poezja: Pocałunki (Bruno Jasieński)

Próżno drażni mi nozdrza twoich włosów kosmyk

Kocham twych ust nęcący i słodkawy posmak

Gdy mi z lekka rozchylisz warg pąsowy lufcik

Wysypie garść pocałunków niewysłownych słów ci

Za balustradą zębów ustawionych w szereg

Mieszka twój mały język zawstydzony kleryk

A kiedy się przechyla przez poręcz balustrad

Bardziej jestem pieszczotą twoich słodkich ust rad

Przeskocz przeskocz odważnie przez mych zębów parkan

Wiele pieszczot ukrytych wgłębi słodkich warg mam

Tam gdzie nam miłość story z pocałunków utka

Czeka na cię mój język wiotka prostytutka

Długo trwa już jak blady nieruchomy Budda

Śniąc o tym komu sekret swoich słodkich ud da

Upieść upieść ją całą w dół wokół i w poprzek

Blade usta spragnione ci na ustach oprze

A kiedy was pieszczota porwie w wir gorętszy

Zawiśnie ci bezwładnie na zębów poręczy

I tając współomdlała jak zamarzły sopel

Wytryśnie ci na wargi krwi kilkorgiem kropel

W najgłębszym ciał dotyku płeć jest jak rekwizyt

Zajmiecie się wzajemnym oddawaniem wizyt

By wracając zmęczeni z tych długich eskapad

Nie zauważyć zmroku co tymczasem zapadł

Nudne są mi te usta teren wiecznych walk ów

Pójdziemy dla swych pieszczot szukać innych alków

Aż lecącym w swój odmęt by na mule dnia lec

Cisza nocy na ustach nam położy palec

Bruno Jasieński

(1901-1938)

4.70 avg. rating (90% score) - 20 votes

Pani Dwóch Krajów XVI-XX (Nefer)

Alexandre Bida, "Kleopatra podtrzymująca martwego Antoniusza"

Alexandre Bida, „Kleopatra podtrzymująca martwego Antoniusza”

XVI

Drogę na Plac Śmierci zapamiętał dokładnie i trafił do bramy bez żadnych problemów. Tak jak przewidziała to Królowa, jego słowa o wezwaniu Mistrza Apresa straże przyjęły bez zdziwienia i nie musiał nikomu pokazywać pierścienia.

– Panie, przybywam z rozkazu Bogini – powitał nadchodzącego Mistrza. – Jej Dostojność pragnie widzieć Cię jak najszybciej na swych komnatach. Poleciła też sprowadzić jednego z więźniów, niewolnika skazanego za współudział w otruciu. Oto znak, że przemawiam w Jej imieniu.

Apres nie zniżył się, by spytać Nefera o powód wezwania i przyczynę, dla której ma doprowadzić więźnia przed oblicze Władczyni. W odróżnieniu od wartowników obejrzał jednak uważnie pierścień z Okiem Izydy i dopiero później skinął na straże. WIĘCEJ… »

4.57 avg. rating (89% score) - 42 votes

poezja: Wonie (Charles Baudelaire)

Czytelniku, czyś kiedyś chłonął piersią całą,

Powoli i z rozkoszą zapach za kadzielnicy

Wyzionięty, gdy ściany napełni świątnicy,

Albo torebki z piżmem woń niewywietrzałą

Czar głęboki, magiczny, dziwne upojenia,

Odczuć w chwili obecnej przeszłość zmartwychwstałą!

Tak kochanek, tulący uwielbione ciało,

Zbiera zeń w chwili pieszczot rzadki kwiat wspomnienia.

Z ciężkich i elastycznych włosów jej gęstwiny,

Tej żywej kadzielnicy w sypialni zionącej,

Płynął zapach szczególny i odurzający,

A czyli aksamity wdziała czy muśliny,

Wonią młodego ciała przesiąkłe jej szaty

Wydzielały jakoby futra aromaty.

Charles Baudelaire

(1821-1867)

w przekładzie Zofii Trzeszczkowskiej

(1847-1911)

4.50 avg. rating (88% score) - 8 votes

Timur Karim – Muzeum Erotyki o sztuce wizualnej

pocałunek

Pocałunek

Timur Karim urodził się w Duszanbe (Tadżykistan), gdzie ukończył Liceum Plastyczne.

W latach 1990 – 1996, jako stypendysta Ministerstwa kultury Tadżykistanu, studiował w Akademii Sztuk Pięknych im. I.E. Rypina w Sankt Petersburgu w pracowni prof. Wiktora Iosifovicha Reikheta.

Miejscem, gdzie kształtowała się jego artystyczna osobowość stała się słynna Pracownia Portretu, w której malarski kunszt doskonaliło wiele pokoleń twórców. WIĘCEJ… »

4.64 avg. rating (89% score) - 11 votes

poezja: Zanurzcie mnie w niego (Maria Pawlikowska-Jasnorzewska)

Zanurzcie mnie w Niego

jakby różę w dzbanek

po oczy,

po czoło,

po snop włosa jasnego –

niech mnie opłynie wkoło,

niech się przeze mnie toczy

jak woda całująca

Oceanu Wielkiego.

Niech zginie noc, poranek,

blask księżyca czy słońca,

lecz niech on we mnie wnika

jak skrzypcowa muzyka –

gdy mi do serca dotrze,

będę tym co najsłodsze,

Nim.

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

(1891-1945)

3.82 avg. rating (85% score) - 11 votes

Au pair (Lucy Noir)

Ilustracja: Lucy Noir

Ilustracja: Lucy Noir

Maj był w tym roku wyjątkowo piękny. Wiosenny wiatr, delikatnie pachnący kwitnącymi kasztanami, niósł ze sobą zmiany. Ewa zdała dwa egzaminy dojrzałości. Matura była tym zdecydowanie łatwiejszym. Prawdziwym wyzwaniem było poinformowanie rodziców o wyjeździe do Londynu. Jak można było przewidzieć, w rodzinie rozpętało się prawdziwe piekło. Burze były w tym domu zjawiskiem występującym regularnie i nieuchronnie, każde odstępstwo od utartych schematów powodowało zgrzyty i spięcia. Ostatnia awantura była jednak o wiele gwałtowniejsza, wszystkie poprzednie wypadały blado na jej tle. Całymi dniami jak mantra powtarzane wyrzuty i groźby zamieniły te kilka tygodni w prawdziwy koszmar. Atmosfera była nie do zniesienia. WIĘCEJ… »

3.89 avg. rating (82% score) - 46 votes

poezja: *** (Bolesław Leśmian)

Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą –

Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu,

Pewne, że się twym ustom do cna wytłumaczą –

I nie wstydzą się swego mętu i pośpiechu.

Bezładne się w tych słowach niecierpliwią wieści –

A ja czekam, ciekawy ich poza mną trwania,

Aż je sama powiążesz i ułożysz w zdania,

I brzmieniem głosu dodasz znaczenia i treści…

Skoro je swoją wargą wyszepczesz ku wiośnie –

Stają mi się tak jasne, niby rozkwit wrzosu –

I rozumiem je nagle, gdy giną radośnie

W śpiewnych falach twojego, co mnie kocha, głosu.

Bolesław Leśmian

(1877-1937)

4.67 avg. rating (89% score) - 12 votes

Niebieskie majteczki (Batavia)

Simon Jude (sijumon), "Venedicta", CC BY-NC-ND 3.0

Simon Jude (sijumon), „Venedicta”, CC BY-NC-ND 3.0

– Przepraszam, nie wiedziałam, że to tyle kosztuje, zaraz coś odłożę.

– Co? – burknęła zniecierpliwiona kasjerka, niezadowolona z dodatkowego kłopotu.

Odłożyła torebkę ze słodyczami, opakowanie ciasteczek i coś jeszcze.

– Teraz powinno być dobrze.

– Ciociu, a cukierki? Obiecałaś!

– Basiu, kupie ci jutro.

Mała zaczęła płakać.

Stałem w kolejce i zerkałem na śliczny tyłeczek dziewczyny. Przyglądałem się im, a raczej jej, od dłuższego czasu. Wcześniej minęliśmy się miedzy regałami. W zasadzie to wjechała swoim wózkiem w mój. WIĘCEJ… »

3.90 avg. rating (82% score) - 41 votes

poezja: Szał (Emil Zegadłowicz)

Gdy mi nagle zarzucasz nogi na ramiona

wrzącej w żyłach rozkoszy warem rozogniona —

gdy ręce moje, węże oszalałe żądzą,

po udach Twych i brzuchu ślepe, gniewne błądzą —

gdy Twe trzewia nasienia opryskuje wrzątek,

gdy krzyczę żeś Ty wieczność, koniec i początek —

gdy wołam: daj mi oczy! daj mi Twoje oczy! —

— ziemia zrywa praw łańcuch i w bezkres się toczy

z świstem, z łopotem, z hukiem! — ziemia — klacz chutliwa

pędzi! tętni! — a nad nią skier pienistych grzywa!

Do grzbietu jej przywarci, przemienieni w jedno,

lecimy w zawierusze gwiazd w groźne bezedno!

Emil Zegadłowicz

(1888-1941)

4.64 avg. rating (89% score) - 11 votes

Różne rodzaje miłości… (Micra21)

Jezioro Kisajno, wyjście z kanału Łuczańskego, czternasty lipca. Czterdziestojednoletnia Anna, kapitan jachtowy, prowadziła swoje Tango o wdzięcznej nazwie „Bajeczka” w kierunku Sztynortu. W kokpicie siedział z nią niespełna siedemnastoletni syn, Marek. Spędzali wspólnie kolejne wakacje na Mazurach. Od sześciu lat, co roku pływali razem przez miesiąc. To były zawsze ich chwile, z dala od wielkomiejskiego zgiełku, bez codziennego pośpiechu do szkoły, pracy czy innych zajęć dnia powszedniego. Pogoda piękna, wiał lekki wiaterek ze wschodu. Jacht, nieznacznie pochylony na lewą burtę, płynął cicho na północ. Drobne fale, rozcinane dziobem, pluskały delikatnie o kadłub. W Sztynorcie zamierzali zjeść obiad w tawernie, która oferowała smaczne posiłki dostępne dla kieszeni przeciętnego żeglarza – turysty.

– Mareczku, przejmij ster.

– Już, mamo. WIĘCEJ… »

3.77 avg. rating (80% score) - 64 votes

TRWA POJEDYNEK NA BAJKĘ TYLKO DO 28 CZERWCA

LOGOWANIE

BĄDŹCIE Z NAMI NA FACEBOOKU

NAJLEPSZA POLECA

AKTYWNI KOMENTATORZY

(komentarze z ostatniego miesiąca)
  • Ania (22)
  • Mick (20)
  • Nefer (13)
  • Foxm (11)
  • Frodli (11)
  • Radosky (9)
  • violet (9)
  • NoNickName (6)
  • lupus (5)
  • Karel Godla (3)
  • Megas Alexandros (3)
  • Micra21 (3)
  • Patrycja (3)
  • Anonim (2)
  • B. S. (2)
  • Batavia (2)
  • MRT_Greg (2)
  • Roksana (2)
  • Seelenverkoper (2)
  • Areia Athene (1)
  • B.S. (1)
  • karol (1)
  • Mark Arturro (1)
  • Mokra (1)
  • Nazistka (1)
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się, jak je wyłączyć.