Naturalia non sunt turpia (Ravenheart)

"Trzy gracje", fresk z Pompejów

„Trzy gracje”, fresk z Pompejów

Poniższe opowiadanie jest publikowane powtórnie w ramach cyklu Retrospektywy. Pierwszy raz pojawiło się na portalu Najlepsza Erotyka 27 października 2013 roku.

Oktawia była odrobinę zdenerwowana. Na szczęście niewolnik, który jej towarzyszył, dostrzegł jej niepokój, bo uśmiechnął się pocieszająco. Quintus był taki kochany… Towarzyszył jej od czasu, gdy była małą dziewczynką – zawsze taki dobry i opiekuńczy. Jeszcze gdy była mała, wystarczyło, aby go poprosiła, a brał ją na swoje potężne, ciemne ramiona i unosił wysoko do góry.

Podszedł do wrót i zastukał w nie zdecydowanie. WIĘCEJ… »

4.58 avg. rating (90% score) - 119 votes

Potrójna gra. Rozdział I (Natan)

PaulSchneider, Koń, CC0

Wszystko przez Laurę!

***

Krople czerwcowego deszczu uderzają rytmicznie o szybę, wprowadzając mnie w melancholijny nastrój. Upijam ostatni łyk zimnej kawy i odstawiam bordowy kubek na biurko. Czeka na nim sterta dokumentów i maszynopisów, na których przejrzenie brakuje mi ostatnio czasu. Blady blask wydobywający się z ekranu laptopa pada na najnowszy tekst młodego autora, WIĘCEJ… »

4.46 avg. rating (88% score) - 102 votes

Ona (Batavia)

I. Podarunek

– Ta kobieta mnie nudzi.

Przez chwilę się zastanawiałem: O kim on mówi? Odsunąłem szyjkę butelki od ust i spojrzałem na niego ze zdziwieniem. Twarz wykrzywiona w jakiś bliżej nieokreślony sposób, lekko wydęte w grymasie zniesmaczenia wargi. Tak jakby widok dziewczyny krzątającej się w kuchni budził odrazę. Mimowolnie westchnąłem w duchu z zazdrości. Facet, który ma taką kasę, może sobie pozwolić na każdą. Lecą do niego jak ćmy do światła.

Przyjaźniliśmy się od szkolnej ławy. On doszedł do czegoś, ba! te kilkadziesiąt milionów na kontach to nie jest byle jakie „czegoś”. I ja – pracujący za psie pieniądze specjalista. Niczego to nie zmieniło w naszych relacjach, przez te wszystkie lata nie dał mi odczuć ani przez chwilę „subtelnej” różnicy WIĘCEJ… »

4.60 avg. rating (91% score) - 138 votes

Cum tacent, clamant. (B.S.)

Źródło: Pixabay

Jestem samotna. Zaczęło się już w podstawówce. Kto by pomyślał, że ukończenie przedszkola otworzy mi bramę do piekła? On – wysoki, dusza towarzystwa, pulchny chłopiec, który mógłby się podobać, z niewielką blizną pod okiem. Ja – ciekawa nowych doświadczeń, uśmiechnięta, z lekką nadwagą, błyszczącymi bursztynowymi oczami. To nie trwało długo, zaledwie kilka dni. Padłam ofiarą czegoś, czego sama nie potrafiłabym być sprawczynią. Jeśli miałabym opisać wam w kilku słowach moje dzieciństwo, byłyby to zapewne: „samotność”, „ból”, „upokorzenie”, „odrzucenie”, „nienawiść”.

Jestem tym dzieckiem, które stoi samo, je śniadanie przyrządzone przez mamę i łyka gorzkie łzy, czując, jak wszyscy je obserwują i komentują kolejne kilogramy. WIĘCEJ… »

4.13 avg. rating (84% score) - 106 votes

Sługa płomieni III: Obietnica ognia (Nefer)

Rysunek ofiarowany Autorowi

Jej Cesarska Wysokość, Najjaśniejsza Damarena, Pani Połowy Świata, znała się na sztuce składania darów. Przekonał się o tym po raz pierwszy już w komnacie audiencjonalnej, gdy ambasador bazylissy polecił otworzyć okutą skrzynię i ukazał wypełniające ją księgi.

– To osobisty prezent Najdostojniejszej Cesarzowej dla Waszej Książęcej Wysokości!

Poseł skłonił się lekko. Nazywał się Demetriusz i nosił trudny do zapamiętania oraz wymówienia tytuł, określający jego wysoką rangę na dworze w Chrysopolis. WIĘCEJ… »

4.40 avg. rating (87% score) - 83 votes

Kamasutra II (Tłumacze NE)

Khajuharo, Świątynia Lakshmana

Żywot zalotnika.

 

Jeżeli mężczyzna osiągnął już wiedzę w przepisanej mierze, ponadto zaś, jest w posiadaniu majątku, który jako łup wojenny, handel, wynagrodzenie otrzymał, lub po przodkach odziedziczył, tedy zostaje głową domu i prowadzi żywot zalotnika.

Obiera sobie siedzibę w mieście lub dużej wsi, a zawsze w sąsiedztwie ludzi dostojnych.

Każe wybudować sobie dom w pobliżu strumienia i otoczyć go ogrodem. Musi być także dziedziniec do robót.

Dom będzie posiadał dwa skrzydła, wewnętrzne i zewnętrzne.

Apartament wewnętrzny zamieszkują kobiety. WIĘCEJ… »

4.39 avg. rating (87% score) - 46 votes

Reżyser w lewym łożu II (TM)

Źródło: Pixabay


24 czerwca. Środa. Godzina 23:30.

Tydzień temu miałem sen. Tfu! Koszmar, nie sen! Śniło mi się, że poszedłem do domu uciech. Właściwie zszedłem do piwnicy, gdzie miała czekać na mnie mamuśka. Zamiast niej, był tam młody kolo, który potraktował mamuśkę jak przysłowiową marchewkę na kiju. Pomachał nią przed moim oczami, zakuł mnie w dyby, a potem zerznął moje chude dupsko. Obudziłem się zlany potem. A teraz Marta! Leży na tym łożu, rzuca fochami na lewo i prawo! Domyśl się człowieku, o co jej kurwa chodzi! Gdyby rzuciła obuchem w łeb, poczułbym się jak w domu. WIĘCEJ… »

3.72 avg. rating (78% score) - 105 votes

Arystokrata IV (Violet)

Zbiory własne Autorki

Przeciągnęła szczotką z miękkim włosiem po karku Bagesta i przytuliła policzek do jedwabistej sierści konia. Pachniał sianem, ziołami i mroźnym powietrzem, których woń, przemieszana ze specyficznym zapachem zwierzęcia, jeszcze utrzymywała się po niedawnym spacerze. Zanurzyła dłoń w krótkiej, gęstej grzywie i przejechała po całej długości szyi. Kary opuścił głowę, gdy jej palce dotarły w okolice uszu, i rozciągnął mięśnie grzbietu.

– Dobrze ci, prawda, staruszku? WIĘCEJ… »

4.53 avg. rating (90% score) - 185 votes

Ozdoba kolekcji (Ania)

Źródło: Pixabay

Nadia pozwalała mięśniom pracować w dobrze znanym, wytrenowanym rytmie, a myślom swobodnie płynąć przez głowę. Podziwiała przy tym rozbłyski falujące na dnie basenu, refleksy drobnych zmarszczek na niemal gładkiej powierzchni wody. Lubiła spokój, cieszyła się, że brzydka pogoda odstraszyła mniej wytrwałych i ma niemal całą nieckę dla siebie, parę osób, niczym słonie morskie stłoczone na brzegu, wygrzewało się w jacuzzi, ale od jej pasa trzymano się z dala. Nawet przy większej frekwencji tylko desperaci i nowicjusze zbliżali się niebezpiecznie. Niejeden skończył z „przerysowanym lakierem”, ponieważ zawzięcie broniła swojego terytorium.

Nigdy nie lubiła trzymać się ruchu prawostronnego – wymuszał zwracanie uwagi na tempo innych. Kiedy dzieliła z kimś tor, zdecydowanie wolała klarowny podział na strony, rozwiązujący problem tego, kto pływa szybciej. WIĘCEJ… »

4.20 avg. rating (85% score) - 113 votes

Sługa płomieni II: Ogień i lód

Rysunek ofiarowany Autorowi

Kruk, nowy koń księżnej, prezentował się znakomicie w ostrym świetle poranka na zaśnieżonym dziedzińcu. Nieskazitelnie czarnej maści, z kształtną, dużą głową osadzoną na umięśnionej szyi, szeroką piersią i zadem oraz masywnymi, znamionującymi siłę i wytrwałość nogami, nie pozbawionymi jednak pewnej gracji gdy niecierpliwie uderzał dużymi kopytami o zalodzone kamienie podworca, wydawał się ucieleśnieniem nieposkromionej potęgi oraz piękna natury. WIĘCEJ… »

4.38 avg. rating (87% score) - 104 votes

TRWA POJEDYNEK NA BAJKĘ TYLKO DO 28 CZERWCA

LOGOWANIE

BĄDŹCIE Z NAMI NA FACEBOOKU

NAJLEPSZA POLECA

AKTYWNI KOMENTATORZY

(komentarze z ostatniego miesiąca)
  • Ania (22)
  • Mick (20)
  • Nefer (13)
  • Foxm (11)
  • Frodli (11)
  • Radosky (9)
  • violet (9)
  • NoNickName (6)
  • lupus (5)
  • Karel Godla (3)
  • Megas Alexandros (3)
  • Micra21 (3)
  • Patrycja (3)
  • Anonim (2)
  • B. S. (2)
  • Batavia (2)
  • MRT_Greg (2)
  • Roksana (2)
  • Seelenverkoper (2)
  • Areia Athene (1)
  • B.S. (1)
  • karol (1)
  • Mark Arturro (1)
  • Mokra (1)
  • Nazistka (1)
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się, jak je wyłączyć.