Kategoria

Opowiadanie

Angel (MRT_Greg)

Przyszedł do mnie w najmniej oczekiwanym momencie. Ba. W najmniej pożądanym. Pojawił się bowiem w chwili, gdy wszystko szło ku lepszemu. Moje perspektywy jawiły się w błękitnych barwach, podkreślonych delikatnym różem. Zwiewne i kuszące,...

Spowiedź (MeridaNiewaleczna)

Nie pamiętam dnia, w którym w mojej głowie zrodziła się ta myśl. Doskonale pamiętam za to poprzedzające ją zdarzenia. Seks. Mąż nie inicjował zbliżeń zbyt często. Właściwie oboje już dawno zrezygnowaliśmy z inicjowania czegokolwiek...

Wesele (Seelenverkoper)

Poniższe opowiadanie jest publikowane powtórnie w ramach cyklu Retrospektywy. Pierwszy raz pojawiło się na portalu Najlepsza Erotyka 24 lipca 2015 roku. – Cóż tam, panie, w polityce? Chińcyki trzymają się mocno? Wypiliśmy po kieliszku...

Slumsy. Marta i Dyrektor (Historyczka)

Co za slumsy! – Marta była zdruzgotana, widząc rozpadające się szopy służące za mieszkania. Powybijane szyby, okna z poutykanymi szmatami. Wciąż miała w uszach szloch cioci Jadzi. Kiedy krewna zadzwoniła, żeby opowiedzieć o nieszczęściu,...

Noc kwitnącej wiśni – wersja 2019 (Ravenheart)

Od razu uprzedzam: jeśli oczekujesz po opowiadaniu wyłącznie mocnych, dosadnych opisów i nieustannego, twardego seksu, to nie jest to najlepszy wybór i prawdopodobnie się rozczarujesz. Jeśli natomiast chcesz spróbować wizji erotyki innego świata, to...

Codzienna miałkość życia (Foxm)

Czy da się rozmienić tęsknotę na drobne? Próbować można. Informacja utkana z bajtów i bitów wlała się na ekran. Kamil tęsknił, jak chory na febrę tęskni za ciepłem, zamknięty w domu za słońcem. Kciuk...

Urodzinowy kochanek (MeridaNiewaleczna)

Dwudziesty czwarty stycznia. Piątek. Moje urodziny. Dwudzieste ósme. Dzień, jak co dzień. Prawda, Marianno? No nie, cholera, nieprawda. Wkurzona jak głodny kot powlokłam się do lodówki w poszukiwaniu kolejnego kubełka lodów. Wszak samotne, nieszczęśliwe...

Ja ciebie też (Entalia)

Świat jest kruchy jak czekolada zimą, góry są z gliny, miasta z porcelany, a w nich szklane domy, kościoły i galerie handlowe. Chodniki pękają od dotyku stóp, ulice kruszeją i zapadają się pod ciężarem...

Bitch (HTSoaB)

Poniższe opowiadanie jest publikowane powtórnie w ramach cyklu Retrospektywy. Pierwszy raz pojawiło się na portalu Najlepsza Erotyka 3 października 2014 roku. Obraz matki. Obraz matki na tle błękitnego nieba. Była taka piękna. Inne wspomnienia...

Lepki balet (Ferrara)

Deszcz przykleił jej brązowe włosy do karku. Pojedynczy splot jak ciemny wąż morski wślizgiwał się pod sweter i spływał między łopatkami. Puste w środku nocy chodniki odbijały miasto niczym lustra, które ktoś wściekły potrzaskał...