Walki na ulicach ciągnęły się przez całą noc i następny dzień. Pomimo ujęcia Dionizjusza z Faleronu znaczna część wojsk tyrana nie zgodziła się skapitulować. Czując, że grunt pali im się pod nogami, najemnicy rozpoczęli...
Upojenie Elżbieta pracowała w firmie od niedawna. Trudno powiedzieć, czy znalezienie się w niej można było nazwać awansem. Z pewnością była to jednak duża zmiana. Z niewielkiej firemki, kierowanej przez dwu braci i działającej...
– Dokąd? – zapytał Desmond. – Zabawiłam się. Teraz musimy skorzystać z tylnego wyjścia, bo jak sam widzisz, banda drwali blokuje drzwi – stwierdziła z sarkazmem. – Może wydać ci się to dziwne, skoro...
Jest to pierwotna wersja opowiadania o tym tytule. Przeczytaj również „Lizbonę” w wersji z 2014 r. Obudził ją dźwięk esemesa. To „służbowy” telefon. Ucieszyła się, bo już od trzech tygodni nie otrzymywała wiadomości, a...
Drogie Czytelniczki! Drodzy Czytelnicy! Rozpoczynamy dziś na Najlepszej Erotyce nowy, eksperymentalny projekt – „Przekłady”. W jego ramach będziemy tłumaczyć na język polski i przedstawiać Wam stare i nieco już zapomniane dzieła o tematyce erotycznej,...
Leżę na łóżku. To jeden z tych momentów, kiedy człowiek nie zajmuje się niczym innym, tylko kontemplacją świata lub też przeżytych chwilę wcześniej wydarzeń. Teraz jest czas na spokojne poukładanie sobie wszystkiego, moment na...
Rok dwa tysiące siódmy, początek lipca, sobota godzina szósta rano – jadę do Rucianego-Nidy na żagle. Nareszcie, po kilkunastu latach, mogę wejść na pokład żaglówki. Mój dobry kolega Tomek zaproponował mi wypad na sobotę...
Dla M. Był późny wieczór. Nad zamkiem rozpętała się gwałtowna nawałnica, przynosząc ulgę po upalnym dniu. Gromy biły jeden za drugim, bezustannie rozświetlając niebo niczym łuna pożaru. W sąsiadującym z główną bramą niewielkim pomieszczeniu...
Po prostu niebo cz. 9 Stan był ubrany w jasnoszare palto, które chroniło go przed chłodem i deszczem. Środek maja, a jednak wiatr jakiś porywisty, niebo zachmurzone, bardziej jesiennie niż wiosennie. Zresztą pogoda była...
Wielu kładąc się spać obawia się, że nie ujrzy następnego poranka. Ja bałem się tylko tego, że znów o świcie otworzę oczy i zobaczę świat. Znów będę musiał zmuszać się do za krótkich, spazmatycznych...
Młodzieniec od dłuższej chwili przyglądał się jeleniowi, stojącemu dosłownie kilkanaście metrów od niego. Starał się znaleźć idealną pozycję do strzału. Broń zaczynała mu już nieco ciążyć, chciał mieć jednak pewność, że zakończy łowy jednym...
Nocą nad Miastem przewaliła się ogromna nawałnica. Przywiał ją niespokojny Kajkias, dmący z północnego wschodu wicher, który niósł zwykle ze sobą płaszcz ciężkich, deszczowych chmur. Pioruny uderzały tak gęsto, że niebo było jasne niczym...
Dziś są moje urodziny… Najgorsze urodziny od dwudziestu sześciu lat. Nigdy w życiu nie czułam się tak samotna jak dziś. Zawsze w tym dniu byli koło mnie przyjaciele. A dziś… dziś nie ma nikogo....
– Tylko ty potrafisz tak mnie wyprowadzić z równowagi. Mało ci było, że i tak gapili się na ciebie niemal wszyscy faceci na sali, to jeszcze akurat jego musiałaś obmacywać? – wrzeszczałem na moją...
Po prostu niebo cz. 8 List CXIV Stan do Marie „Słuchasz komplementów, pozwalasz się kokietować, obserwujesz kobiecą grę gestów i ciał. Oglądasz się za długimi nogami, pięknymi piersiami i ideałem kobiecej sylwetki. Gdybym tam...
Prezent przedślubny Odpalam kolejnego papierosa. To już dwunasty tej nocy. Wkoło cisza. Zaczyna świtać. Zaraz wstaniesz. Szybko wciągniesz spodnie. Włożysz koszulę. Pocałujesz mnie w policzek. Cicho wyjdziesz. Zarówno z pokoju, jak i z mojego...
Przedstawiam moje najnowsze opowiadanie. Edward: Lupus to spin-off, którego głównym bohaterem jest stworzony na potrzeby serii Ravenscar dziennikarz od spraw tajemniczych, zagadkowych. Aby odbiór opowiadania był jaśniejszy zachęcam do poznania wcześniejszych jego przygód. Znajdziecie...
W pokoju siedziały trzy kobiety. Wszystkie podobne, jednak każda inna… Co je łączyło? Jedno uczucie, które przez świat zwane jest przyjaźnią. Mimo, że tak różne od siebie wytrzymały ze sobą już tyle lat. Każda...
Po prostu niebo cz. 7 List C Stan do Marie Cudnie, że oszalałaś dla mnie. Moje pierwsze wymaganie w ramach bycia Twoim właścicielem to ograniczenie alkoholu. Wykluczenie picia wina przy pisaniu wieczornych listów i...
Przeczytaj pierwszą część cyklu Kolejne dni zlały się potem Magdzie w mroczny ciąg wizyt na oddziale kardiologicznym. Prosto z pracy jechała do szpitala i zostawała tam do późna w nocy. Czasem towarzyszyła jej Agnieszka,...
Strona zawiera treści przeznaczone
wyłącznie dla osób pełnoletnich
Aby kontynuować,
musisz potwierdzić,
że ukończyłeś 18. rok życia.