Kategoria

Para

Samarytanin (Marcin Mielcarek)

Musiałem wyjść, to znaczy wyjść i się przejść, w środku nocy, trzęsąc się cały z nerwów i zimna. Znów przez telefon pokłóciłem się ze swoją kobietą, a raczej po prostu z kobietą, bo czy...

Pan z pokoju 443 (Dario)

Anya mówiła już dłuższą chwilę. Wpatrzona w okno, jakby gdzieś tam, pomiędzy pobazgranymi graffiti ścianami a sporadyczną zielenią, widziała swoje małe mieszkanie i piętrzące się w nim troski. Nie zmieniła pozy kiedy zaczęła krzywić...

Strażniczka Bałtyku IV – „IDA-59M” (jammer106)

Centrum Operacji Morskich (COM) kilkanaście minut później. 3 listopad.   Brzeziński pragnął mieć jak najpełniejszy obraz sytuacji. Gdy otrzymał meldunek, że wszyscy zostali podjęci na pokład łodzi SAR i że ta znalazła się w...

Zlecenie na bardzo grubą robotę – rozdziały 4-6 (Louis Cyphre)

Rozdział 4   Studnia mrocznego korytarza wciągała mnie tak, jak samobójców wciąga piasek plaży upstrzony głazami sto jardów poza krawędzią klifu, albo ruch samochodów w piątkowe popołudnie ulicą widzianą z dachu wieżowca, gdy sami...

Miniatury Barmana-Ravena II (Samochód, Fobia, Burhan al-asal)

Samochód Słońce chyliło się ku zachodowi. Wieczorna łąka przywitała nas delikatną mgłą, snującą się gdzieniegdzie pomiędzy długimi trawami. Po upalnym dniu chłód wieczoru dawał szansę, by odetchnąć pełną piersią. Siedziała tuż obok, skupiając uwagę...

Wampiry, picie, bicie i tak dalej (Marcin Mielcarek)

Piłem w barze z Julkiem. To była raczej speluna, tak zwana mordownia, miejsce, które jakimś cudem oparło się wpływowi destrukcyjnego czasu, oparło wszelakiemu rozwojowi, a mimo to wciąż trwało na swoim miejscu – niczym...

Dobrze, że zrobiłam to właśnie z nim (Anastazja)

Właśnie przestał padać deszcz. „Jak dobrze…” – pomyślałam. Jestem niesamowicie wrażliwa jeśli chodzi o zmiany pogody. Postanowiłam bezwzględnie i brutalnie wyrzucić swój znudzony tyłek z domu. Pierwsze promienie słońca prześwitywały spośród wyjątkowo szarych chmur....

Zlecenie na bardzo grubą robotę – rozdziały 1-3 (Louis Cyphre)

Rozdział 1 Słońce opierało się o dachy najbliższych budynków i zalewało ulice czerwoną poświatą zbliżającego się zmroku. Nie miałem najmniejszej ochoty na to, by wstać i opuścić żaluzje. Wieczorami na nic nie miałem ochoty....

Na zawsze (Ruda)

Dzień dopiero się rozpoczynał, silne promienie słoneczne łapczywie przebijały się przez mleczne chmury. W powietrzu unosiła się lekka woń soli morskiej. Ciepła morska bryza szeptała cicho w liściach drzew. Poranek leniwie wyłaniał się z...

Ghula 2. Warszawa (Tomp)

Dzień dobry, tu Madeleine. Nagraj, kiedy mogę oddzwonić i na jaki numer, jeśli dzwonisz z zastrzeżonego. Jeśli wolisz próbować sam, złapiesz mnie w dni powszednie około południa. Hello, I’m Madeleine. Leave a time of...

Ghula 1. Afganistan (Tomp)

Na odprawie dowódca zapowiedział: – Trzy zespoły patrolowo-szkoleniowe. Pierwszym dowodzi […]. Drugim dowodzi sierżant Jakub Lipiński. Przydzielam mu […]. Dziś będziesz miał, Kuba, nową grupę z kobietą. Uważaj! Pamiętasz szkolenie obyczajowe? – Tak jest! – No! Trzecim...

Miniatury Barmana-Ravena I (Przedpokój, One Caress, Pocałunek w górach)

Przedpokój To było szalone. Taki pomysł. Szósty zmysł podpowiadał, że coś pójdzie nie tak, ale pod wpływem podniecenia postanowił zignorować te ostrzeżenia. Obudził go natrętnie wibrujący telefon. Odebrał, jeszcze nie do końca rozbudzony. –...

Dojrzałe kobiety (Marcin Mielcarek)

Miałem kiedyś takiego kumpla, Igora, który był cholernie zafiksowany na punkcie dojrzałych kobiet. Chodziło rzecz jasna o aspekty seksualane, a o co niby innego? Przecież nie miał zamiaru gadać o nich w kontekście odchowanych...

Strażniczka Bałtyku II – „828” (jammer106)

Babie Doły, trzy tygodnie po oddelegowaniu Klaudii, godziny poranne.   Sebastian czekał w rogu parkingu przy jednostce. Na przednim siedzeniu leżał bukiet czerwonych róż, a on z niecierpliwością wyglądał pojazdu Klaudii. Był niedzielny październikowy...

Zostałam tylko ja (Androidka)

Powiedz… Naprawdę wierzyłeś, że po tym wszystkim mogło być inaczej? Że któryś z tych naszych ostatnich wieczorów – z piwem, winylami i tobą wtulonym we mnie jak dziecko – mógł coś jeszcze naprawić? Może...

Mjuzik w Świnoujściu (lexus)

Polskie morze. 770 kilometrów wybrzeża i dziesiątki leżących na nim wsi, miasteczek i miast, do których przyjeżdżają ludzie spragnieni kąpieli słonecznych na ciepłym piasku, jedzenia gofrów i radosnego wystawiania swego ciała na uderzenia słonych...

Lipcowy rejs (Micra21)

W lipcu Janek zamierzał wziąć trzy tygodnie urlopu. Wybierał się na Mazury, popływać na swojej Sasance, którą nazwał „Aretuza”. Kupił ją dwa lata temu od kolegi ojca, który przestał już pływać. Jacht był w...

Gladii et vaginæ – Rozdział VII. Anioł (Tomp)

Pociągni mię: zá tobą pobieżemi! Wprowádź mię do komnát swoich / á będziemy rádowáć się y upáiać miłośćą więcéy niż winem.     (CANTICUM CANTICORUM 1, 4)     AD MCXXII. III nonas Iunii...

Sofonisba – odsłona czwarta i ostatnia (Nefer)

14 Długo zbierała siły, by odbyć tę rozmowę. Radość z odzyskania Masynissy, wspólnie spędzane noce i nie tylko noce, gorączkowe przygotowania do ceremonii ślubnej, gdyż książę, a właściwie król Numidów, chciał przed bogami i...

Never more (Barman-Raven)

A obiecywałem sobie, że już nigdy więcej. Pieprzone, krucze “never more”. Miałem pokiereszowaną nie tylko głowę, ale i duszę. Wiem, brzmi banalnie do wyrzygu, ale tak było w rzeczywistości. Starałem się obudować na nowo...