Miód lipcowy (SANJA NIKO)
Dom sprzedał; nie był mu już potrzebny, synowie się rozjechali po świecie, z żoną się rozwiódł – na szczęście po przyjacielsku. Pakował się. Chodził pomiędzy kartonami, decydował, co zabrać, a co wyrzucić. Nie było...
Sekretne kwiaty (SANJA NIKO)
Więc jak mam mówić do pana? Panie doktorze? Panie psychologu? Panie terapeuto? Panie Michale ? Niech będzie „panie Michale”. No i nie wiem jak zacząć, bo mam pewien problem, a wie pan, sam nie...



