Barbara Kiedy jakaś pielęgniara-służbistka zadzwoniła, informując, że Ewa jest w szpitalu, poczuła się jakby dostała obuchem w głowę. Od razu przypomniała sobie tamten paskudny wypadek samochodowy. Mało brakowało, a jej najlepsza przyjaciółka nigdy by...
Poniższe opowiadanie jest publikowane powtórnie w ramach cyklu Retrospektywy. Pierwszy raz pojawiło się na portalu Najlepsza Erotyka 31 lipca 2012 roku. . Susanne leżała na plecach pośrodku wąskiej zarośniętej drogi wspinającej się serpentyną wokół zalesionego...
Drodzy Czytelnicy, na Waszych oczach znów stają w szranki autorzy Najlepszej Erotyki, targani silnymi emocjami, pragną rozgromić swego przeciwnika, wgnieść w ziemię, zemścić się, wyrównać rachunki, ze względu jednak na profil portalu ukierunkowują swoją...
– Dawaj chłopie, zbieraj się. Marek nie przyszedł na zmianę. Potrzebuję partnera. – Ale, kurwa, jak to nie przyszedł? – odpowiadam. – Nie wiem! Kurwa, no nie przyszedł. Wskakuj w mundur i przyjeżdżaj. –...
Wszystko przez Laurę! *** Krople czerwcowego deszczu uderzają rytmicznie o szybę, wprowadzając mnie w melancholijny nastrój. Upijam ostatni łyk zimnej kawy i odstawiam bordowy kubek na biurko. Czeka na nim sterta dokumentów i maszynopisów,...
przeczytaj pierwszą część – Akcja ratunkowa Po wspólnym rejsie, z końcem lipca wrócili do Warszawy. Kuba zajął się pracą, zaplanowane wcześniej spotkanie przyniosło jego firmie duży kontrakt. Przez kilka dni, które zostały Beacie do...
Następnego dnia około południa prowadzony przez Kassandra korpus dotarł do Gordionu, dumnego miasta położonego na frygijskiej wyżynie. Choć znacznie mniejsza od Sardis, antyczna metropolia miała się czym poszczycić. To tutaj rządy sprawował legendarny król...
Futrzakowi – na pamiątkę wszystkich zrujnowanych orgazmów. . Mój człowiek się popsuł. Coś z nim jest nie tak. Od trzech dni chodzi nieprzyzwoicie trzeźwy. Mniej pali, ledwie pół paczki dziennie. Do łask wróciła woda...
Podniósł rękę, żeby zapukać. Zawahał się. Przecież nawet jej nie lubił. Owszem, była atrakcyjna, nawet więcej, umiała się poruszać i mówić w kuszący, seksowny sposób. Robiła to naturalnie, może wręcz zupełnie nieświadomie. Cóż, na...
Esterze było gorąco. Czuła, że policzki ma czerwone, a pot splamił bluzkę pod pachami. Przyciskała ucho do białych drzwi, wręcz boleśnie. Zerknęła na telefon trzymany w pogotowiu. Dwudziesta pierwsza pięćdziesiąt dziewięć. Serce tłukło się...
Gelon… Mnesarete poznała go pobieżnie w czasie podróży z Koryntu do Aten. Dowodził oddziałem Macedończyków i Tesalów, przydzielonych jej do ochrony przez Kassandra. Gdy przemierzali Koryncję, Megarydę i Attykę, oficer często zrównywał się z...
MICRA21 – SYLWESTER W GÓRSKIEJ CHACIE Mroźna, gwiaździsta sylwestrowa noc. Chata na polanie, u podnóża góry wznoszącej się na prawie dwa i pół tysiąca metrów, przez okno dostrzec można było lampę naftową, która stała na...
Tego dnia zdawało się, że całe Ateny zeszły do Pireusu. Setki, tysiące, dziesiątki tysięcy gapiów zapełniały każdą wolną przestrzeń portu, tłoczyły się na nabrzeżu i molach, przepędzane stamtąd przez marynarzy i żołnierzy. Choć wiał...
Poniższe opowiadanie jest publikowane powtórnie w ramach cyklu Retrospektywy. Pierwszy raz pojawiło się na portalu Najlepsza Erotyka 28 stycznia 2013 roku. Dostała pokój, znajdujący się tuż obok gabinetu Kosmatego. Skromny, choć wygodnie urządzony, miał...
W splotach shibari Zawsze, gdy wychodzili do klubu czuła to coś. Ekscytację. Podniecenie. Niepewność. Jak nieme pytanie, co zaklęte na ustach i w sercu: co się dziś wydarzy? Jaka fala porwie i na który brzeg...
Przejdź do pierwszej części przekładu Podobnie jak przy pierwszej części tłumaczenia „Julietty” markiza de Sade, Czytelnikom Najlepszej Erotyki należy się słowo ostrzeżenia. Opowiadania i powieści szalonego markiza były kontrowersyjne zarówno w XVIII wieku, gdy...
Poniższe opowiadanie jest publikowane powtórnie w ramach cyklu Retrospektywy. Pierwszy raz pojawiło się na portalu Najlepsza Erotyka 31 października 2012 roku. „Seks jest przereklamowany”. Tak powiedział mój chłopak, Maciej. Maciuś. Żeby go pijany poseł...
Dobre, wypróbowane przyjaciółki to najlepszy sposób na spędzanie kilku ponadplanowych wolnych dni nad jeziorem. Zwłaszcza, że to stare, imprezowe wygi, co z niejednej już flaszki piły. Czyli Mała i Anka. Dlaczego Mała jest Małą...
Dla Squizi i wszystkich zagubionych Artefaktów. =] [= Powinni byli zginąć. Roztrzaskać się. Ich pogruchotane kości już na zawsze zdobiłyby dno komina wielkiego paleniska do którego wpadli. W dolinie Lodowego Wichru skaldowie może nawet...
Strona zawiera treści przeznaczone
wyłącznie dla osób pełnoletnich
Aby kontynuować,
musisz potwierdzić,
że ukończyłeś 18. rok życia.