Drodzy Czytelnicy! Aż trudno uwierzyć, ale Najlepsza Erotyka obchodzi dziś swoje trzecie urodziny. Przez ten czas opublikowaliśmy niemal 500 opowiadań, rozdziałów powieści oraz zbiorów miniatur, kilka e-booków, ostatnio zaś wzbogaciliśmy nasze zbiory o pierwsze...
Przeczytaj pierwszą część cyklu Przez trzy dni nie wypuszczali go z pokoju. Pokojówka przynosiła posiłki w towarzystwie goryli. Na początku szalała w nim wściekłość, podsycana jakimś chłopięcym zawodem. Nie potrafił jej rozładować pośród czterech...
Przeczytaj pierwszą część cyklu Sobotni wieczór. Mimo mrozu uszu Drażana dobiegały co chwila śmiechy młodych ludzi, zmierzających na imprezy. Raz spotkał pobrzękującą szkłem grupkę podrostków, ciągnących za sobą zapach dymu marihuany. Nie zwrócili uwagi...
Poniższe opowiadanie jest publikowane powtórnie w ramach cyklu Retrospektywy. Pierwszy raz pojawiło się na portalu Najlepsza Erotyka 19 lipca 2012 roku. 14 godzin i 58 minut do odwrócenia spirali czasograwitacyjnej – Ach… tak, tak…...
Poniższe opowiadanie jest publikowane powtórnie w ramach cyklu Retrospektywy. Pierwszy raz pojawiło się na portalu Najlepsza Erotyka 20 sierpnia 2012 r. Dziwki, powiedziałbyś, na całym świecie są podobne. Mało się napracować, wyciągnąć z frajera...
Sobotnia noc. Sam środek stolicy. Ludzie wokół przemierzali chodniki, co i raz wybuchając śmiechem między głośnymi rozmowami. Ktoś śpiewał, ktoś się kłócił, gdzieś w oddali słychać było tłuczone szkło. Nie koncentrowałam się na tym....
Drodzy Czytelnicy! Dziś rozpoczynamy nowy cykl Retrospektywy, w ramach którego będziemy prezentować wybrane opowiadania z archiwum Najlepszej Erotyki. Jesteśmy świadomi tego, że grono naszych Czytelników powiększa się i zmienia. Chcielibyśmy szczególnie tym osobom, które...
Zdawać by się mogło, że nie ma nic trudnego w tym, by znaleźć nowe sposoby dawania przyjemności. Szczególnie w związku, w którym nie można mówić o nudzie, ale też nie przekraczamy wielu granic. Żyjemy...
W gęstym deszczu padającym na procesję w święto Niedzieli Palmowej nikt nie miał pewności, czy zima już odeszła, ale większość była przekonana, że wiosna wcale jeszcze nie zawitała do Macondo. Co znamienitsi mieszkańcy prowadzili...
Miniatura Kenaarf – Dzień dobry. – Tuż obok rozbrzmiał melodyjny głos koleżanki. Zawsze podziwiałam to, jak potrafi zmienić modulację, przełączając się na tryb pracy. – Halo?! – Słowo pobrzmiewało zniecierpliwieniem. – No, słucham?! –...
przeczytaj poprzednią część – Akcja Ratunkowa Beata poszła spakować swoje rzeczy. Kuba, przygotowując Maka do wypłynięcia, rozmyślał o tym, co zaszło między nim a dziewczyną. Nie chodziło mu tylko o seks, bo ten był...
Filozofia. Jakże niezbędny przedmiot na studiach ekonomicznych – narzekał w myślach Michał, stojąc w autobusie i obserwując mijane za oknem budynki. Wiedział, że to na jego własne życzenie specjalnie w piątek musi dojeżdżać na...
W pokoju panował zaduch. Śmierdziało potem, papierosowym dymem i niepranym prześcieradłem. Wyczuwalna była też woń słodkich perfum. Przyczyna tego ostatniego zapachu leżała na łóżku. Powód smrodu potu i niepranej pościeli stał, a będąc ścisłym,...
Dla Squizi i wszystkich zagubionych Artefaktów. =] [= Powinni byli zginąć. Roztrzaskać się. Ich pogruchotane kości już na zawsze zdobiłyby dno komina wielkiego paleniska do którego wpadli. W dolinie Lodowego Wichru skaldowie może nawet...
Każdy z lokatorów tego gabinetu odciskał na nim własne piętno. Najwyraźniej krzepki czterdziestolatek o bladej cerze i podkrążonych oczach, ukrytych za szkłami w modnych czarnych oprawkach, podpisywał się trzynastą literą łacińskiego alfabetu jeszcze zbyt...
Kaplica Henryka VII w opactwie Westminster była wypełniona po brzegi. Najważniejsi oficjele Zjednoczonego Królestwa karnie stawili się na uroczystości. Królowa, ubrana w ceremonialną purpurową szatę, z bogato zdobioną srebrną koroną na głowie, obserwowała wydarzenia...
W lipcowe przedpołudnie Kuba płynął przez jezioro Niegocin na Maku 606. Miał przeprowadzić łódkę z Giżycka do przystani klubu Korektywa koło Rucianego–Nidy. Dwudziestosześcioletni sternik lubił żeglowanie, patent sternika jachtowego uzyskał kilka lat temu. Miał...
Walki na ulicach ciągnęły się przez całą noc i następny dzień. Pomimo ujęcia Dionizjusza z Faleronu znaczna część wojsk tyrana nie zgodziła się skapitulować. Czując, że grunt pali im się pod nogami, najemnicy rozpoczęli...
Upojenie Elżbieta pracowała w firmie od niedawna. Trudno powiedzieć, czy znalezienie się w niej można było nazwać awansem. Z pewnością była to jednak duża zmiana. Z niewielkiej firemki, kierowanej przez dwu braci i działającej...
– Dokąd? – zapytał Desmond. – Zabawiłam się. Teraz musimy skorzystać z tylnego wyjścia, bo jak sam widzisz, banda drwali blokuje drzwi – stwierdziła z sarkazmem. – Może wydać ci się to dziwne, skoro...
Strona zawiera treści przeznaczone
wyłącznie dla osób pełnoletnich
Aby kontynuować,
musisz potwierdzić,
że ukończyłeś 18. rok życia.