Kategoria

.Rodzaj: Opowiadanie

Dobrze, że zrobiłam to właśnie z nim (Anastazja)

Właśnie przestał padać deszcz. „Jak dobrze…” – pomyślałam. Jestem niesamowicie wrażliwa jeśli chodzi o zmiany pogody. Postanowiłam bezwzględnie i brutalnie wyrzucić swój znudzony tyłek z domu. Pierwsze promienie słońca prześwitywały spośród wyjątkowo szarych chmur....

Na zawsze (Ruda)

Dzień dopiero się rozpoczynał, silne promienie słoneczne łapczywie przebijały się przez mleczne chmury. W powietrzu unosiła się lekka woń soli morskiej. Ciepła morska bryza szeptała cicho w liściach drzew. Poranek leniwie wyłaniał się z...

Obserwacja (Ania i Foxm)

Nie potrafię przestać. Nie wiem, kiedy praca zmieniła się w obsesję, ale od dawna nie chodzi już o ustalenie czegokolwiek. Po prostu nie mogę przestać o niej myśleć. I na nią patrzeć. To silniejsze...

Dojrzałe kobiety (Marcin Mielcarek)

Miałem kiedyś takiego kumpla, Igora, który był cholernie zafiksowany na punkcie dojrzałych kobiet. Chodziło rzecz jasna o aspekty seksualane, a o co niby innego? Przecież nie miał zamiaru gadać o nich w kontekście odchowanych...

Zostałam tylko ja (Androidka)

Powiedz… Naprawdę wierzyłeś, że po tym wszystkim mogło być inaczej? Że któryś z tych naszych ostatnich wieczorów – z piwem, winylami i tobą wtulonym we mnie jak dziecko – mógł coś jeszcze naprawić? Może...

Mjuzik w Świnoujściu (lexus)

Polskie morze. 770 kilometrów wybrzeża i dziesiątki leżących na nim wsi, miasteczek i miast, do których przyjeżdżają ludzie spragnieni kąpieli słonecznych na ciepłym piasku, jedzenia gofrów i radosnego wystawiania swego ciała na uderzenia słonych...

Lipcowy rejs (Micra21)

W lipcu Janek zamierzał wziąć trzy tygodnie urlopu. Wybierał się na Mazury, popływać na swojej Sasance, którą nazwał „Aretuza”. Kupił ją dwa lata temu od kolegi ojca, który przestał już pływać. Jacht był w...

Alicja z krainy czarów (Abbie)

Gdy odłożyłam długopis na ciemny blat biurka, oczy miałam pełne łez. Zagryzłam wysuszoną wargę i znów przeczytałam skierowane do niego słowa. Potem wstałam i znalazłam wyszukaną, kremową kopertę. Czując, że oddaję mu ostatnią już...

Wszystkie tajemnice anonimowego nudesa (Vee)

Powietrze w sali matematycznej było ciężkie niczym ołów. Charakterystyczna woń kredy i taniego papieru podręczników ustępowała powoli zapachom niesionym przez wchodzących uczniów. Kwaśny pot wygrywał walkę o prymat z nachalnymi kosmetykami dziewczyn, zaś nieznośny...

Never more (Barman-Raven)

A obiecywałem sobie, że już nigdy więcej. Pieprzone, krucze “never more”. Miałem pokiereszowaną nie tylko głowę, ale i duszę. Wiem, brzmi banalnie do wyrzygu, ale tak było w rzeczywistości. Starałem się obudować na nowo...

Przyjaźń z bonusem (Szminka)

Wjeżdżali do śpiącego jeszcze miasta otulonego poranną mgłą. Kolejny raz próbował przeciągnąć się, lecz wąska przestrzeń między fotelami skutecznie mu to uniemożliwiała. Przez chwilę oglądał paryskie uliczki budzone promieniami wschodzącego słońca. Starał sobie przypomnieć ...

Wino, klasyka i chuć (Marcin Mielcarek)

Maria zwykle zaczynała słuchać radia, kiedy za oknem robiło się już ciemno. Zasiadała w welurowym fotelu z kieliszkiem białego wina w dłoni i zatapiała się w muzyce koncertów symfonicznych. Zamykała oczy i pozwalała sobie...

Bałtycki Rybak Dusz III (jammer106)

Pierwszy dzień po powrocie z CSSMW. 2 Darłowski Dywizjon Lotniczy Marynarki Wojennej. Druga połowa listopada.    – Słuchaj, Radek, co ja ci złego zrobiłem, że tak mi robisz na złość? – zapytał dowódca dywizjonu,...

Gambit Królewski (Barman-Raven)

Wreszcie skończyła przygotowanie dokumentów dla klienta. Zmęczona przeciągnęła się przed ekranem komputera. Teraz mogła sobie pozwolić na chwilę przyjemności. Szare tło jej ulubionego forum dawało odpoczynek oczom zmęczonym rzędami cyferek i liter. Wpisała login...

Przesłuchanie (Maglek)

– Jeśli jest pani poważna, to zapraszam jutro na Ogrodową 12. Duży biały dom, na domofonie jest tylko jeden przycisk, proszę mnie poprosić. – Dobrze, będę jutro około czternastej… Karol odłożył słuchawkę nie starając...

Kobiety nie noszą już sukienek (Marcin Mielcarek)

– Do kurwy z tym wszystkim! – wrzasnął Paweł i rzucił butelką przed siebie. Butelka świsnęła tuż koło mojego ucha, przeleciała cały pokój i rozbiła się na ścianie. – Stary, nie rób tak – powiedziałem do niego. – Słuchaj, mówię o...

Bejbe (Vee)

„Wjechałbyś mi w dupę, przystojniaku? Ciekawe, czy bym krzyczała…” – nie powiedziała nigdy, przenigdy. Mimo to mężczyźni od zawsze ochoczo dzielili się z nią własnymi fantazjami. Zaczęło się niewinnie. Doskonale pamiętała kilkuletnią siebie, uciekającą...

Wszystko znika gdy dnieje… (Evelinkhia)

Małżeństwo może być wielką porażką, gdy nie ma się pewności czy aby na pewno kocha się drugą osobę. Nie przetrwa, gdy z tchórzostwa podda się całej przedślubnej atmosferze panującej w rodzinie, bardziej szczęśliwej od...

Dziennik pokładowy – Rework (Barman-Raven)

Dziennik pokładowy „Santissima Trynidad”  karaweli w służbie Jego Królewskiej Mości Filipa II, kapitan Alejandro deCalvo. 2 lipca 1578 Santo Antao Zakończyliśmy załadunek towaru. Ze względu na jego specyfikę udało nam się, oprócz wypełnienia górnego...

Randandill (Barman-Raven)

Usiadła na wiklinowym fotelu w cieniu rozłożystej korony jednego z wielu drzew okalających polanę. Pozwoliła uspokoić się oddechowi. Dyszała ciężko, a przecież ten kawałek drogi potrafiłaby kiedyś przebiec w kilka minut bez najmniejszego śladu...