliusz bowiem miał wyruszyć z III Legionem na północ. Na razie jednak miał zamiar bawić się, jak tylko się da.

Na razie Marek zapewniał mu gościnę nad wyraz miłą. Dziś stwierdził że jego przyjaciel powinien sobie kupić niewolnicę. Zapewniał go, że takich jak w Damaszku, nie znajdzie nigdzie w Imperium. WIĘCEJ… »

Pani Dwóch Krajów XVI-XX (Nefer)

Alexandre Bida, "Kleopatra podtrzymująca martwego Antoniusza"

Alexandre Bida, „Kleopatra podtrzymująca martwego Antoniusza”

XVI

Drogę na Plac Śmierci zapamiętał dokładnie i trafił do bramy bez żadnych problemów. Tak jak przewidziała to Królowa, jego słowa o wezwaniu Mistrza Apresa straże przyjęły bez zdziwienia i nie musiał nikomu pokazywać pierścienia.

– Panie, przybywam z rozkazu Bogini – powitał nadchodzącego Mistrza. – Jej Dostojność pragnie widzieć Cię jak najszybciej na swych komnatach. Poleciła też sprowadzić jednego z więźniów, niewolnika skazanego za współudział w otruciu. Oto znak, że przemawiam w Jej imieniu.

Apres nie zniżył się, by spytać Nefera o powód wezwania i przyczynę, dla której ma doprowadzić więźnia przed oblicze Władczyni. W odróżnieniu od wartowników obejrzał jednak uważnie pierścień z Okiem Izydy i dopiero później skinął na straże. WIĘCEJ… »

Au pair (Lucy Noir)

Ilustracja: Lucy Noir

Ilustracja: Lucy Noir

Maj był w tym roku wyjątkowo piękny. Wiosenny wiatr, delikatnie pachnący kwitnącymi kasztanami, niósł ze sobą zmiany. Ewa zdała dwa egzaminy dojrzałości. Matura była tym zdecydowanie łatwiejszym. Prawdziwym wyzwaniem było poinformowanie rodziców o wyjeździe do Londynu. Jak można było przewidzieć, w rodzinie rozpętało się prawdziwe piekło. Burze były w tym domu zjawiskiem występującym regularnie i nieuchronnie, każde odstępstwo od utartych schematów powodowało zgrzyty i spięcia. Ostatnia awantura była jednak o wiele gwałtowniejsza, wszystkie poprzednie wypadały blado na jej tle. Całymi dniami jak mantra powtarzane wyrzuty i groźby zamieniły te kilka tygodni w prawdziwy koszmar. Atmosfera była nie do zniesienia. WIĘCEJ… »

Niebieskie majteczki (Batavia)

Simon Jude (sijumon), "Venedicta", CC BY-NC-ND 3.0

Simon Jude (sijumon), „Venedicta”, CC BY-NC-ND 3.0

– Przepraszam, nie wiedziałam, że to tyle kosztuje, zaraz coś odłożę.

– Co? – burknęła zniecierpliwiona kasjerka, niezadowolona z dodatkowego kłopotu.

Odłożyła torebkę ze słodyczami, opakowanie ciasteczek i coś jeszcze.

– Teraz powinno być dobrze.

– Ciociu, a cukierki? Obiecałaś!

– Basiu, kupie ci jutro.

Mała zaczęła płakać.

Stałem w kolejce i zerkałem na śliczny tyłeczek dziewczyny. Przyglądałem się im, a raczej jej, od dłuższego czasu. Wcześniej minęliśmy się miedzy regałami. W zasadzie to wjechała swoim wózkiem w mój. WIĘCEJ… »

Różne rodzaje miłości… (Micra21)

Jezioro Kisajno, wyjście z kanału Łuczańskego, czternasty lipca. Czterdziestojednoletnia Anna, kapitan jachtowy, prowadziła swoje Tango o wdzięcznej nazwie „Bajeczka” w kierunku Sztynortu. W kokpicie siedział z nią niespełna siedemnastoletni syn, Marek. Spędzali wspólnie kolejne wakacje na Mazurach. Od sześciu lat, co roku pływali razem przez miesiąc. To były zawsze ich chwile, z dala od wielkomiejskiego zgiełku, bez codziennego pośpiechu do szkoły, pracy czy innych zajęć dnia powszedniego. Pogoda piękna, wiał lekki wiaterek ze wschodu. Jacht, nieznacznie pochylony na lewą burtę, płynął cicho na północ. Drobne fale, rozcinane dziobem, pluskały delikatnie o kadłub. W Sztynorcie zamierzali zjeść obiad w tawernie, która oferowała smaczne posiłki dostępne dla kieszeni przeciętnego żeglarza – turysty.

– Mareczku, przejmij ster.

– Już, mamo. WIĘCEJ… »

Pani Dwóch Krajów XI-XV (Nefer)

Lawrence Alma-Tadema, "Egipscy gracze w szachy"

Lawrence Alma-Tadema, „Egipscy gracze w szachy”

XI

Przed drzwiami prowadzącymi na Jej prywatne apartamenty, Królowa odprawiła świtę. Do znanej już Neferowi komnaty dotarli sami. Irias, ulubienica Władczyni, nadal miała lekcje albo bawiła się w parku. Pod nieobecność Monarchini przyniesiono tace z owocami i jedzeniem; stały teraz na jednym z bocznych stolików. Kapłan uświadomił sobie, że od dawna nie miał nic w ustach. Starał się opanować narastający głód. Amaktaris usadowiła się swobodnie na jednym z siedzisk. WIĘCEJ… »

BĄDŹCIE Z NAMI NA FACEBOOKU

LOGOWANIE

AKTYWNI KOMENTATORZY

(komentarze z ostatniego miesiąca)
  • Nefer (37)
  • Mick (30)
  • Megas Alexandros (18)
  • Ania (12)
  • Radosky (9)
  • Anonim S (8)
  • Karel Godla (5)
  • Roksana (4)
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się, jak je wyłączyć.