Kategoria

.Archiwa Dobrej Erotyki

Domek na Mazurach (witelon)

Jadąc ciemną, podziurawioną niczym ser szwajcarski drogą przeklinałem w myślach chwilę, kiedy wspólnie z żoną wpadliśmy na pomysł, by właśnie w tych dniach wybrać się na długo wyczekiwany urlop. Lato w Polsce ma jakieś...

Weselisko (gal)

To był sierpień. W dzień temperatury dochodzące do czterdziestu stopni w cieniu, w nocy było niewiele chłodniej. Okoliczne pola żółciły się jeszcze gdzieniegdzie resztkami zbóż, a w lesie okalającym wieś z jednej strony wszystko...

Gładki (gal)

To był jego bojowy uniform egzaminacyjny. Garniturek, spodnie w kancik, biała koszulka, krawacik i niewinne spojrzenie zza drucianych okularków. Nieważna była ranga egzaminu. Wszystkie traktował tak samo. No prymus… prymus absolutny. Przed sobą na...

Szkolna piękność (sapphire)

Dzwonek oznajmił zakończenie ostatniej lekcji w tym tygodniu. Wibrujący dźwięk gwałtownie wyrwał Piotrka z głębokiego zamyślenia. Nauczycielka kończyła właśnie informować o materiale na zapowiedziany za dwa tygodnie sprawdzian. Po sali przeszedł pomruk niezadowolenia. Tylko...

Galerianka (Ferra)

Wczesny, piątkowy wieczór. Dworcowe światła i powolne hamowanie pociągu zmuszają mnie do wysunięcia z uszu drobnych słuchawek. Przeciągam się leniwie na nagrzanym, twardym siedzeniu, zapinam płaszcz, wysiadam. Przeszywa mnie okropny chłód wieczoru, pada, a...

Szwecja (jass)

Wezbrana rzeka niosła ze sobą konary a także całe drzewa, gdy pędziła przez stary las. Ogłuszający ryk żywiołu roznosił się po okolicy, gdy potężny nurt porywał wszystko, co stanęło mu na drodze. Jedynym świadkiem...

Tęsknota za Panem (alegria)

Był to ranek, kiedy budząc się czułam kolejną falę podniecenia, które ostatnimi czasy nie malało ani na sekundę. Myśli krążyły wokół tego jednego – chcę przynależeć. Nie tylko duszą, moją pokorą, spuszczonym wzrokiem czy...

Biały szkwał (hussky)

Wyluzowałem trochę szoty grota, bo jacht zaczynał płynąć w zbyt dużym przechyle. – X, zaraz robimy zwrot, już chyba przejechaliśmy zatokę. – Krzyknąłem pod wiatr do Dawida, trzymającego się kurczowo relingu i zaczynającego objawiać...

Kawa i rogale (horibe)

Szymon dopił herbatę. Nie smakowała mu, była zdecydowanie zbyt mocna. Zresztą, nic nie jest dobre o trzeciej nad ranem… Nie on jednak układał rozkłady jazdy pociągów. Z wdzięcznością pomyślał o Ance, która z samozaparciem...

Łabędzi śpiew (latarnia morska)

Padająca przez niewielkie okno smuga światła rozświetlała zimne wnętrze. Z dołu dochodziły dźwięki naczyń i pokrzykiwania kobiet. Skrzywiłam się z niechęcią i odłożyłam haft, nad którym bezskutecznie usiłowałam się skupić. Znowu to samo. Znów...

Purpurowa nakrętka (le mark)

Kto by pomyślał, że w chłodnych, wigilijnych, późno-nocnych godzinach w jednym z nielicznych czynnych, pomniejszych barach na warszawskim przedmieściu ktoś ma ochotę się upić, w dodatku sam. A może w dzisiejszych czasach byłoby jak...

Radio (jameczka)

Kochając się z mężem lubiłam słuchać jego głosu – niskiego, zmysłowego, bardzo męskiego. W naszym domu prawie cały czas włączone było radio, program Trzeci Polskiego Radia mówiąc ściślej. Często gdy całował i lizał moją...

Kiedyś trzeba podjąć decyzję… (gal)

– Wiesz, że 67 procent dziewczyn nie używa mózgu? Chciałem ją sprowokować. Chciałem, żeby nie była już taka uległa, żeby się postawiła chociaż raz, żeby się chociaż odszczeknęła… – Ja należę do tych 13...

Pasem po dupie (horibe)

Trzasnęły drzwi. Wyjrzałem przez okno. W stronę skrzyżowania sunęła rozświetlona taksówka. Czyżby Ona? „Stuk, stuk, stuk” – odgłos obcasów na mokrym chodniku potwierdzał moje przypuszczenia. Dzwonek do drzwi. Odczekałem moment, dwa… niech to jej...

Kłopoty z fizyką (Kora)

W czwartej klasie liceum, fizyki uczył nas nowo przyjęty nauczyciel. Podobał się większości uczennic. Miał około trzydziestu lat, był bardzo przystojny, pięknie zbudowany, zawsze zadbany i ładnie pachnący. Jednym słowem „towarek”, na którego miło...

Prosta fantazja z okazji końca lata (Elizabeth1)

– Masz zajebiście seksowne usta – Piotr wyszeptał jej do ucha. – Podoba ci się kolor? – Żartujesz? Kiedy dzisiaj z tobą skończę, ukradnę ci tę szminkę, a jutro, kiedy będę wspominał tę noc,...

Pogięty (gal)

Było już późno. Opustoszałymi ulicami przemykali ludzie z kin, pubów, randek… Nikt nie oglądał się za siebie, każdy jak najszybciej chciał być w swoim łóżku. W dużym mieście jest mnóstwo ciemnych zakamarków, które trzeba...

Wszystkiego najlepszego (hussky)

Wchodząc na drewniane, skręcone spiralnie schody usłyszałem cichy pisk. Przystanąłem na chwilę, uważnie nasłuchując. Po sekundzie dźwięk się powtórzył. I jeszcze raz. Jakby ktoś gąbką przecierał suchą szybę. I jeszcze raz. Pomyślałem, że to...

List od M. (nique)

Droga J., nigdy nie sądziłam, że czas tak szybko mnie zmieni. Tylko rok, a może aż rok temu byłam zupełnie inna. A może tak mi się tylko wydaje. Może wewnątrz nadal jestem dziewczynką zaklętą...

Dla większego dobra (Vilexica)

Wiatr wplątywał się w jej rozpuszczone włosy, rozwiewał je, niszcząc misternie tworzoną przez dwie godziny fryzurę. Szczelniej zawinęła się w poły delikatnego i wąskiego futra z mięciutkich skór norek. Przemogła się, zrobiła krok do...