Nie wiedziała dokładnie ile tak leżała. Długo, krótko? A co to miało za znaczenie? Zwinięta w kłębek, wpatrywała się tępo przed siebie. Bez żadnych myśli. Jakby zawieszona między rzeczywistością a nierealnością, iluzją, innym światem....
Obudził ją ból. Nie ten dobrze znany, który towarzyszył jej przez ostatnie kilka, może kilkanaście dni, owe tępe, świdrujące i nieprzerwane cierpienie w podbrzuszu i kroczu, ale ostry, przeszywający, nowy. Uchyliwszy powieki skonstatowała, że...
Wszystko, co wydarzyło się przez ostatnie kilka dni pamiętała jak przez mgłę. Atak na miasto, oblężenie, poddanie się. Warunków kapitulacji oczywiście nie dotrzymano, za murami zaczęła się rzeź, gwałty i rabunki. Jej ojciec, broniący...
Strona zawiera treści przeznaczone
wyłącznie dla osób pełnoletnich
Aby kontynuować,
musisz potwierdzić,
że ukończyłeś 18. rok życia.