Przeglądanie tagów

Pan Hyde

Wina. Zeznania niepełnoletniej (Pan Hyde)

Staliśmy się dorośli i wysiadając, wiedzieliśmy, że niektóre sprawy nigdy już nie będą proste. F. von Schirach „Wina“ („Schuld“). Franciszek zamknął oczy. Wyciągnął do góry ramiona, jakby chciał zawisnąć na drabince gimnastycznej jak niegdyś...

Klin (Pan Hyde)

– Piotrusiu, dostałeś list, zaproszenie na ślub Justyny Grążel i Arkadiusza… – Słowa matki, zniekształcone przez niedoskonałości połączenia telefonicznego, od dwóch tygodni co chwilę dźwięczały mu między uszami. Z całej ponad godzinnej rozmowy pamiętał tylko...

Sokoły (Pan Hyde)

Środek lata. Amfiteatr w parku w pewnym mieście niedaleko Warszawy. Z głośników dudni miarowe łup, łup. Na scenie uwijają się tancerki w czarnych bikini. Panowie, w liczbie dwóch, odziani w krzykliwie żółte garnitury, przestępują...

Kolęda (Pan Hyde)

Parkuję przy drewnianym płocie. Dom numer cztery. Jeszcze tylko sprawdzić ostatni raz w kajecie, na wszelki wypadek, żeby się nie pomylić. Kontroli nigdy za dużo. Osoby: Alina 1983; Grzegorz 1981; Lucyna 2003, obok roku...

Casting (Pan Hyde)

– Wy tu gadu gadu, a czas leci! Dzieciaki, bierzcie się do roboty! – woła ruda dziewczyna w ogromnych okularach. Szybkim krokiem wparowała do pomieszczenia. Wyglądem i zachowaniem przypomina trzmiela. Uśmiecha się życzliwie. Z...

Mój pierwszy covidowy chłopak (Pan Hyde)

Cześć, kochane! Witam was na moim streamie, jak zawsze z papieskiego Traunstein! Dzisiaj opowiem wam, jak to się stało, że zaczęłam chodzić z Hansem. Niektóre z was pytały, czy się już z nim całuję....

Mundial (Pan Hyde)

„Argentyńczycy, którzy namówili Chinkę na udział w orgii, okazali się rosyjskimi Ormianami”, napisał 20 czerwca 2018 portal Rambler. Zaczęło się jak zawsze. Gulnara odebrała telefon. – Gulka, za godzinę w Czekoladnicy[1] na Arbacie[2]. Nie pożałujesz. – Bez...

Kmicic w Lubiczu (Pan Hyde)

Tako pisze klasyk. „Zdumiona i wylękła czeladź stała jakby w obłąkaniu, poglądając wytrzeszczonymi oczyma na tę zabawę, która do napadu tatarskiego była podobna. Psy poczęły wyć i szczekać. Cały dom zerwał się na nogi....