Kamasutra I (Tłumacze NE)

Ravi Varma, „Shantanu i Matsyagandhi”

„Kamasutra” to staroindyjski traktat o seksualności i szeroko rozumianych praktykach miłosnych. Za autora rozprawy uznaje się Watsjajanę, żyjącego przypuszczalnie między I a IV wiekiem naszej ery. Tekst został spisany w sanskrycie. Poza instrukcjami praktycznymi dostarcza także wielu informacji na temat kultury starożytnych Indii, chociażby odnośnie prostytucji.

„Kamasutra” dotarła do Europy w 1883 roku dzięki sir Richardowi Francisowi Burtonowi, który za niewielką opłatą zlecił jej tłumaczenie dwóm osobom: urzędnikowi hinduskiemu i studentowi. W wydaniu drukowanym wskazał siebie jako jednego z autorów przekładu, który przeredagował i wzbogacił przypisami, mającymi na celu lepszy odbiór utworu przez współczesnych. Należy pamiętać, iż w Wielkiej Brytanii obowiązywało podówczas bardzo surowe prawo, ograniczające niemal do zera obrót treściami pornograficznymi. Z tego względu pierwsze wydanie ukazało się w nakładzie jedynie dwustu pięćdziesięciu egzemplarzy, z których każdy zawierał adnotację: „Wyłącznie do użytku prywatnego”.

WIĘCEJ… »

4.33 avg. rating (87% score) - 42 votes

Nigdy ci na to nie pozwolę! (MałaMi)

Słońce chyliło się wolno ku zachodowi, ale upał wciąż był niemiłosierny. Wszędzie dookoła panowała niesamowita duchota.

„Jeszcze tylko kilkadziesiąt metrów” pomyślała kobieta i przyciskając zawiniątko do piersi, wolno ruszyła w stronę widzianych w oddali drzew.

Przeszła już kilkanaście kilometrów. Nie mogła sobie teraz pozwolić na odpoczynek. Nie tutaj, na zielonej polanie, bo była zbyt widoczna. Wlokąc się noga za nogą, podążała przed siebie. Sama nie wiedziała dokąd.

W końcu dotarła do upragnionego skraju drzew. Tu usiadła, z myślą o odpoczynku. Z dużej, niedbale przerzuconej przez ramię sakwy wyjęła menażkę z wodą. Piła łapczywie, ale uważnie – woda bowiem była zbyt cenna, by móc ją nieostrożnie marnować. Delikatnie odchyliła zawiniątko, które właśnie zakwiliło. Pochyliła się nad nim i coś szeptała. Po chwili przystawiła dziecko do piersi. A sama zamykając oczy, oparła głowę o pień drzewa i zapadła w krótki, niespokojny sen. WIĘCEJ… »

4.16 avg. rating (85% score) - 63 votes

Zaufaj mi VI (Roksana)

Zbiory własne Autorki

Rozdział 16 (Niedziela)

Katarzyna obudziła się z bólem głowy i spojrzała z niechęcią w okno. Przez niedosunięte rolety sączyło się światło słoneczne, tworząc na kołdrze nieregularne, świetliste wzory. Poprzedniego wieczoru opróżniły z Baśką całą butelkę nalewki, roztrząsając wszystkie „za” i „przeciw”. Wydarzenia ostatniego dnia nie napawały optymizmem. Jeszcze przed południem, podczas rozmowy z Łucją, wszystko wydawało się takie proste. Wieczór zagmatwał wszystko i Katarzyna niczego nie była już pewna. WIĘCEJ… »

4.36 avg. rating (87% score) - 111 votes

Burza (Kolczasta)

Mysticartdesign, bez tytułu, CC0 1.0

Mysticartdesign, bez tytułu, CC0 1.0

I have been ready at your hand

To grant whatever thou would’st crave;

I have waged both life and land

Your love and goodwill for to have.

Greensleeves

Chłodna gorycz pierwszego łyku piwa błogo orzeźwiła usta i przełyk. Wyciągnąłem się na leżaku z pełnym samozadowolenia uśmiechem i niemal niewyczuwalnym, ale coraz uparciej dobijającym się do płytszych obszarów świadomości idiotycznym przeczuciem, że coś mnie ominęło. WIĘCEJ… »

4.50 avg. rating (89% score) - 82 votes

Dogonić śmierć II (Batavia)

campfire-1211654_960_720

Ambati, bez tytułu, CC0

przeczytaj pierwszą część cyklu

.

Zaledwie kilka minut spokojnej jazdy, a zabudowania stały się rzadsze i wkrótce odsłoniły w pełni rozległą prerię. Kres tego morza pożółkło zielonej trawy, miękko falującej w podmuchach wiatru, zamykał ciemny masyw gór. Na drgnięcie cugli koń przyspieszył biegu, przechodząc w galop. Pędzili, przecinając gorące, południowe powietrze. Czasami niespodziewanie spośród wysokiej trawy z krzykliwym skrzekiem zrywało się ptactwo spłoszone uderzaniami kopyt. WIĘCEJ… »

4.24 avg. rating (86% score) - 51 votes

Arystokrata III (Violet)

Robert spojrzał na elektroniczny zegar na ścianie. Było dobrze po północy, a on ciągle siedział w biurze w suterenie. Nieprzeniknione podziemia stały się jego domem; azylem, w którym nie musiał niczego udawać ani niczego nikomu udowadniać. W tym miejscu  znajdował wszystko, czym żył od jakiegoś czasu. Tutaj znajdowało się główne centrum zarządzania i tu nie niepokojony przez klientów, w większości zblazowanych perwersów, mógł oddawać się wszelkim przyjemnościom. No, przyjemności i popierdolony świat – tylko to mu zostało. Pieprzyć to wszystko! Nalał sobie wódki do szklaneczki i wypił jednym haustem, lekko się przy tym krzywiąc. Alkohol – jego wierny przyjaciel. Teraz już jedyny…

Był tak bardzo zmęczony – zmęczony beznadziejnym życiem. Cholerne piętno ich rodziny, pieprzona arystokracja z dziada pradziada. W tym domu nikt nigdy nie był szczęśliwy, a chyba nawet normalny. Zawsze liczyło się tylko dobro interesów, za wszelką cenę. WIĘCEJ… »

4.74 avg. rating (93% score) - 182 votes

Miniatury Walentynkowe Autorów NE III

Poniższe Miniatury wzięły udział w Walentynkowej Bitwie na Miniatury. Dziękujemy wszystkim Czytelnikom, którzy przeczytali, zagłosowali i skomentowali nasze teksty!

.

walentyna

Źródło: Pixabay

MRT_Greg – Walentyna Walentynowa (20% Waszych głosów)

14 lutego 2017 roku, Sankt Petersburg, Rosja.

Stukot obcasów niósł się echem wzdłuż całego korytarza, zamierając w oddali – tam, gdzie stalowe wrota prowadziły do podziemnego garażu. Wąska wysoka przestrzeń oświetlona słabymi żarówkami przypominała katakumby w egipskich piramidach.

WIĘCEJ… »

4.43 avg. rating (88% score) - 46 votes

Sługa płomieni I: Zimowy ogień (Nefer)

Rysunek ofiarowany Autorowi

Rysunek ofiarowany Autorowi

Odkąd pamiętał, zawsze lubił ogień. Potrafił bez końca wpatrywać się w płomienie pożerające gałęzie czy polana. Najpierw niewielkie, pełgające języki, delikatnie, niemal z miłością liżące drewno, potem przylegające doń z narastającym pożądaniem, by w końcu pochłonąć ofiarę z żarem spełnienia, pozostawiając stygnące powoli popioły… Podczas gdy żywioł zwrócił się już ku nowej miłości i nowej ofierze, by płonąć tak długo, jak tylko zdoła znaleźć kolejne obiekty swego krótkiego uwielbienia… Lubił dbać, by tych ofiar nie zabrakło i hojnie dokładał następne polana. WIĘCEJ… »

4.49 avg. rating (89% score) - 59 votes

Udane przedstawienie (Gemma)

Jestem prze­ko­nana, że każdy z Was kie­dy­kol­wiek czy­tał lub cho­ciaż sły­szał legendę o Smoku Wawel­skim. WIĘCEJ… »

3.26 avg. rating (73% score) - 66 votes

Miniatury MałejMi III

tatiananeves94, bez tytułu, CC0

tatiananeves94, bez tytułu, CC0

Demony przeszłości

Przyjacielu!

Powiedz mi, że we mnie wierzysz. I wiesz, że nie zrobię nic głupiego. Nic, przez co nie będę potem mogła spojrzeć we własne odbicie w lustrze. Powiedz mi! Proszę! Wiesz, co znaczy pragnąć kogoś aż do bólu. Tak bardzo, bardzo… Wiesz, Ty dużo rzeczy wiesz…

Długo starałam się zapomnieć smak jego ust, zapach ciała, dotyk dłoni… Po co? Skoro tego nie da się zapomnieć? Nie widzieliśmy się przez blisko pięć  lat… Przez ten czas sok pomarańczowy stał się dla mnie tylko sokiem pomarańczowym, miętowa czekolada z kryształkami cukru tylko miętową czekoladą… A teraz znów ma się to stać czymś więcej niż w rzeczywistości. Nie wiem, czy sama tego chcę?… WIĘCEJ… »

4.41 avg. rating (88% score) - 34 votes

TRWA POJEDYNEK NA BAJKĘ TYLKO DO 28 CZERWCA

LOGOWANIE

BĄDŹCIE Z NAMI NA FACEBOOKU

NAJLEPSZA POLECA

AKTYWNI KOMENTATORZY

(komentarze z ostatniego miesiąca)
  • Ania (22)
  • Mick (20)
  • Nefer (13)
  • Foxm (11)
  • Frodli (11)
  • Radosky (9)
  • violet (9)
  • NoNickName (6)
  • lupus (5)
  • Karel Godla (3)
  • Megas Alexandros (3)
  • Micra21 (3)
  • Patrycja (3)
  • Anonim (2)
  • B. S. (2)
  • Batavia (2)
  • MRT_Greg (2)
  • Roksana (2)
  • Seelenverkoper (2)
  • Areia Athene (1)
  • B.S. (1)
  • karol (1)
  • Mark Arturro (1)
  • Mokra (1)
  • Nazistka (1)
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się, jak je wyłączyć.