Kategoria

.Rodzaj: Opowiadanie

I hate Valentine’s (Foxm)

OBECNIE Pierwszy śnieg przyszedł w tym roku wyjątkowo późno. Globalne ocieplenie w swej pełnej krasie zaskoczyło ludzi. Słupki rtęci od paru dni uparcie tkwiły piętnaście stopni poniżej zera. Ciepłe palta, puchowe czapki i rękawice...

Walentyna (Miss.Swiss)

Wczesnym lutowym popołudniem brnąłem przez nieodśnieżone warszawskie ulice. Byłem wściekły. W nastroju, który od wielu miesięcy stał się niestety często moim udziałem. Spotkanie z klientem niosło perspektywę na nowy kontrakt, z drugiej strony wolałem...

e-f: Jadźka (MRT_Greg)

– Jadźka! – Jadźka! – Jadźka, cho do nas! – Jadźka! Jadźka pokiwała nogami i dalej coś pisała. – Jadźka! Przestań pisać! Chybaj z tego murku i chodź z nami! – Tomek, najstarszy wśród...

Trojańskie opowieści: Zgwałcona Andromacha (Helikaon)

Przeczytaj pierwszą część opowiadania Troja – umiłowana ponoć przez samego Apolla, najwspanialsze miejsce przedromańskiego starożytnego świata. Perła ówczesnej architektury, o monumentalnych fortyfikacjach, świątyniach czy pałacach z dachami pokrytymi złotem, skrzącymi się oślepiającym blaskiem niczym dziesiątki...

Blondynka i cztery tęcze II (Karel Godla)

Przeczytaj pierwszą część opowiadania Franek leżał obok przyjaciółki i rozmyślał nad tym, że mimo licznych doświadczeń z kobietami, życie nadal potrafi go pozytywnie zaskoczyć. Idąc do łóżka z Agnieszką, nie oczekiwał fajerwerków. Chciał tylko spełnić...

Trojańskie opowieści: Początek (Helikaon)

Choć słońce rozpoczęło już codzienną wędrówkę po niebie, cała wyspa pogrążona była we śnie. Fale morza Egejskiego łagodnie rozbijały się o wybrzeże Tery, niestrudzenie układając ciemny piasek w nietrwałe wzory. Promienie Heliosa wpadały do...

Kwaterunek I (Marek Dopra)

Był już wieczór. Zofia wraz z mężem Marcinem przygotowywali się do kolacji. Życie w niewielkim domu na uboczu, nieopodal małego miasteczka nie było ekscytujące. Miało jednak tę zaletę, że trwająca od dwóch lat okupacja...

Krótkie chwile (MałaMi)

Z dedykacją dla J. „Gdybyś mnie kiedyś miał przestać kochać, nie mów mi tego. Bóg tego także nie czyni…” Październik. Wtorek. Godziny popołudniowe. Spotykamy się w jednym z naszych miejsc. Z początku tylko rozmawiamy....

End of all hope (Ravenheart)

W tym mieście zawsze pada deszcz. Miliardy kropel są cierpliwe jak Kosmos. Odrywają się od matczynych, ołowianych chmur i nabrzmiałe swym ciężarem rzucają się w bezdenną przepaść. Z bezlitosną nieuchronnością przecinają powietrze, które –...

Prawie pasierbica – lifting version (Sinful Pen)

Gem Na początku był tenis. W klubie tenisowym poznałem Martę – młodą, trzydziestosześcioletnią wdowę, której tragicznie zmarły mąż zostawił pokaźny majątek. Los się wyszczerzył do mnie, zostałem jej nauczycielem gry w tenisa. Była dla...

Blondynka i cztery tęcze I (Karel Godla)

Inspiracja Panem Samochodzikiem, acz w mojej bajce pojazd(?) jest magiczny i potężniejszy od swojego użytkownika. Opowiadanie nadałoby się także do cyklu Blondynki, gdyby samo nie było krótkim cyklem wyjętym z większego tekstu. Akcja buduje...

Odcienie szarości (Wiki)

Darek siedział na kanapie wielkiego salonu, po brzegi wypełnionego ludźmi. Złoty trunek miękko sączył się do jego gardła. Rozluźniał, przynosił ukojenie. W nozdrza uderzał zapach kilkunastu pomieszanych ze sobą kobiecych perfum. Mocnych, nachalnych, niedyskretnych,...

Było, minęło (MałaMi)

Praktycznie wychowała mnie ulica. Bo moje dzieciństwo skończyło się, gdy miałem dwanaście lat. Odkąd pamiętam, zawsze mieszkałem z matką. Ojciec wyprowadził się, gdy miałem cztery lata. Szanowany w mieście pan mecenas mieszkał na sąsiednim...

Złe wychowanie (seaman)

Jeden Cicho wszedłem do mieszkania. Chciałem, nie zauważony, przemknąć do siebie, lecz najpierw musiałem obmyć twarz. Nie była mocno zakrwawiona, ale i tak czułem się obrzydliwie. Miałem jedynie nadzieję, że nikogo nie spotkam. Znowu...

Visual D.A. 5118 (MRT_Greg)

Winda zjeżdżała powoli, co pozwoliło stojącym wewnątrz przyglądać się, jak wielki Bi–Folter ląduje w pobliżu wieżowca. Był dużo większy od standardowych folterów, które zazwyczaj cumowały przy wysokim niemal na pół mili maszcie portowym, skąd...

Październikowa niespodzianka (Ravenheart)

Ewa szybko zrzuciła ubranie i weszła do kabiny. – Prysznic – ten, kto go wymyślił, zasługuje na Nagrodę Nobla – pomyślała. Strumień gorącej wody uderzył w jej ciało z siłą gwałtownością latynoskiego kochanka. Miliony...

Zwiąż mnie – chcesz, mówisz, masz (Wiki)

– Uhm…ymmm… – zaczęłam się budzić. Powoli wyłaniałam się z otchłani snu, stopniowo odzyskując świadomość. Ścierpłam, jakoś niewygodnie i twardo. Jakby skurcz zimna przebiegł moje ciało – tak, było mi faktycznie zimno. Chciałam skulić...

Studium dominacji (Ravenheart)

Pamiętam ten dzień. Gdy tylko jego wspomnienie rozmywa się, spoglądam na mój wzdęty brzuch i natychmiast wydarzenia znowu stają mi przed oczami. Wzdycham i przekładam się ostrożnie na posłaniu. Tak wiele się zmieniło… *...

Zdzisiu się żeni (MRT_Greg)

„Ze wsi pochodzisz i na wieś wrócisz” – mówi stare wiejskie przysłowie. No może nie tyle wiejskie co nasze rodzinne. Matula gadali – synuś, będziesz szukał baby to takiej z dużą dupą i dużymi...

Słodka Natalia – jak bardzo niewinna? (Wiki)

Natalia. Młoda dziedziczka ogromnej fortuny. Wielka posiadłość, ogród i konie. Właściwie to jeszcze beztroskie dziecko. Jedyne i ukochane dziecko swojego ojca. Złote loki, pachnące kwiatami, okalają jej wiecznie roześmianą twarzyczkę urwisa. Dwa błyskające ogniki...