Dzień dopiero się rozpoczynał, silne promienie słoneczne łapczywie przebijały się przez mleczne chmury. W powietrzu unosiła się lekka woń soli morskiej. Ciepła morska bryza szeptała cicho w liściach drzew. Poranek leniwie wyłaniał się z...
Dzień dobry, tu Madeleine. Nagraj, kiedy mogę oddzwonić i na jaki numer, jeśli dzwonisz z zastrzeżonego. Jeśli wolisz próbować sam, złapiesz mnie w dni powszednie około południa. Hello, I’m Madeleine. Leave a time of...
Na odprawie dowódca zapowiedział: – Trzy zespoły patrolowo-szkoleniowe. Pierwszym dowodzi […]. Drugim dowodzi sierżant Jakub Lipiński. Przydzielam mu […]. Dziś będziesz miał, Kuba, nową grupę z kobietą. Uważaj! Pamiętasz szkolenie obyczajowe? – Tak jest! – No! Trzecim...
Miałem kiedyś takiego kumpla, Igora, który był cholernie zafiksowany na punkcie dojrzałych kobiet. Chodziło rzecz jasna o aspekty seksualane, a o co niby innego? Przecież nie miał zamiaru gadać o nich w kontekście odchowanych...
Babie Doły, trzy tygodnie po oddelegowaniu Klaudii, godziny poranne. Sebastian czekał w rogu parkingu przy jednostce. Na przednim siedzeniu leżał bukiet czerwonych róż, a on z niecierpliwością wyglądał pojazdu Klaudii. Był niedzielny październikowy...
Powiedz… Naprawdę wierzyłeś, że po tym wszystkim mogło być inaczej? Że któryś z tych naszych ostatnich wieczorów – z piwem, winylami i tobą wtulonym we mnie jak dziecko – mógł coś jeszcze naprawić? Może...
Polskie morze. 770 kilometrów wybrzeża i dziesiątki leżących na nim wsi, miasteczek i miast, do których przyjeżdżają ludzie spragnieni kąpieli słonecznych na ciepłym piasku, jedzenia gofrów i radosnego wystawiania swego ciała na uderzenia słonych...
W lipcu Janek zamierzał wziąć trzy tygodnie urlopu. Wybierał się na Mazury, popływać na swojej Sasance, którą nazwał „Aretuza”. Kupił ją dwa lata temu od kolegi ojca, który przestał już pływać. Jacht był w...
Pociągni mię: zá tobą pobieżemi! Wprowádź mię do komnát swoich / á będziemy rádowáć się y upáiać miłośćą więcéy niż winem. (CANTICUM CANTICORUM 1, 4) AD MCXXII. III nonas Iunii...
14 Długo zbierała siły, by odbyć tę rozmowę. Radość z odzyskania Masynissy, wspólnie spędzane noce i nie tylko noce, gorączkowe przygotowania do ceremonii ślubnej, gdyż książę, a właściwie król Numidów, chciał przed bogami i...
Siedem lat po śmierci chor. Radosława Gancarza. Darłowo. Uśmiechnęła się, widząc biegnącego w jej stronę szkraba. Cały Radek, jego ojciec. Miała jego zdjęcia z dzieciństwa. Widziała te podobieństwa. Te same oczy, ten sam uśmiech....
Wjeżdżali do śpiącego jeszcze miasta otulonego poranną mgłą. Kolejny raz próbował przeciągnąć się, lecz wąska przestrzeń między fotelami skutecznie mu to uniemożliwiała. Przez chwilę oglądał paryskie uliczki budzone promieniami wschodzącego słońca. Starał sobie przypomnieć ...
Głos miłégo mego! Oto ten idźie skacząc po górách / przeskákuiąc págórki. (CANTICUM CANTICORUM 2, 8) AD MCXXII. Januaris et Februaris. Mare Internum et Venetia Rok 1122, styczeń i luty. Morze Śródziemne...
Maria zwykle zaczynała słuchać radia, kiedy za oknem robiło się już ciemno. Zasiadała w welurowym fotelu z kieliszkiem białego wina w dłoni i zatapiała się w muzyce koncertów symfonicznych. Zamykała oczy i pozwalała sobie...
Pierwszy dzień po powrocie z CSSMW. 2 Darłowski Dywizjon Lotniczy Marynarki Wojennej. Druga połowa listopada. – Słuchaj, Radek, co ja ci złego zrobiłem, że tak mi robisz na złość? – zapytał dowódca dywizjonu,...
– Jeśli jest pani poważna, to zapraszam jutro na Ogrodową 12. Duży biały dom, na domofonie jest tylko jeden przycisk, proszę mnie poprosić. – Dobrze, będę jutro około czternastej… Karol odłożył słuchawkę nie starając...
– Do kurwy z tym wszystkim! – wrzasnął Paweł i rzucił butelką przed siebie. Butelka świsnęła tuż koło mojego ucha, przeleciała cały pokój i rozbiła się na ścianie. – Stary, nie rób tak – powiedziałem do niego. – Słuchaj, mówię o...
Rozdział 16 Zimowe tygodnie przeszły w wiosenne dni. Niestety pogoda nie znała się na kalendarzu, bo wciąż było chłodno, dżdżyście i ponuro. Mimo to Arlene wyruszyła zażyć trochę świeżego powietrza. Chciała zabrać ze...
Strona zawiera treści przeznaczone
wyłącznie dla osób pełnoletnich
Aby kontynuować,
musisz potwierdzić,
że ukończyłeś 18. rok życia.