RealDoll. RealBlow (Vee)
Dla doktora Eryka Zawady istniały dwie kategorie naukowców. Do pierwszej zaliczał zajmujących się poznaniem badaczy, którzy sumiennie kładli fundamenty pod gmach cywilizacyjnej wiedzy. Drugą stanowili wizjonerzy. To oni, czerpiąc z pracy poprzedników, tworzyli wynalazki...
Na główkę (Marcin Mielcarek)
Rzygałem pod prysznicem jak kot i słabe i śmieszne to cholera było, ale pocieszałem się jednocześnie myślą, że przynajmniej mam w sobie tyle instynktu samozachowawczego, by czasem nie zacząć defekować, jak ci niektórzy inni...
Wiedźma (Sajmon)
Śnieżyca przetoczyła się na drugą stronę gór i zrobiło się trochę jaśniej. Słońce zaszło już za grzbietem, ale niebo było jeszcze rozświetlone jego blaskiem. Wiatr pędził strzępy chmur, niczym poszarpane latawce. W dolinie zaległ...
Antyerotyk (Kawaii Kiwi)
Zaprosiłem ją do restauracji na szczycie wieżowca Eye on the World. Bo gdzie indziej, jeśli nie tam, miałem szansę przekonać Weronikę, żeby przyjęła zaproszenie na pierwszą wspólną noc? Przekonać lub w ostateczności zmusić. Przyszedłem...
Szkolna piękność (sapphire)
Dzwonek oznajmił zakończenie ostatniej lekcji w tym tygodniu. Wibrujący dźwięk gwałtownie wyrwał Piotrka z głębokiego zamyślenia. Nauczycielka kończyła właśnie informować o materiale na zapowiedziany za dwa tygodnie sprawdzian. Po sali przeszedł pomruk niezadowolenia. Tylko...
Galerianka (Ferra)
Wczesny, piątkowy wieczór. Dworcowe światła i powolne hamowanie pociągu zmuszają mnie do wysunięcia z uszu drobnych słuchawek. Przeciągam się leniwie na nagrzanym, twardym siedzeniu, zapinam płaszcz, wysiadam. Przeszywa mnie okropny chłód wieczoru, pada, a...
Oceny szkolne (Vee)
Hejka, dziewczyny 🙂 Dawno mnie tu nie było, ale mam nadzieję, że nie zapomniałyście o moim blogu, bo chcę wam opowiedzieć coś, czego nie mówiłam jeszcze absolutnie nikomu! Miałam wczoraj okienko między szkołą a...
Szwecja (jass)
Wezbrana rzeka niosła ze sobą konary a także całe drzewa, gdy pędziła przez stary las. Ogłuszający ryk żywiołu roznosił się po okolicy, gdy potężny nurt porywał wszystko, co stanęło mu na drodze. Jedynym świadkiem...
Tęsknota za Panem (alegria)
Był to ranek, kiedy budząc się czułam kolejną falę podniecenia, które ostatnimi czasy nie malało ani na sekundę. Myśli krążyły wokół tego jednego – chcę przynależeć. Nie tylko duszą, moją pokorą, spuszczonym wzrokiem czy...
Tytuł (Vee)
Ktoś głupi powiedział kiedyś, że ponieważ ma siostrę, zawsze będzie mieć przyjaciela. Siedząc w zatłoczonym pociągu, który z dwugodzinnym opóźnieniem wiezie mnie do rodziny na wakacje, zastanawiam się nad sensem tych słów. Wgapiona we...
Skoczek – rozdział z powieści jeszcze nieopublikowanej (Marcin Mielcarek)
Spotkaliśmy się w barze. Od razu mnie rozpoznała. To była właściwie kręgielnia, a nie zwykła pijalnia, wszedłem tutaj po raz pierwszy i okazało się, że mają całkiem znośne ceny piwa, więc zostałem na trzy....
Hobby dyplomowanej pielęgniarki (Elanor)
– Proszę zająć stolik. Przyniosę zamówienie, gdy będzie gotowe. Spojrzała na mnie z zainteresowaniem. Wiem, że wyglądam dobrze. Odpowiednio na podryw. Ona też całkiem niezła. Ale mnie interesują przede wszystkim nastolatki. Rozglądam się po...
Benek zawsze dowozi (Vee)
Wiatr we włosach, zimny łokieć, muzyka! Benjamin Malicki bujał głową w rytm dziarskich gitar z facjatą promieniejącą szczęściem wolnego człowieka.Bezwstydnym zachryptonem wtórował Iggy’emu Popowi w jedynych słowach utworu, jakie znał: La, la, la, la,...
Cztery, a nawet pięć IV (Aurelius)
Nie przekręciła klucza w zamku i to drobne niedopatrzenie stało się katalizatorem ciągu wydarzeń, których nie umiała, a nade wszystko nie chciała zatrzymać. Dopiero co wróciła z Warszawy, krzątała się po swoim królestwie, trzy...
Biały szkwał (hussky)
Wyluzowałem trochę szoty grota, bo jacht zaczynał płynąć w zbyt dużym przechyle. – X, zaraz robimy zwrot, już chyba przejechaliśmy zatokę. – Krzyknąłem pod wiatr do Dawida, trzymającego się kurczowo relingu i zaczynającego objawiać...





















