Ciemna jest noc XVI (artimar)

maxresdefault_ne

Egon Schiele – Nude with lowered head [1918]

Przeczytaj pierwszą część cyklu

.

– … i znowu wróciłem do Polski.

Czuł się niezwykle lekki. Zrzucał z siebie brzemię lat. Żył z nim tak długo, że przestał dostrzegać ciężar skrytych głęboko wspomnień. Nigdy wcześniej nie opowiedział nikomu tak dokładnie swojej historii, a teraz nie był wręcz w stanie postawić tamy rzece słów. WIĘCEJ… »

4.67 avg. rating (92% score) - 142 votes

Ciemna jest noc XV (artimar)

self-portrait_ne

Egon Schiele – Self-portrait

Przeczytaj pierwszą część cyklu

.

Przewidywania Hunchbacka potwierdziły się w pełni. Tydzień przed planowanym przerzutem hakerzy wroga rozpoczęli sondowanie przeciwnika. Policyjni informatycy zdołali zwabić przestępców w kontrolowaną sieć zespołu, do której podpięli częściowo wyczyszczony komputer Lovro. Student, pochłonięty romansem z panią analityk, i tak rzadko odwiedzał kolegów czy naprawdę pracował, a przechwycone przez mafię, niewiele znaczące, choć prawdziwe dane uwiarygadniały wybieg.

Przez pierwsze trzy dni nieprzyjaciel dawał się zwodzić. Później przypuścił regularny szturm na zabezpieczenia Drażana i Toma. W efekcie jeden z informatyków musiał stale radzić sobie z kolejnymi atakami, by drugi mógł spokojnie działać czy odpocząć. WIĘCEJ… »

4.67 avg. rating (92% score) - 141 votes

Niewolnik (Batavia)

Źródło: Pixabay

Źródło: Pixabay

 „Czasami dostaje się szansę, na którą się nie zasługuje.”

W podziękowaniu dla A.

 

Wszystko zaczęło się w tym ukrytym pośród skał zakątku. Poznał tutaj, czym jest szczęście, radość z bycia kochanym, czym jest… – uśmiechnął się i zaraz spoważniał. – Czy przyjdzie dzisiaj? – pomyślał.

Wyciągnął spod szaty flet. Stary, wytarty od dotyku palców, na końcu osmolony żarem ogniska. Długo obracał go w dłoniach, nad czymś się zastanawiał. Przyłożył go do ust i trwał tak czas jakiś bez ruchu, wahał się, po czym westchnął głęboko, posmutniał, odłożył instrument na bok. WIĘCEJ… »

4.49 avg. rating (89% score) - 55 votes

Nie budź (JiNn)

nie_budz

HannahBo, „sleep„, CC BY 3.0

Nocna zmiana.

Jacek Wawrzynkowski – wysłużony i szanowany konduktor – szedł chwiejnym krokiem przez korytarz składu, mijając puste przedziały i przechodząc z wagonu do wagonu. Nie wyspał się w dzień. Każda nocna zmiana pogłębiała jego narastające zmęczenie. Nie umiał już nawet odpoczywać. Po przeprowadzce nie miał na to siły. WIĘCEJ… »

4.41 avg. rating (88% score) - 46 votes

Czarownica IV (MRT_Greg)

Czarownica -I-

Donośne pianie koguta, połączone z kukaniem kukułki oraz bliżej nieokreślonym zestawem dzwonków rozbrzmiało tuż koło ucha Adama. Zerwał się z posłania. Jeszcze nie całkiem rozbudzony, oszołomionym wzrokiem rozglądał się dookoła. Leżący na szafce obok łóżka budzik wydawał z siebie nieznośną kakofonię dźwięków. Złapał go i usiłował znaleźć wyłączniki, w końcu zniecierpliwiony wsadził go pod poduszkę. WIĘCEJ… »

4.51 avg. rating (89% score) - 37 votes

Zaufaj mi II (Roksana)

img_8168

zbiory własne Autorki

Rozdział 6 (Piątek)

Po nocy spędzonej na przeglądaniu wszystkich dostępnych informacji na temat Fabia, Katarzyna obudziła się z lekkim szumem w głowie. Wiedziała, że jest gościem jednego z największych pośredników w handlu nieruchomościami we Włoszech. Facet był ciężko bogaty, bo odziedziczył fortunę, ale też pomnożył to, co dostał. Miał czterdzieści lat, choć musiała przyznać, że nie wygląda na tyle.

WIĘCEJ… »

4.55 avg. rating (90% score) - 89 votes

Kmicic w Lubiczu (Pan Hyde)

fo_film_potop_hoffman_02_42466

Źródło: culture.pl

Tako pisze klasyk.

„Zdumiona i wylękła czeladź stała jakby w obłąkaniu, poglądając wytrzeszczonymi oczyma na tę zabawę, która do napadu tatarskiego była podobna. Psy poczęły wyć i szczekać. Cały dom zerwał się na nogi. Na podwórzu zebrały się kupki ludzi. Dziewki dworskie biegły pod okna i płaszcząc nosy przyciśnięte do szyb spoglądały, co się dzieje we środku. Dojrzał je na koniec pan Zend; świsnął tak przeraźliwie, że aż w uszach wszystkim zadzwoniło, i krzyknął: WIĘCEJ… »

4.54 avg. rating (90% score) - 112 votes

Czarownica (Ania)

poolski, White Sheets, CC BY-SA 2.0

poolski, „White Sheets„, CC BY-SA 2.0

Na samą myśl o konieczności otwarcia oczu ciężko westchnął. Głowa napierdalała jak cholera. Zdecydowanie za dużo wczoraj wypił. Tylko po kiego wlewał w siebie hektolitry wódy? Jakby był jakimś pieprzonym Smokiem Wawelskim, który zeżarł owcę z beczką siarki w brzuchu. Nawet popijacka ociężałość myśli bywa czasem wybawieniem. Pulsująca pustka, tak określiłby stan własnego mózgu, gdyby nie bolała go każda szara komórka, reagująca na pikanie sygnalizatora za oknem co najmniej jak młot pneumatyczny. Przeklęte miasto! WIĘCEJ… »

4.62 avg. rating (90% score) - 60 votes

Perska Odyseja IV: Bardzo długa noc (Megas Alexandros)

Charles Désiré Hue, "Mit o królu Kandaulesie"

Charles Désiré Hue, „Mit o królu Kandaulesie”

Perska Odyseja wraca na łamy Najlepszej Erotyki po stanowczo zbyt długiej (przynajmniej z mojej perspektywy) przerwie, za co ponoszę całkowitą i niepodzielną winę. Dlatego też, w trosce o należytą ciągłość opowieści, pozwolę sobie załączyć tutaj link do rozdziału poprzedniego. Wydarzenia „Rozpustnego miasta” i „Bardzo długiej nocy” łączą się ze sobą tak nierozerwalnie, że właściwie powinno się je czytać razem. Bez względu jednak, w którym miejscu rozpoczniecie – życzę Wam udanej lektury!

* * * 

Strażnik uniósł skobel i otworzył drzwi. Nieoliwione od dawna zawiasy wydały z siebie potępieńczy jęk. Blask pochodni padł na brudną słomę zaścielającą podłogę celi, nie zdołał jednak wypędzić głębokiego mroku z jej kątów. Kassander nie miał zresztą czasu się przyglądać. WIĘCEJ… »

4.66 avg. rating (91% score) - 123 votes

Najlepsza erotyka (JiNn)

Młodej imponuje fakt, że pracuję w radiostacji. Widzę, że całemu światu chciałaby się pochwalić, ale nie może. Ja natomiast mogę puszczać na antenie jej ulubione kawałki i mówić w odpowiedni sposób, tak by nikt poza nią nie domyślał się, że mówię właśnie do niej. Wymyślam więc sprytne komentarze, by słuchając mnie przy odbiorniku czuła się wyjątkowo.

Zawsze chciała, bym ją zabrał za konsolę. Wciąż jednak nie było okazji, aż pewnego razu, zachorował DJ. Dzwoni mi zachrypnięty, a ja już w radio siedzę, właściwie to śnieg z chodnika przed wejściem odgarniam, a on dzwoni, że go dziś wcale nie będzie. Tyram więc po schodach na górę, ustawiam za niego playlistę i dzwonię do Lemura, bo sam siedzieć cały dzień nie zamierzam. A Lemur nie odbiera, pewnie śpi. Przychodzi mi więc na myśl, by po młodą zadzwonić, zawsze chciała, a ja nie będę się nudzić.

WIĘCEJ… »

4.45 avg. rating (88% score) - 65 votes

TRWA POJEDYNEK NA BAJKĘ TYLKO DO 28 CZERWCA

LOGOWANIE

BĄDŹCIE Z NAMI NA FACEBOOKU

NAJLEPSZA POLECA

AKTYWNI KOMENTATORZY

(komentarze z ostatniego miesiąca)
  • Ania (22)
  • Mick (20)
  • Nefer (13)
  • Foxm (11)
  • Frodli (11)
  • Radosky (9)
  • violet (9)
  • NoNickName (6)
  • lupus (5)
  • Karel Godla (3)
  • Megas Alexandros (3)
  • Micra21 (3)
  • Patrycja (3)
  • Anonim (2)
  • B. S. (2)
  • Batavia (2)
  • MRT_Greg (2)
  • Roksana (2)
  • Seelenverkoper (2)
  • Areia Athene (1)
  • B.S. (1)
  • karol (1)
  • Mark Arturro (1)
  • Mokra (1)
  • Nazistka (1)
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się, jak je wyłączyć.