Kategoria

.Cykl: Nigdy więcej!

Nigdy więcej! II (Ania)

Robert Już od godziny stoi w otwartym oknie i wpatruje się w połyskujące w słońcu dachy samochodów. Małe, kolorowe żuczki z brudnymi pancerzykami. Niektóre lekko zmatowiałe albo pobladłe, jakby uprane zbyt wiele razy, inne...

Nigdy więcej! I (Ania)

Marta Kiedy wyjrzała przez kuchenne okno, z widokiem na bujnie zarośnięty ogród, nie dostrzegła nawet śladu po nawałnicy, która nocą przeszła przez miasto. Owszem, z liści bzu w swoistej sztafecie coraz niżej skapywały ciężkie...