Tamta noc 2/6 (marv)

Lies Thru a Lens, "Gloria", CC BY 2.0

Lies Thru a Lens, „Gloria”, CC BY 2.0

Kuba mówi:

Oczywiście wygrałem, nie było innego wyjścia. Już dawno wyciągnąłem od Młodej informacje o tym, kiedy Sylwia straciła dziewictwo.

Kiedy patrzyłem na jej usta, oczy, piersi, obrazy niej i Szymona uderzały we mnie z okrutną siłą.

W ciszy jaka między nami nastała, można było utonąć. Nie zakłócały jej nawet najdrobniejsze odgłosy nocy – jakby zwierzęta i owady, wsłuchane w jej historię, również zamilkły. Mrok powoli wpływał w miejsce, które przed chwilą zajmowały jej słowa, a dystans między nami znów zaczynał się powiększać. Dlatego zacząłem własną odpowiedź.

Miałem trzynaście lat i byłem jednym z tych zboczonych trzynastolatków, którzy wciąż się masturbują. Myślałem o seksie dwadzieścia cztery godziny na dobę, siedem dni w tygodniu, trzydzieści dni w miesiącu, przez dwanaście miesięcy. WIĘCEJ… »

4.00 avg. rating (85% score) - 1 vote

Opowieść helleńska: Tais VIII (Megas Alexandros)

Jean-Leon Gerome, "Pygmalion i Galatea"

Jean-Leon Gerome, „Pygmalion i Galatea”

Mijały kolejne dni. Bryły marmuru, obłupywane ze wszystkiego, co zbędne, coraz bardziej upodabniały się do modeli Bryaksisa. Tais odkryła, że każdego ranka z większą łatwością obnaża się przed mężczyznami. Nie zasłaniała swoich wdzięków nawet wtedy, gdy do pracowni wchodzili akolici, niosący tace z jadłem oraz dzbany z winem i wodą. Beotkę bawiło wyraźne zakłopotanie młodzieńców oraz to, co starali się robić z oczyma, by nie dać się złapać na podglądaniu, a jednocześnie ujrzeć jak najwięcej. Rzeźbiarz i jego modele spożywali posiłki, nie opuszczając nawet pomieszczenia, po czym wracali pospiesznie do pracy. Cała trójka pragnęła ujrzeć ukończone dzieło. Bryaksis twierdził, że przyćmi ono wszystkie jego poprzednie osiągnięcia. Beotce, która odwiedziła jego warsztat i widziała wystawione tam prace, trudno było w to uwierzyć. Kiedy jednak przestał obłupywać marmur topornym dłutem i wziął do ręki mniejsze, bardziej subtelne narzędzia, ujrzała całą jego maestrię oraz twórczą moc. WIĘCEJ… »

5.00 avg. rating (96% score) - 2 votes

Opowieść helleńska: Tais VII (Megas Alexandros)

Edouard-Henri Avril, "De figuris veneris 2"

Edouard-Henri Avril, „De figuris veneris 2”

Nazajutrz przy śniadaniu Tais oznajmiła swoją wolę.

– Pozostaniemy w Delfach jeszcze trzy tygodnie. W tym czasie będę pozować rzeźbiarzowi Bryaksisowi. Stworzy on posąg dla sanktuarium Apollina. Dzięki temu uzyskam prawo zwrócenia się do wyroczni.

Achajski najemnik przyjął jej słowa ze stoickim spokojem. Meszalim zdumiał się niezmiernie, lecz nic nie powiedział. Chloe otwarła szeroko oczy. Ciszę, która nastała, przerwał Spartiata Gylippos.

 – Skąd ta nagła zmiana planów? Zdawało mi się, że pragniesz znów ujrzeć Beocję. WIĘCEJ… »

5.00 avg. rating (97% score) - 3 votes

Tamta noc 1/6 (marv)

Kuba mówi:

To była noc, o której w porannych wiadomościach mówi się, że szczęście, żeśmy ją przetrwali. Gęsta od mroku i żaru, przeganiająca ponad krainami niszczycielskie burze, zrywające dachy, niszczące dobytek i miotające bydłem.

O takich nocach romantycy pisali poematy, budząc w nich pradawne, stworzone wbrew Bogu duchy, które swymi czarami mąciły ludzkie umysły i prowadziły do złego.

W takie noce niewinni ludzie zmieniają się w morderców, a w ciasnych, dusznych, pełnych papierosowego dymu salach zapadają decyzje o eksterminacji narodów. W takie noce rodzą się namiętności, które doprowadzają do upadków imperiów, by później rozsypać się w pył i zadrwić z oszukanych ludzi. W takie noce do dobrych ludzi przychodzą sny, w których gwałcą i mordują własne matki i córki, ojców swych pozbawiają członków, a własnoręcznie wybudowany dom palą do fundamentów. WIĘCEJ… »

4.00 avg. rating (85% score) - 1 vote

Przygody Roberta cz. 9 (Coyotman)

Kiedy wychodziłem spod prysznica, czułem się jakbym połknął kowadło. Perspektywa bacznej obserwacji przez nauczycieli do końca wyjazdu nie dawała mi spokoju, niweczyła wszystkie moje plany. Właściwie ciężko było mieć jakiekolwiek oczekiwania, nie wiedziałem przecież jeszcze, jak to wszystko będzie wyglądać w praktyce. Może jak będę się dobrze sprawował przez kolejne dni, to na koniec dostanę trochę luzu?

Idąc w kierunku wielkiego, zielonego namiotu, w którym miałem spędzić dzisiejszą noc, czułem na sobie spojrzenia innych obozowiczów. Moje zniknięcie musiało narobić sporego zamieszania. Słyszałem szepty, widziałem dziwne uśmieszki… Jednym słowem byłem na celowniku wszystkich. Cokolwiek bym teraz nie zrobił, to i tak będę na cenzurowanym. Na wycieczce, na której chciałem pozostać anonimowy, stałem się chyba najpopularniejszym jej uczestnikiem. WIĘCEJ… »

3.00 avg. rating (75% score) - 1 vote

Obrazy Rozkoszy -1- (MRT_Greg)

OR-1-v22Zapłacił kierowcy i wysiadł z samochodu nie czekając na resztę. Spoglądał za oddalającą się taksówką aż zniknęła za szeroką bramą z kutego żelaza, po czym odwrócił się w kierunku budynku. Stojąc na półkolistym podjeździe, wysypanym drobnym, białym kamyczkiem, otoczonym różanymi rabatami, w milczeniu rozkoszował się rześkim powietrzem.

Z mieszaniną fascynacji i nutką zazdrości spoglądał na masywną sylwetkę wiejskiego dworku. Można było zauważyć jak, w niektórych miejscach, skromne założenie zostało przez lata rozbudowane do obecnych kształtów.

WIĘCEJ… »

3.00 avg. rating (75% score) - 1 vote

Rudowłosa III: Posłaniec śmierci (seaman)

Z nieprzyjemnym, mlaszczącym odgłosem upadł w głębokie błoto. Odruchowo przycisnął dłoń do rany, choć wiedział, że niczego tym nie zmieni. Chciał wstać, podparł się wolną ręką, ale zabrakło mu sił. Położył się i pozwolił nadejść nieuniknionemu. Leżał i charczał z cicha, a życie wyciekało z niego w rytm uderzeń serca. Coraz wolniejszych. Z wysiłkiem skupił wzrok na zbliżającej się sylwetce. Uśmiechnął się, choć tak naprawdę wyszedł z tego przerażający grymas.

Śmierć, pomyślał. Nie po raz pierwszy cię spotykam. Ale po raz ostatni.

Po chwili przestał oddychać, zaciśnięte na głębokim cięciu palce zwiotczały. I umarł. WIĘCEJ… »

5.00 avg. rating (95% score) - 1 vote

Opowieść helleńska: Tais VI (Megas Alexandros)

Ernst Normand, "Pygmalion i Galatea"

Ernst Normand, „Pygmalion i Galatea”

Gylippos chciał się upić.Potrzebował tego od dnia, w którym posiadł Chloe, a potem zabił czterech lokryjskich rozbójników. Czuł, że tylko wino może przygłuszyć jego gorycz i wściekłość.

Gorycz wywołał fakt, że choć po śmierci Selene przyrzekł sobie, że nigdy więcej już nie pokocha, teraz był o krok od złamania tej przysięgi. Sądził, że zdradza w ten sposób jej pamięć. Znieważa świętość ceny, którą spartańska królowa zapłaciła za to, co było między nimi. W pamięci stawał mu jej widok – przyciśniętej do łoża przez starego króla, przytrzymywanej za ramiona przez eforów. Palce Kleomenesa zaciskały się wokół szyi dziewczyny, a życie gasło w jej oczach. Do końca jednak wpatrywała się w niego. Spartiata nigdy nie zapomni tego spojrzenia, w którym lęk i niewyobrażalny ból łączyły się z namiętnością i tęsknotą. WIĘCEJ… »

5.00 avg. rating (96% score) - 2 votes

Opowieść helleńska: Tais V (Megas Alexandros)

Isidore Pils, "Naga kobieta"

Isidore Pils, „Naga kobieta”

Meszalim słyszał, jak nadchodzą.

Ich kroki dudniły mu w uszach, jeszcze zanim pierwszy Lokryjczyk wkroczył w krąg światła. Młodzieniec kocim ruchem podniósł się ze swego miejsca przy ognisku. Tais posłała mu pytające spojrzenie. Czy naprawdę mogła ich nie słyszeć? Dopiero gdy spostrzegła, że kładzie dłoń na rękojeści miecza, w jej pięknych, bardzo ciemnych oczach pojawił się lęk.

– Cokolwiek się stanie, trzymaj się za mną – rozkazał, dobywając klingi. Potem odwrócił się twarzą w stronę wylotu jaskini. WIĘCEJ… »

5.00 avg. rating (96% score) - 2 votes

Przygody Roberta cz. 8 (Coyotman)

Kiedy wszystko idzie po naszej myśli, nasze oczekiwania rosną, wyobrażamy sobie, że jeśli tak dalej pójdzie, dotrzemy do upragnionego celu. Każdy człowiek posiada swoje wielkie nadzieje, swoje cele. Dla jednych może to być odnalezienie wielkiej miłości, dla innych zarobienie dużych pieniędzy, czy  powrót do zdrowia.

Ja miałem nieco mniej ambitny plan, miałem ochotę doprowadzić do trójkąta z „moimi” dziewczynami. Z wielkimi nadziejami często jednak bywa tak, że kończą się na marzeniach. Wtedy ze swoich ambicji można albo zrezygnować… albo odłożyć je na nieco później.

Właśnie o tej drugiej możliwości pomyślałem, gdy podczas obiadu dotarła do mnie bardzo nieprzyjemna (z mojego punktu widzenia oczywiście) informacja. WIĘCEJ… »

3.00 avg. rating (75% score) - 1 vote

WYNIKI! WYNIKI!

BĄDŹCIE Z NAMI NA FACEBOOKU

LOGOWANIE

AKTYWNI KOMENTATORZY

(komentarze z ostatniego miesiąca)
  • Megas Alexandros (24)
  • anonim S (17)
  • Ania (15)
  • Mick (12)
  • Czarna Kaczuszka (11)
  • Nefer (10)
  • Radosky (7)
  • Roksana (3)
  • Karel Godla (2)
  • MRT_Greg (2)
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się, jak je wyłączyć.