Kategoria

.Rodzaj: Opowiadanie

Przysięgam uroczyście, że knuję coś niedobrego – totalnie J. K. Rowling (Ferrara)

Była jasna, listopadowa noc, kiedy Rose w koszuli nocnej wymknęła się z pokoju na piętrze gospody. Północ musiała minąć niedawno; On zawsze zjawiał się po północy. Stryj Rose, właściciel gospody, chrapał donośnie, kiedy mijała...

Ilse – Wilczyca z Buchenwaldu (Barman-Raven)

Dziś sięgnęliśmy do naszych zbiorów po najbardziej kontrowersyjne opowiadanie Barmana-Ravena, o czym świadczy liczba i temperatura komentarzy. Tekst ukazał się po raz pierwszy 23 września 2013 roku.   „Takiej właśnie pragnę. Musi być odporna...

Życie to gra (Vee)

Lubię grać w gry. Na komputerze, konsoli, nawet telefonie komórkowym. Pykam właściwie we wszystko. Strzelanki są fajne, strategie są fajne i przygodówki też. Nawet minigierki. Podobno do tych ostatnich mam talent, bo w mgnieniu...

Zakupy z Marią (Barman-Raven)

Barman-Raven zadebiutował na Dobrej Erotyce 20 pażdziernika 2008 roku, publikując miniaturę zatytułowaną „K.”. Po kilku miesiącach – 10 maja 2009 roku – powrócił z pełnowymiarowym opowiadaniem „Zakupy z Marią”, które na Najlepszej Erotyce pojawiła...

Radio (jameczka)

Kochając się z mężem lubiłam słuchać jego głosu – niskiego, zmysłowego, bardzo męskiego. W naszym domu prawie cały czas włączone było radio, program Trzeci Polskiego Radia mówiąc ściślej. Często gdy całował i lizał moją...

Uwagojad (nie)pospolity (Vee)

Jeszcze w drugiej połowie dziewiętnastego wieku aluminium, ze względu na rzadkość występowania, wartością dorównywało srebru. Budowany wówczas falliczny pomnik George’a Washingtona został zwieńczony trzykilogramowym daszkiem z tego właśnie kruszcu. Miało mu to nadać dodatkowego...

Zwykły wieczór Kotki i Kruka (Barman-Raven)

„Świat między wierszami Największy ukrył skarb Wiesz, w to miejsce czasami Odchodzi któryś z nas” (Maryla Rodowicz, „Łatwopalni”) Na przestrzeni jedenastu lat Najlepszą Erotykę tworzyło kilkadziesiąt Autorek i Autorów. Niektórzy są z nami od...

Ja ją dymam, a ona nic (Marcin Mielcarek)

Siedzieli w ogródku jednej z knajp, pijąc zimne piwo i zagryzając frytki z ostrym sosem. Było już dobrze po dwudziestej. Obok biegła ruchliwa ulica, którą co chwilę przejeżdżały drogie auta. W wieczornym powietrzu ludzki...

Kiedyś trzeba podjąć decyzję… (gal)

– Wiesz, że 67 procent dziewczyn nie używa mózgu? Chciałem ją sprowokować. Chciałem, żeby nie była już taka uległa, żeby się postawiła chociaż raz, żeby się chociaż odszczeknęła… – Ja należę do tych 13...

Napalona kobieta (Marcin Mielcarek)

Było dobrze po południu, kiedy zaczął robić śniadanie. Właściwie był to obiad, bo nigdy nie jadał śniadań, nigdy nie wstawał przed dwunastą. Nie nigdy. Od czasu kiedy trafił w totka szóstkę. Czyli jakiś rok...

Różowe okulary (Vee)

Nie mówi „kurwa”, tylko „kurka”, a w chwilach większego wzburzenia – „kur-czaki!”. „Cholerę” zastępuje „cholipką”, a tam, gdzie wszyscy rówieśnicy rzucają siarczyste „ja pierdolę!”, ona tylko jejkuje. Słowo „seks” jest u niej „stosunkiem”. Z...

Adoptuj incela (Ania)

Karolina już po raz kolejny, wyraźnie zniecierpliwiona, sprawdzała godzinę. W filiżance niemal widziała dno. Spóźniał się ponad dwadzieścia minut! Nie zadzwonił, nie wysłał esemesa, trudno zatem ocenić, czy warto czekać. Totalny brak szacunku. I...

Historia pewnego młodzieńca III (Tomasz Baden)

Korzenie  – Ty ostatni kretynie, nie słyszysz, jak do ciebie mówię? Szybko podejdź tu! – Głośno krzycząc, pokazywała mi, gdzie miałem podejść. A potem nie mówiąc nic, bez żadnego ostrzeżenia, zaczynała walić mnie po...

Miły wieczór robotnika (Marcin Mielcarek)

Tyranie od siódmej do siedemnastej, dzień w dzień, z sobotami w kratkę, odciskało na Jacku piętno fizycznego i psychicznego bólu. Oczywiście nie rekompensowały tego śmieszne ochłapy w postaci regularnej wypłaty, które wcale nie były...

Pasem po dupie (horibe)

Trzasnęły drzwi. Wyjrzałem przez okno. W stronę skrzyżowania sunęła rozświetlona taksówka. Czyżby Ona? „Stuk, stuk, stuk” – odgłos obcasów na mokrym chodniku potwierdzał moje przypuszczenia. Dzwonek do drzwi. Odczekałem moment, dwa… niech to jej...

Kłopoty z fizyką (Kora)

W czwartej klasie liceum, fizyki uczył nas nowo przyjęty nauczyciel. Podobał się większości uczennic. Miał około trzydziestu lat, był bardzo przystojny, pięknie zbudowany, zawsze zadbany i ładnie pachnący. Jednym słowem „towarek”, na którego miło...

Bokserki na lewą stronę i prawie Meksykanka (Marcin Mielcarek)

Którejś soboty wstałem w samo południe i założyłem gacie tył na przód. Pomyślałem, że kurwa musiało mnie nieźle pogrzać. Już miałem je zdjąć, kiedy ktoś zapukał do drzwi. To była Patrycja, która wynajmowała pokój...

Prosta fantazja z okazji końca lata (Elizabeth1)

– Masz zajebiście seksowne usta – Piotr wyszeptał jej do ucha. – Podoba ci się kolor? – Żartujesz? Kiedy dzisiaj z tobą skończę, ukradnę ci tę szminkę, a jutro, kiedy będę wspominał tę noc,...

Na krańcu świata (Kawaii Kiwi)

14 maja 1930 roku, 150 mil na wschód od Limy Jęk, wyrwany prosto z jej wąskich warg, brzmiał jak nie z tego świata. Niesiony podnieceniem zwróciłem wzrok ku górze, przymrużone powieki zadrżały, jak gdyby...

Pogięty (gal)

Było już późno. Opustoszałymi ulicami przemykali ludzie z kin, pubów, randek… Nikt nie oglądał się za siebie, każdy jak najszybciej chciał być w swoim łóżku. W dużym mieście jest mnóstwo ciemnych zakamarków, które trzeba...