Październikowa niespodzianka (Ravenheart)

Stan Lieberma(stanjean257), "Urban Decay", CC BY-NC-ND 3.0

Stan Lieberma(stanjean257), „Urban Decay”, CC BY-NC-ND 3.0

Ewa szybko zrzuciła ubranie i weszła do kabiny.

– Prysznic – ten, kto go wymyślił, zasługuje na Nagrodę Nobla – pomyślała.

Strumień gorącej wody uderzył w jej ciało z siłą gwałtownością latynoskiego kochanka. Miliony kropel pieściły zmęczoną skórę, sięgając błogosławionym masażem głęboko, aż do napiętych całodniowym wysiłkiem mięśni. Pozwoliła, by udzieliła jej się gorąca temperatura wody. Bujna wyobraźnia natychmiast podsunęła obraz Pawła. WIĘCEJ… »

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Zwiąż mnie – chcesz, mówisz, masz (Wiki)

– Uhm…ymmm… – zaczęłam się budzić. Powoli wyłaniałam się z otchłani snu, stopniowo odzyskując świadomość. Ścierpłam, jakoś niewygodnie i twardo. Jakby skurcz zimna przebiegł moje ciało – tak, było mi faktycznie zimno. Chciałam skulić się w sobie i przeciągnąć zarazem. Ale… cholera, co jest?

Świadomość wracała do mnie błyskawicznie. Myśli, jedna za drugą, w szalonym tempie, goniła i tłukła się nieporadnie, nie mogąc dopasować docierających bodźców do znanych już sytuacji. Nie byłam jak zwykle w swoim wygodnym, wielkim łóżku, z atłasową pościelą. Gdzie więc byłam? Ciemno! WIĘCEJ… »

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Siła muzyki I (Paco_de)

Sameh Saad Ali Mohamad Moussa, bez tytułu, CC BY-ND 3.0

Sameh Saad Ali Mohamad Moussa, bez tytułu,
CC BY-ND 3.0

Sny nigdy nie przedstawiały dla niego dużej wartości. Po prostu niczym nie skrępowana, rozbujana wyobraźnia czyniła co do niej należało, podsuwając w nocy obrazy, dźwięki i wydarzenia, mające nikły związek z rzeczywistością. Nikt nie będzie mu wmawiał, że każdy sen ma znaczenie, w nocnych marach można odczytać swoje pragnienia, ukryte lęki i strach pomyśleć co jeszcze.

Dziś jednak było inaczej. Dzisiaj to on był panem swych snów. Mógł robić to, na co tylko miał ochotę. Bez żadnych konsekwencji gwałcić i rabować, albo za darmo udać się na zasłużony odpoczynek na Karaiby. Na dodatek wszystko było takie… hiperrealistyczne. Każdy dotyk odczuwał po stokroć, kontrast barw był tak wyraźny, że aż raził, a dźwięki brzmiały wewnątrz jego głowy. Nieraz tracił jednak kontrolę i był prowadzony przez nieznane krainy przez kogoś innego. Tajemniczy nieznajomy oprowadzał go po dziwnych światach pełnych księżniczek rycerzy, smoków i dinozaurów. Nie do końca podobało mu się tracenie kontroli, ale z drugiej strony jego wyobraźnia mogła w końcu odpocząć. WIĘCEJ… »

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Sataniści (seaman)

Stefan Grosjean, "Aware", CC BY-NC 3.0

Stefan Grosjean, „Aware”, CC BY-NC 3.0

Prolog

Kiedy patrzę na synów, nie mogę się nadziwić, jak bardzo zmieniła się rzeczywistość. Czasy mojego dzieciństwa wydają mi się… nawet nie antyczne. Prehistoryczne. Gorzej. Niby dwadzieścia lat temu, a jednak było to dawno przed nadejściem epoki komórek. Wcześniej, niż pojawiły się pełne półki sklepowe. Nawet przed powstaniem podziału na metali, skinów i pancurów. Tak, dokładnie wtedy byłem chłopcem. A wydaje się, jakby wszystko wydarzyło się wczoraj.

***

Właśnie skończyły się wakacje. Lato umierało w chłodnych objęciach wrześniowego słońca, nadszedł smutny moment powrotu do szkoły. Ósma klasa, nie przelewki. Mój ostatni rok w podstawówce, za kilka miesięcy miałem się przeprowadzić do nowego mieszkania, które w końcu dostaliśmy – tylko dlatego, że mój młodszy brat miał astmę. Po sześciu latach walki z urzędami. Cóż, takie były czasy. WIĘCEJ… »

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Studium dominacji (Ravenheart)

Pamiętam ten dzień. Gdy tylko jego wspomnienie rozmywa się, spoglądam na mój wzdęty brzuch i natychmiast wydarzenia znowu stają mi przed oczami. Wzdycham i przekładam się ostrożnie na posłaniu. Tak wiele się zmieniło…

*

Był upalny, słoneczny dzień. Żar lał się z nieba gęstym ukropem, sprawiając, że przy najmniejszym ruchu na skórze pojawiały się krople potu, wyciskając z ciała ochotę do jakiejkolwiek pracy. Westchnęłam i przeciągnęłam się rozkosznie. Lubiłam taką pogodę. WIĘCEJ… »

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Zdzisiu się żeni (MRT_Greg)

zsz„Ze wsi pochodzisz i na wieś wrócisz” – mówi stare wiejskie przysłowie. No może nie tyle wiejskie co nasze rodzinne. Matula gadali – synuś, będziesz szukał baby to takiej z dużą dupą i dużymi cycami. Żeby urodziła ci dwójkę zdrowych dzieciaczków i spokojnie je wykarmiała. Hm. W sumie gdybym jej posłuchał, to może teraz byłbym szczęśliwym tatusiem, z co najmniej czwórką dobrze wypasionych smarkaczy i z puszką mocnego full przed pięćdziesięciocalową plazmą, czekał aż nasza narodowa formacja wtopi z Etiopczykami dwa do zera. No. To teraz pojechałem z wiejska na całego. WIĘCEJ… »

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Słodka Natalia – jak bardzo niewinna? (Wiki)

Natalia. Młoda dziedziczka ogromnej fortuny. Wielka posiadłość, ogród i konie. Właściwie to jeszcze beztroskie dziecko. Jedyne i ukochane dziecko swojego ojca. Złote loki, pachnące kwiatami, okalają jej wiecznie roześmianą twarzyczkę urwisa. Dwa błyskające ogniki iskrzą się w oczach, szukając, co by tu spsocić.

Zawsze mówiono, że jest zbyt żywa, a mimo to – słodko anielska. Nie można było jej czegoś nie wybaczyć. Jednym spojrzeniem niewinnych oczu topiła złość, rozmiękczając serce ojca i wszystkich wujków. Jednym nieśmiałym, czarującym uśmiechem zapewniała sobie szybkie rozgrzeszenie. Ten uśmiech i oczy nie zmieniły się do dzisiaj. WIĘCEJ… »

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Opowieść helleńska: Demetriusz XXII (Megas Alexandros)

Jacque Louis David, "Interwencja Sabinek"

Jacque Louis David, „Interwencja Sabinek”

Upał, który doskwierał już od rana, po południu stał się wprost nieznośny. Nawet na owiewanej morską bryzą Eginie każdy, kto tylko mógł, czym prędzej krył się w cieniu. Niestety Skiros otrzymał rozkazy, które nie pozwalały mu na taki luksus. Większa część Dzikiego Ogrodu tonęła w blasku Heliosa. Chcąc nie chcąc, Skiros musiał co pewien czas obejść cały powierzony jego pieczy obszar.

Już po pierwszym patrolu w nieludzkiej spiekocie postanowił zdjąć beocki hełm. WIĘCEJ… »

5.00 avg. rating (95% score) - 1 vote

Opowieść helleńska: Demetriusz XXI (Megas Alexandros)

Lord Frederic Leighton, "Idylla"

Lord Frederic Leighton, „Idylla”

Piękne były narodziny dnia oglądane ze zbocza góry Oros.

Najpierw słoneczny blask sprawił, że wschodnie morze zaczęło lśnić. Później dotknął kamienistych plaż Eginy i rozpalił położone po drugiej stronie Zatoki Sarońskiej attyckie wybrzeże. WIĘCEJ… »

5.00 avg. rating (95% score) - 1 vote

Witch (HTSoaB)

Zmrużył oczy. Przysłonił je ręką. Tuż przed chwilą, jakiś cień przemknął po trawie, oznajmiając tym samym gwałtowną aktywność. Orzeł Przedni obniżył lot. Mężczyzna obserwował dynamiczne pikowanie. Widząc zwierzę miał wrażenie, że za chwilę rozbije się ono o ziemię. Ale było to tylko wrażenie. Drapieżnik nie tylko nie grzmotnął w grunt. Wręcz przeciwnie. Śmignął nad powierzchnią z zawrotną szybkością, porywając niczego niespodziewającego się, brunatnego królika.

Nagle, cały spektakl minął. Równie szybko, jak się zaczął. Powoli, znosząc się do góry, orzeł zakołował dwa razy nad głową mężczyzny i zniknął za najbliższym pagórkiem. WIĘCEJ… »

5.00 avg. rating (95% score) - 1 vote

BĄDŹCIE Z NAMI NA FACEBOOKU

LOGOWANIE

AKTYWNI KOMENTATORZY

(komentarze z ostatniego miesiąca)
  • Ania (23)
  • Megas Alexandros (21)
  • Anonim S (20)
  • Nefer (12)
  • Radosky (9)
  • Karel Godla (5)
  • Areia Athene (4)
  • Mick (4)
  • Rita (4)
  • Czarna Kaczuszka (3)
  • Foxm (2)
  • Lukrecja (2)
  • Xyz (2)
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się, jak je wyłączyć.