Obrazy Rozkoszy -2- (MRT_Greg)

OR-2-2Spożywał w milczeniu śniadanie, delektując się świeżym posiłkiem. Siedząc przy stole, przy którym spokojnie pomieściłoby się dwadzieścia osób, pochłaniał przygotowane jedzenie, jakby nie jadł conajmniej od tygodnia. Po nocnych igraszkach z nieznajomą oraz koszmarnym śnie, jaki towarzyszył mu przez pozostałą część nocy, czuł się nią bardziej zmęczony, niż podróżą poprzedniego dnia. Obudził się około ósmej, spocony i przerażony głośnych charkotem, dobywającym się spod pościeli. Zażenowany, pokrótce zidentyfikował dźwięk jako pomruk własnego, pustego żołądka. WIĘCEJ… »

4.00 avg. rating (85% score) - 1 vote

Przygody Roberta cz. 11 (Coyotman)

Mało kto lubi pożegnania. I nie ważne, czy żegna się ludzi, z którymi czas minął fantastycznie, czy zwyczajnych nudziarzy, w towarzystwie których każda minuta wydawała się godziną. Zawsze pojawia się pewne wrażenie niezręczności. Wynika ono albo z powodu tego, że wcale nie chcemy się żegnać bo czas minął nam świetnie, albo z powodu zupełnie odmiennego. Czas spędziliśmy średnio, byle jak, lub co najgorsze, źle i chcemy jak najszybciej zakończyć spotkanie. WIĘCEJ… »

4.00 avg. rating (85% score) - 1 vote

Tamta noc 4/6 (marv)

Lies Thru a Lens, "Sally", CC BY 2.0

Lies Thru a Lens, „Sally”, CC BY 2.0

Kuba mówi:

Otworzyłem oczy. Naga Sylwia wciąż tam była, rzeczywista, ponętna, pachnąca. Błyszcząca od potu musiała wyglądać tak, jak wtedy, gdy miała szesnaście lat, a po jej ciele spływała sperma kolegów. Moje napięcie stało się nieznośne.

Gdy brakowało słów, wślizgiwała się miedzy nas cisza. Przytłaczająca, mroczna cisza tej nocy. Rozświetlana czasami bezdźwięcznymi błyskami w oddali. Nienawidziłem tej ciszy, przerażała mnie. Przypominała o kosmicznej samotności i pustce wszechświata. Ta cisza niemym szeptem opowiadała naszą historię. Dwoje zagubionych ludzi duszących się mrokiem. Odkrywających przed sobą mięso swego bólu i niespełnienia. Dziewczyna połyskująca w mroku i napalony na nią chłopczyk, któremu czasem wydaje się, że jest mężczyzną. Pośrodku niczego.

WIĘCEJ… »

4.00 avg. rating (85% score) - 1 vote

Opowieść helleńska: Tais X (Megas Alexandros)

William-Adolphe Bouguereau, "Wieczorny nastrój"

William-Adolphe Bouguereau,
„Wieczorny nastrój”

Rano Chloe służyła Tais podczas kąpieli. Po raz pierwszy pomagała jej Berenike, która również stała się niewolnicą Beotki. Zielonooka nie przyjęła tego z zadowoleniem, lecz zdecydowała się nie dawać wyrazu zazdrości. Nie miała zresztą do niej prawa, nie po tym, co złączyło ją z Gylipposem.

Myjąc nagie ciało swojej pani, dostrzegła na nim zadrapania i sińce, których nie było tam jeszcze przed trzema dniami. Wyczuła też na jej skórze woń męskiego potu oraz nasienia. Najwyraźniej kochanek Tais należał do mężczyzn brutalnych i skorych do gwałtowności. Chloe wydawało się, że opis ten zupełnie nie pasuje do Bryaksisa, podstarzałego rzeźbiarza, czasem jowialnego, czasem zaś popadającego w egzaltację. Tym razem również nie skomentowała. Przyjdzie czas, gdy będą w stanie rozmawiać jak dawniej. Wtedy Beotka wszystko jej opowie. Nigdy przecież nie miała przed nią sekretów.

Po kąpieli zjadły lekkie śniadanie, z chleba i sera, popitego mocno rozcieńczonym winem (czy raczej wodą doprawioną winem dla smaku). WIĘCEJ… »

4.50 avg. rating (90% score) - 2 votes

Opowieść helleńska: Tais IX (Megas Alexandros)

John William Godward, "Nowe perfumy"

John William Godward,
„Nowe perfumy”

Słońce świeciło jasno na błękitnym, wolnym od chmur niebie. Skąpane w złocistym blasku Delfy zdawały się całe lśnić – krople porannej rosy oraz pozostałej po nocy deszczówki odbijały słoneczne promienie, ukazując feerię barw. Delikatny podmuch wiatru wywiewał z doliny mgłę – ostatnie wspomnienie świtu.

Na zbroczonym krwią dziedzińcu przed zajazdem Chloe klęczała przy ciele Gylipposa. Głowa najemnika spoczywała na kolanach dziewczyny, jego hełm leżał porzucony kilka kroków dalej, pośród zeschłej trawy. Spartiata miał zamknięte oczy i spokojne oblicze. Po jego policzkach płynęły łzy. Nie należały wszakże do niego, lecz do niej.

Meszalim obchodził pobojowisko, trącając stopą zwłoki każdego z napastników. W obydwu dłoniach dzierżył miecz, zabrany jeszcze z Koryntu. Na ostrzu wciąż była krew Hierona, elatejskiego żołnierza, który nasłał zabójców na Gylipposa. Teraz żaden z nich już nie żył. Piękny poranek w Delfach był świadkiem makabrycznej rzezi. WIĘCEJ… »

4.75 avg. rating (94% score) - 4 votes

Tamta noc 3/6 (marv)

Lies Thru a Lens, "Beckoning", CC BY 2.0

Lies Thru a Lens, „Beckoning”, CC BY 2.0

Sylwia mówi:

Stałam naga. Światło samochodowych reflektorów otulało mnie czule. Gdzieś w oddali zaszczekał pies. Szczek szybko przeszedł w przerażony pisk, by w końcu umilknąć zupełnie.

Żar nocy obejmował nas łagodnie, czuliśmy jakbyśmy poruszali się w nim niczym w wodzie. Nasze ruchy pozostawiały po sobie świetliste smugi reflektorowych powidoków. Napięcie Kuby bawiło mnie i podniecało. Kiedy siedział, spięty i skupiony, plecami oparty o przód samochodu, widziałam w nim najlepszego kolegę, najbliższego kochanka, powracającego we snach wyimaginowanego przyjaciela z dzieciństwa, którego straciłam na zawsze. Jego zapach unosił się w stojącym powietrzu. Czułam jego twardość, gotowość i spokój. Zastanawiałam się, czy jego pot smakuje morską pianą.

Tak powinni smakować mężczyźni. WIĘCEJ… »

4.00 avg. rating (85% score) - 1 vote

Przygody Roberta cz. 10 (Coyotman)

Alejandro Martinez, "Woman in bikini", CC BY 2.0

Alejandro Martinez, „Woman in bikini”, CC BY 2.0

Siedząc na kolacji, nie mogłem uwierzyć w wydarzenia minionego popołudnia. Minęło zaledwie kilkadziesiąt minut od momentu, kiedy wyszliśmy z pokoju hotelowego, a ja wciąż czułem w mięśniach wysiłek, jaki musiałem ponieść, wciąż miałem w pamięci ogrom przyjemności, jaką było mi dane przeżyć.

To, co wyprawiały dziewczyny przez ponad trzy godziny, było niesamowite. Były niewyżyte i wciąż wygłodniałe wspólnych igraszek. Wydawało się nawet, że mam jakieś obtarcie na penisie, bo odczuwałem w tym newralgicznym miejscu pewien dyskomfort. Próbowaliśmy kilku ładnych pozycji, niektóre z nich były dość karkołomne. Nie mogłem jednak odmówić, gdyż dziewczyny chciały spróbować wszystkiego po trochu. Mnie najbardziej podobała się pozycja, kiedy brałem Paulę od tyłu, a ta klęcząc, dogadzała oralnie swojej koleżance. Nie dość, że dłońmi mogłem pieścić piersi dziewczyny, to jeszcze dane mi było obserwować obie panny w akcji. Zresztą, przy każdej pozycji staraliśmy się ustawiać w taki sposób, żeby każdy brał udział w igraszkach. WIĘCEJ… »

4.25 avg. rating (86% score) - 4 votes

Wielka gra II (Foxm)

grafika wykonana przez MRT_Grega

grafika wykonana przez MRT_Grega

Od Autora: Poniższe opowiadanie jest kontynuacją tekstu „Wielka Gra Rozdział I”. Link do części pierwszej dostępny TUTAJ

***

Admirał Wilhelm Canaris był zaniepokojony. Zwołane w trybie pilnym spotkanie nie wróżyło niczego dobrego.

Siedząc na tylnej kanapie nie rzucającego się w oczy czarnego volkswagena usiłował stłumić narastający w nim niepokój.

Celem jego podróży był Berghof. Canaris bywał tam wielokrotnie. Olbrzymia willa położona na stoku Oberzalsbergu była jednocześnie domem i oficjalną rezydencją Adolfa Hitlera.

Samochód z wolna wspinał się po  krętej górskiej szosie. WIĘCEJ… »

5.00 avg. rating (95% score) - 1 vote

Sekrety Syjamu II – Farang (Miss.Swiss)

Pavel Kiselev (Photoport), "Thailand with love XII", CC BY-NC-ND 3.0

Pavel Kiselev (Photoport), „Thailand with love XII”,
CC BY-NC-ND 3.0

Kontynuacja „Sekretów Syjamu”

John pocił się w eleganckiej limuzynie. Drżały mu ręce, na przemian bladł i czerwieniał. Jego lekarza zaniepokoiłoby na pewno wysokie ciśnienie pacjenta. Ale doktor Crawford był daleko i nie miał pojęcia o stanie swojego niesfornego podopiecznego. Obok Johna siedział tylko jego wierny przyjaciel i partner w interesach, Sadachai. Naprzeciwko zaś… ona. Była dokładnie taka, jak lubił. Zgrabna, filigranowa Tajka. Ucieleśnienie jego ideału kobiety. Uwielbiał je. Ich miękką, delikatną skórę, płynne, bezszelestne ruchy, dyskretny uśmiech, obiecujący wszelkie możliwe rozkosze. I to, że nigdy niczego nie odmawiały. Nie oburzały się, nie były zdziwione żadnym żądaniem, gorliwie spełniając wszelkie życzenia, jakie tylko przyszły mu do głowy. Uśmiechały się zawsze, na pozór niewinnie, ale dla Johna ich uśmiech krył zawsze obietnicę zrealizowania nawet najbardziej wyuzdanych fantazji.

WIĘCEJ… »

5.00 avg. rating (95% score) - 1 vote

Gorąco II (Rita)

Marcus Calderon, "Sheen", CC BC-NC-ND 2.0

Marcus Calderon, „Sheen”, CC BC-NC-ND 2.0

Stali z dwóch stron, oparci o futrynę drzwi. Wyciągnęli, jakby na umówiony znak, rewolwery i wymienili porozumiewawcze spojrzenia. „Ilu może być napastników? Kim mogą być?” Pytania kotłowały się w jej głowie.

Była prawie pewna, że to jej szukają. Ostatnio ścigała szefów bandy, która porządnie dawała się we znaki mieszkańcom kilku całkiem dobrze prosperujących miasteczek, których wiele powstało ostatnimi czasy u stóp Gór Skalistych. Bogate żyły złota, jak wszędzie spowodowały napływ osobników różnego autoramentu, których jedynym celem było szybkie wzbogacenie się. To, jakim sposobem miało się to odbyć, nie miało już żadnego znaczenia. Doskonała pożywka dla kowbojów, którzy przez ostatnie ostre zimy i grodzenie ziemi przez posiadaczy ziemskich, stracili możliwość stałego zarobkowania przy spędach bydła. Nagroda za zlikwidowanie problemu była wysoka. Nie tak jednak wysoka jak ryzyko, jakiego miała się za nią podjąć. Zresztą, czy jest odpowiednia cena za czyjeś życie? WIĘCEJ… »

4.00 avg. rating (85% score) - 1 vote

BĄDŹCIE Z NAMI NA FACEBOOKU

LOGOWANIE

AKTYWNI KOMENTATORZY

(komentarze z ostatniego miesiąca)
  • Ania (23)
  • Megas Alexandros (21)
  • Anonim S (20)
  • Nefer (12)
  • Radosky (9)
  • Karel Godla (5)
  • Areia Athene (4)
  • Mick (4)
  • Rita (4)
  • Czarna Kaczuszka (3)
  • Foxm (2)
  • Lukrecja (2)
  • Xyz (2)
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się, jak je wyłączyć.