Kategoria

Odkrywając siebie

Odkrywając siebie IX (Ania)

Czuję się zbyt ciężka i zbyt obolała, by wstawać. Postanawiam zostać w łóżku. Nie dzwonię do nikogo, żeby uprzedzić, że mnie nie będzie. Jak dziecko chowam się pod kołdrą, wierząc, że uchroni mnie przed...

Odkrywając siebie VIII (Ania)

Leżąc w wannie, otoczona przyjemnie ciepłą wodą i mieniącą się pianą, fantazjuję o tym, że jestem TAM całkiem płaska. Skóra jest napięta i gładka. Nie ma żadnych fałdek ani wgłębień. Żadnych włosków. Nie ma...

Odkrywając siebie VII (Ania)

Rezolutna sześćdziesięciolatka. Emerytka. Była nauczycielka nauczania początkowego. Wielu rzeczy związanych z życiem seksualnym dowiedziała się z książeczki przygotowanej specjalnie dla niej przez babcię. Przeczytała ją dopiero jakiś czas po śmierci nestorki rodu. Miała wtedy...

Odkrywając siebie VI (Ania)

*** Wywiady, które do tej pory przeprowadziłam, spowodowały, że zaczęłam interesować się masturbacją. Już Ewa z baru wegetariańskiego sprawiła, że z wypiekami na twarzy przeglądałam strony internetowych sex shopów w poszukiwaniu odpowiedniego wibratora. Właśnie...

Odkrywając siebie V (Ania)

Sonia mieszka w centrum miasta, w starej, poniemieckiej kamienicy z drewnianymi schodami i toczonymi balustradami. Ogromny, podłużny przedpokój prowadzi do ośmiu pomieszczeń. Wysokie drzwi pomalowano białą farbą olejną. Wchodzimy do przestronnego salonu. Przestrzeń rozjaśnia światło...

Odkrywając siebie IV (Ania)

Cały wieczór przygotowuję się do wywiadu z Sonią. Siedzę w naszej zatęchłej klitce stanowiącej „centrum dowodzenia”, przeglądam kwestionariusz, dopytuję o różne rzeczy bardziej doświadczonych członków zespołu, sprawdzam w internecie trudne słowa, zaznajamiam się z...

Odkrywając siebie III (Ania)

Wstaję o świcie, żeby dotrzeć na miejsce przed ósmą. Mam wielką nadzieję, że zastanę tam jego, Pana Mojego Wszechświata, i że choć przez chwilę będziemy sami. Straszne! Przyłapuję się na tym, że wkładam najlepszą...

Odkrywając siebie II (Ania)

Aż do siedemnastej nie potrafię myśleć o niczym innym. Po zajęciach włóczę się po mieście. Oglądam ciuchy, wącham perfumy, wchodzę nawet do księgarni, ale jestem całkowicie nieobecna duchem. Wiem, że powinnam coś zjeść, nie...

Odkrywając siebie I (Ania)

– Jak ocenia pani swój stan zdrowia, w skali od jednego do pięciu, gdzie pięć oznacza „bardzo dobry”, a jeden „bardzo zły”? – pyta Anka ze skupioną miną, siląc się, by jej głos brzmiał...