Pod wieczór dotarli do łańcucha górskiego Kithairon, wyznaczającego granicę między Attyką i Beocją. Choć tworzące go góry nie były zbyt wysokie, przekraczanie ich po zmroku mogło się źle skończyć. Demetriusz postanowił, że zatrzymają się...
Tego roku wiosna w Helladzie była nadzwyczaj gorąca. W miesiącu Anthesterion wojska macedońskie przeszły przez Beocję i Megarydę, po czym przez nikogo niepowstrzymane wkroczyły na Peloponez. Z ich poparciem zostały obalone nie dość lojalne...
Jeśli raz zdradzisz, będziesz to czynił już zawsze. Złamaną obietnicę łatwo znowu złamać. Takie myśli kłębiły się w głowie Demetriusza, kiedy wstępował w gościnne progi. Pamiętał dobrze tę willę. Niegdyś należała do Fryne, zwanej...
Orszak, w którym Fryne opuszczała Ateny dawał pojęcie o majątku, jaki tu zgromadziła. Składały się nań: jej zdobna lektyka, niesiona przez sześciu nubijskich niewolników o lśniących jak obsydian ciałach; dwa zaprzęgnięte w muły wozy...
Kilka dni po tym, jak flota macedońskiego generała Kassandra wypłynęła z Pireusu, do Aten zawitała zima. Po chłodnym, deszczowym miesiącu Maikakterion nastał mroźny Poseideon. Jego panowanie odcisnęło widoczne piętno na Mieście, wciąż nazywanym przez...
Tais stała na progu świątyni, u podnóża doryckiej kolumny podtrzymującej strop. Spoglądała na szare morze rozciągające się na północ od Melos i na martwą zatokę, stanowiącą przystań wyspy. Już od trzech miesięcy żaden statek...
Rano Chloe służyła Tais podczas kąpieli. Po raz pierwszy pomagała jej Berenike, która również stała się niewolnicą Beotki. Zielonooka nie przyjęła tego z zadowoleniem, lecz zdecydowała się nie dawać wyrazu zazdrości. Nie miała zresztą...
Słońce świeciło jasno na błękitnym, wolnym od chmur niebie. Skąpane w złocistym blasku Delfy zdawały się całe lśnić – krople porannej rosy oraz pozostałej po nocy deszczówki odbijały słoneczne promienie, ukazując feerię barw. Delikatny...
Od Autora: Poniższe opowiadanie jest kontynuacją tekstu „Wielka Gra Rozdział I”. Link do części pierwszej dostępny TUTAJ *** Admirał Wilhelm Canaris był zaniepokojony. Zwołane w trybie pilnym spotkanie nie wróżyło niczego dobrego. Siedząc na...
Stali z dwóch stron, oparci o futrynę drzwi. Wyciągnęli, jakby na umówiony znak, rewolwery i wymienili porozumiewawcze spojrzenia. „Ilu może być napastników? Kim mogą być?” Pytania kotłowały się w jej głowie. Była prawie pewna,...
Mijały kolejne dni. Bryły marmuru, obłupywane ze wszystkiego, co zbędne, coraz bardziej upodabniały się do modeli Bryaksisa. Tais odkryła, że każdego ranka z większą łatwością obnaża się przed mężczyznami. Nie zasłaniała swoich wdzięków nawet...
Nazajutrz przy śniadaniu Tais oznajmiła swoją wolę. – Pozostaniemy w Delfach jeszcze trzy tygodnie. W tym czasie będę pozować rzeźbiarzowi Bryaksisowi. Stworzy on posąg dla sanktuarium Apollina. Dzięki temu uzyskam prawo zwrócenia się do...
Gylippos chciał się upić.Potrzebował tego od dnia, w którym posiadł Chloe, a potem zabił czterech lokryjskich rozbójników. Czuł, że tylko wino może przygłuszyć jego gorycz i wściekłość. Gorycz wywołał fakt, że choć po śmierci...
Meszalim słyszał, jak nadchodzą. Ich kroki dudniły mu w uszach, jeszcze zanim pierwszy Lokryjczyk wkroczył w krąg światła. Młodzieniec kocim ruchem podniósł się ze swego miejsca przy ognisku. Tais posłała mu pytające spojrzenie. Czy...
Wczesnym rankiem opuścili Amfissę, kierując się w stronę masywu Parnasu. Góra, na której wedle wierzeń zamieszkiwać miał boski Apollo, pyszniła się na horyzoncie bielą swoich śniegów. Przewodnik oznajmił im, że ominą ją od południa...
Gylippos miał rację. W Koryncie wybuchły zamieszki. Meszalim stał oparty o reling, patrząc na oddalające się z każdą chwilą miasto. Ciemne słupy dymu unoszące się nad dzielnicą portową odcinały się wyraźnie od granatowego nieba...
– Wybiegłam z domu, gdy tylko twój sługa przyniósł mi wiadomość! – Likajna już w progu unosiła ręce. Wpadły sobie z Tais w ramiona na środku przedpokoju, w połowie drogi między Heraklesem i łanią...
Tais zażywała właśnie porannej kąpieli, gdy sługa przyniósł wiadomość. Meszalim, młody eunuch sprowadzony z odległej Syrii, wszedł do łaźni swej pani z oczyma wbitymi w podłogę. Wiedział, że podczas kąpieli Beotka lubi mieć przy sobie dziewczęta. Zwłaszcza swą ulubioną...
W ciągu nocy, która nastała po procesie i uniewinnieniu Fryne, Kassander kochał się z nią nie mniej niż pięć razy. Hetera, przyzwyczajona do sypiania z ateńskimi dekadentami, wydawała się szczerze (ale też miło) zaskoczona...
Dzień, w którym Dionizjusz miał przedstawić Zgromadzeniu Ludowemu projekt swej uchwały, zastał Kassandra w burdelu. Obudził się pomiędzy dwoma młodymi, nagimi kobietami, które spały wtulone w jego tors i ramię. Nie pamiętał ani ich...
Strona zawiera treści przeznaczone
wyłącznie dla osób pełnoletnich
Aby kontynuować,
musisz potwierdzić,
że ukończyłeś 18. rok życia.