Kategoria

Nastolatki

Nowy świat czarownic 45-47 (Nefer)

45 Na chwałę oficerów Siedmiu Bram okazało się, że potrafili zachować umiar w piciu nawet w czasie oficjalnej uczty zwycięstwa i oprócz samego generała Harolda słów rzekomej księżnej wysłuchać mogła większość wyższych dowódców. –...

Arystokrata IX (Violet)

Marta tysięczny raz zerknęła na zakochaną parę przy stoliku za filarem. Kolejne ukłucie zazdrości i kolejne postanowienie, że więcej tego nie zrobi. To wszystko było nie do zniesienia! Rozzłoszczona na młodych ludzi, zbyt ostro...

Nowy świat czarownic 42-44 (Nefer)

42 Pożegnanie z Aurorą nie zabrało wiele czasu. I dobrze, wolał uniknąć uścisków oraz sztucznie brzmiących zapewnień. Dostał od niej więcej, niż mógłby kiedykolwiek oczekiwać, ale teraz musiał sam zadbać o swoje sprawy. –...

Nowy świat czarownic 40-41 (Nefer)

40 Zwiadowcy tana nie okazali się szczególnie wprawnymi jeźdźcami, a ich wierzchowce nie mogły równać się z Demonem. Wspólna podróż wkrótce zaczęła nużyć zmuszonego utrzymywać powolne tempo Marcusa. Na leśnej ścieżce i tak nie...

Nowy świat czarownic 38-39 (Nefer)

38 W taki oto bolesny sposób przekonał się, że nie powinien liczyć na spokojne i niezależne życie wśród barbarzyńców. Autentyczna chyba sympatia Aurory, nie miała w tym wypadku większego znaczenia. Owszem, obecność dziewczyny mogłaby...

Hak (VBR)

1. Ze szkoły w Jagarzewie można było wracać przez las. Do Wałów było półtorej godziny. Dwie drogi ciągnęły się leśnym duktem, jedna przy polach, druga skrótem przez środek lasu. O tej porze roku jazda...

Tęcza (Ania)

Niniejszy tekst jest kontynuacją miniatury „Pizza”, dostępnej tutaj.  Został napisany na życzenie Czytelników i, jeśli wyrazicie taką wolę, może mieć swój dalszy ciąg…   *** Aga, łakomie pochłaniając pizzę z salami, przygląda się koleżankom....

Nowy świat czarownic 35-37 (Nefer)

35 Korzystając z ogólnego zamieszania, bez trudu przemknął się do swojej komnaty. Triumfujący obrońcy forteczki nie zwracali na chłopaka uwagi i zdawali się nie pamiętać o jego istnieniu. Wyglądając przez okno widział krzyczących gromko...

Czas siewu (Ravenheart)

Wieczór zapadał powoli, jak to zwykle bywa letnią porą. Słońce, zmęczone całodzienną wędrówką po nieboskłonie, powoli przygasało. Jasna, złocista kula pociemniała, poczerwieniała, aż w końcu rozlała pomarańczową łuną na horyzoncie. Cienie wydłużyły się, a...

Dorota (jestem)

Poniższe opowiadanie jest publikowane powtórnie w ramach cyklu Retrospektywy. Pierwszy raz pojawiło się na portalu Najlepsza Erotyka 11 czerwca 2013 roku. – A może się rozbierzesz? – zapytałem. Decyzja została już podjęta. Dzisiaj lub...