Ktoś głupi powiedział kiedyś, że ponieważ ma siostrę, zawsze będzie mieć przyjaciela. Siedząc w zatłoczonym pociągu, który z dwugodzinnym opóźnieniem wiezie mnie do rodziny na wakacje, zastanawiam się nad sensem tych słów. Wgapiona we...
Nie przekręciła klucza w zamku i to drobne niedopatrzenie stało się katalizatorem ciągu wydarzeń, których nie umiała, a nade wszystko nie chciała zatrzymać. Dopiero co wróciła z Warszawy, krzątała się po swoim królestwie, trzy...
Wszystkie oczy spoczęły na wysokiej prawniczce, ta jednak milczała jak zaczarowana. Jakby nie potrafiła przełamać strachu, wstydu lub czegoś jeszcze. Jeszcze chwila, a wyleci za drzwi. To dobrze. Nie, nie dobrze! Wtedy weźmie się...
Wróciły do biurowca. Marcelina miała rację – Rondo One posiadał sale konferencyjne, właśnie znalazły się w jednej z nich. Tym razem układ był inny; kilka stolików, przy których usiadły i jeden nieco z boku,...
Pod wieczór przy zachodniej bramie obozowiska powstało duże poruszenie. Już wcześniej wśród żołnierzy, którzy zostali pod murami Pasargadów, można było wyczuć coraz silniejsze napięcie. Niepewność co do losu wojsk, które zeszłej nocy wymaszerowały do...
Drgnęła przerażona; szeroko, jak najszerzej otworzyła oczy, odruchowo poderwała głowę. Zasnęła, naprawdę zasnęła! Zaraz mnie wyrzucą, prezes albo ktoś inny. Rozejrzała się dyskretnie – chyba nikt nie zwrócił uwagi. Spojrzała na duży ścienny zegar...
Jasność poranka leniwie wsączała się do komnaty przez szpary w ciężkich zasłonach. Leżąca na brzuchu, na wpół rozbudzona Parysatis obserwowała, jak plama światła rozlewa się na kamiennej podłodze kwatery, a pot bardzo powoli sunie...
Było już późno. Opustoszałymi ulicami przemykali ludzie z kin, pubów, randek… Nikt nie oglądał się za siebie, każdy jak najszybciej chciał być w swoim łóżku. W dużym mieście jest mnóstwo ciemnych zakamarków, które trzeba...
1 Wąski sierp odrodzonego księżyca schował się za nadciągającymi znad morza chmurami, szum fal mieszał się z szeptem poruszanych podmuchami wiatru liści. Położona na nadmorskim cyplu świątynia sprawiała wrażenie opustoszałej i pogrążonej w ciemnościach,...
Pracowałem od jakiegoś czasu w sklepie z artykułami do malowania, znajdującym się na samym rogu niczego. I mój szef, pan Robert, oczekiwał ode mnie tylko jednej rzeczy – żebym tam po prostu był. Oczywiście...
W czwartek wieczorem dostaliśmy telefon od teścia, informujący że teściową zabrali właśnie do szpitala. Człowiek był kompletnie rozbity, jakaś żałość pomieszana z bezradnością aż wyciekała ze słuchawki. Radosny nastrój szczęśliwego wieczoru zniknął bez śladu....
Zapraszamy do zapoznania się z drugą częścią cyklu. Cały pokój spowijała ciemność. Biurko, oświetlone przez małą, przygasłą lampkę, pozostawało ostatnią jasną oazą. Zeszyty i książki leżały porozrzucane, jak gdyby przez całą powierzchnię blatu przeszedł...
Obudził ją trzask przekręcanego w zamku klucza. Długie, czarne rzęsy uniosły się leniwie, odsłaniając wielkie, szare oczy. Przesunęła się i zapalając niewielką stojącą obok lampkę przetarła dłonią twarz. Poczuła nieprzyjemny dotyk skórzanej kanapy na...
Poniższe opowiadanie pierwotnie zostało opublikowane na łamach portalu Dobra Erotyka 31 października 2010 roku. Historia, którą chcę opowiedzieć miała miejsce w Londynie, dokąd pojechałem wraz z pierwszą falą polskiej emigracji tuż po przyjęciu Polski...
Poniższe opowiadanie pierwotnie zostało opublikowane na łamach portalu Dobra Erotyka 15 czerwca 2007 roku. Ognisko powoli dogorywało. Paliły się jeszcze duże szczapy, ale na miejscu leżących uprzednio drągów, pozostało już tylko parę suchych gałązek,...
Zapraszamy do zapoznania się z pierwszą częścią cyklu. Patrycja długo wpatrywała się we własną, wyuzdaną podobiznę. Sutki na zdjęciu stwardniały, brzuch spiął się od zimna i strachu, zamglony wzrok jasno wskazywał, że dziewczyna nie...
Audrey z niedowierzaniem wpatrywała się w ułożone przed nią zdjęcia. Pomimo, że już od jakiegoś czasu domyślała się wszystkiego, to wydawało się, że nawet te ewidentne dowody rzeczowe nie były w stanie przekonać jej...
Kiedy patrzyłam na Sarę, widziałam w niej swoje pragnienia i marzenia, własną wyśnioną osobowość, charakter, który zawsze chciałam mieć. Zmysłowa, karmazynowa szminka na jej miękkich ustach, które zbyt często witały język nowego samca. Ażurowy...
Strona zawiera treści przeznaczone
wyłącznie dla osób pełnoletnich
Aby kontynuować,
musisz potwierdzić,
że ukończyłeś 18. rok życia.