Cuckold – zazdrość, która daje nieziemską przyjemność (Hot Wife)  3.56/5 (38)

3 min. czytania

Źródło: Max Pixel

W Wikipedii czytamy, że słowo cuckold jako rzeczownik oznacza ,,rogacz” albo ,,zdradzany mąż”, a jako czasownik oznacza”doprawianie komuś rogów”.

Dokładniej mówiąc termin ten wiąże się z pewną, nazwę to dewiacją seksualną, tzn. czerpaniem satysfakcji seksualnej ze zdrady partnera za obopólną wiedzą i przyzwoleniem.

Wiem, że niektórym nie mieści się w głowie, by oddać swoją ukochaną kobietę w objęcia innego, nie wspomnę o przyglądaniu się jej gdy flirtuje czy kocha się z obcym mężczyzną. Jak to się dzieje, że w tak ekstremalnej sytuacji może w ogóle facetowi “stanąć”?

Spotkałam się z wieloma teoriami dotyczącymi genezy powstania takich zachowań i z większością z nich się zgadzam choć trudno mi jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie skąd u mężczyzny (bo przeważnie dotyczy to brzydszej płci) bierze się chęć uczestniczenia w tej dość skomplikowanej grze. Jedni u podstaw dopatrują się chęci urozmaicenia, odświeżenia życia intymnego, chęci przeżycia czegoś nowego, chęci uczestnictwa w seksie grupowym, inni kontroli i władzy nad partnerem, skłonności do ekshibicjonizmu czy sadomasochizmu, chęci samczej rywalizacji o kobietę co jest bardzo silnym bodźcem seksualnym, a jeszcze inni doszukują się znamion homoseksualizmu.

Trzeba pamiętać, że to wyższy poziom wszelakich doznań i że jest to zabawa tylko dla dojrzałych emocjonalnie ludzi. To nie jest zwykłe kochanie się czy pieprzenie. Tutaj większość gigantycznych emocji rozgrywa się w głowie, podobnie jak w klimatach BDSM. To jazda bez trzymanki wymagająca dobrej znajomości partnera (partnerki), wymagająca zaufania a przede wszystkim umiejętność kontrolowania emocji.

Wydaje mi się, że fundamentem cuckold jest zazdrość – jedno z najsilniejszych ludzkich odczuć. Co prawda zazdrość potrafi wymknąć się spod kontroli, niszczyć związki, niszczyć miłość, potrafi nawet doprowadzić do samobójstwa czy zabójstwa, ale opanowanie jej i przekształcenie negatywnego uczucia w pozytywne pozwala niektórym czerpać z tego nieziemską przyjemność.

Niektórzy znajdują wiele cech wspólnych między związkami cuckold a światem BDSM. Istotnie, w cuckold dość ważnym elementem jest dominacja kobiety tzw. Hot Wife nad mężczyzną, jednak nie chodzi tu o dominację fizyczną a psychiczną. I właśnie przy dominacji psychicznej na chwilkę się zatrzymam. Różne formy przyjmuje tu dominacja psychiczna, ja przykładowo czasem poniżam, upokarzam i słownie ranię mojego męża opowiadając mu ze szczegółami niekoniecznie prawdziwe historyjki tj. jak było z innymi mężczyznami, jak mnie pieścili, jak dotykali, jak się ze mną kochali i jak było mi z nimi dobrze. Tak muszę dobierać słowa, by w jak najlepszym świetle stawiać swoich kochanków i ciągle podkreślać, że w porównaniu z nimi jego umiejętności są mizerne. Stopień podniecenia i siła orgazmów jakie wtedy osiąga jest nie do opisania. Ktoś może sobie pomyśleć, że to teatrzyk. Owszem ja też tak myślę, ale jeśli on świadomie dzięki temu osiąga wyższy poziom satysfakcji seksualnej to nie widzę powodu, by miał z tego rezygnować.

Jak ja się z tym czuję? Z początku było mi ciężko zrozumieć i pogodzić się z tym. Zawsze dbałam o wysoki poziom naszego pożycia, starałam się na wszystkie sposoby zaspokajać mego małżonka, nigdy też nie wymigiwałam się bólami głowy więc i temu wyzwaniu postanowiłam sprostać. Po prostu zrobiłam to z miłości do męża. Z czasem zaczęło mi się to podobać. Kontrola jaką mam w łóżku daje mi poczucie wyższości, mogę powiedzieć o sobie, że czuję się dosłownie jak Pani – władczyni a to zapewniam Was bardzo miłe doznanie.

Co czułam gdy na jego oczach kochałam się innymi mężczyznami? W takich sytuacjach trudno czuć się w pełni komfortowo, zawsze gdzieś z boku towarzyszył lekki stres i niepewność. Nie wdając się za bardzo w szczegóły tych zbliżeń mogę jedynie powiedzieć, że były to magiczne chwile a ja czułam się wyjątkowo mając do dyspozycji dwóch spragnionych mnie samców.

Czy naprawdę było mi wtedy dobrze? Było przede wszystkim inaczej, nieprzewidywalnie, bardziej podniecająco niż podczas klasycznego seksu. Takie spotkania długo rozpamiętywaliśmy w alkowie bo jak się domyślacie nie często do nich dochodziło.

Czy żałuję? Nie. Dzięki tym doświadczeniom bez szukania przygód i zdrad wiem jak może być z innymi mężczyznami. Poczułam się bardzo kobieco, nabrałam pewności siebie i prawie zapomniałam o moich kompleksach. Wyjście poza standardy naszemu związkowi nie uczyniło szkód a wręcz przeciwnie.

Hot Wife

Przeczytałeś? Oceń tekst!

Tagi:
Komentarze

Ciekawe kto komu bardziej robił dobrze? On Tobie czy Ty jemu?

Interesujące. Strona psychiczna. Kochając się z zoną, często fantazjuję, że widzę Ją jak bzyka się z innym. Pomaga mi to, zwiększa podniecenie. Nie mówiłem Jej tego nigdy z obawy o posądzenie o dewiację.
Przechodząc teraz do bdsm to może być niezwykłe doświadczenie, być związany, patrzeć na coś takiego a potem zmuszony zostać do pieszczot oralnych w stronę partnerki.
Masz takie ochoty albo doświadczenia?

Napisz komentarz