Posty w kategorii Uległość

Perska Odyseja IX: Nikczemnicy (Megas Alexandros)

Peter Paul Rubens, „Porwanie córek Leukippa”

Mnesarete była rozgniewana.

Choć wiedziała, że Kassander spędził poprzednią noc w willi (doniósł jej o tym jeden z eunuchów, którego zdołała niedawno przekabacić), nie odwiedził bynajmniej jej łożnicy. Rozczarowana i samotna, przyzwała do siebie swą ulubioną niewolnicę, jasnowłosą Helenę, by ta umiliła jej noc. I tym razem jednak doznała zawodu. Pozostałe służki doniosły, że Heleny z nimi nie ma. Oznajmiły swej pani, że Kassander przysłał po nią jednego z pozbawionych męskości służących. Domyśliła się natychmiast, w jakim celu to uczynił.

Nie zdziwił jej nawet jego wybór. Podobnie jak jej imienniczka, o którą wybuchła Wojna Trojańska, Helena była istną pięknością. Kręcone blond włosy spadały na jej szczupłe ramiona, a w modrych jak morska toń oczach można było się zatracić.

WIĘCEJ… »

Magnetyzm VI (Ania)

Źródło: Maxpixel

Prawdziwy samiec

Baśka nie może wprost uwierzyć, że zaabsorbowana wyczynami gogusi nie zauważyła przyjazdu Arka. Ani zniknięcia Ewy. Na szczęście przyjaciółka wróciła rozluźniona, więc może jednak zrobił jej dobrze. Ma taką nadzieję.

Niechętnie zgodziła się, żeby Anka skorzystała z usług masażysty przed nią, ale dziewczyna jest wyraźnie zmęczona i zapewne zechce wcześnie wracać do domu albo tutaj położyć się spać. Nie wolno jej być aż taką egoistką! WIĘCEJ… »

Pojedynek na pożądanie

Drodzy Czytelnicy, na Waszych oczach znów stają w szranki autorzy Najlepszej Erotyki, targani silnymi emocjami, pragną rozgromić swego przeciwnika, wgnieść w ziemię, zemścić się, wyrównać rachunki, ze względu jednak na profil portalu ukierunkowują swoją złość w stronę pożądania. Zdecydujcie, kto zwycięży, lepiej przedstawiając targające ludźmi emocje. Kiedy stają naprzeciwko siebie i unoszą broń, liczy się jedno: celność.

WIĘCEJ… »

Sługa płomieni V: Pan ognia (Nefer)

Rysunek ofiarowany Autorowi

Mury Chrysopolis… Przez ponad dwa miesiące przeciągającego się oblężenia miał okazję dobrze przyjrzeć się tylko tej jednej budowli świetnej stolicy Cesarstwa. Złociste kopuły świątyń i pałaców błyszczały gdzieś z dala, nieosiągalne za ich osłoną. Za to same mury poznał nadzwyczaj dokładnie. Wzniesione jeszcze przez któregoś z cesarzy władających całym światem, uchodziły za cud sztuki fortyfikacyjnej. Podwójne, wzmocnione licznymi basztami i szeroką fosą, oparły się jak dotąd wszelkim wrogom. Jeżeli kiedykolwiek je zdobywano, to tylko zdradą. WIĘCEJ… »

Sezon godowy (LadyInRed)

Stan Lieberman(stanjean257), "Embrace3", CC BY-NC-ND 3.0

Stan Lieberman(stanjean257), „Embrace3”, CC BY-NC-ND 3.0

Poniższe opowiadanie jest publikowane powtórnie w ramach cyklu Retrospektywy. Pierwszy raz pojawiło się na portalu Najlepsza Erotyka 13 czerwca 2013 r.

Potężny Boeing 747 majestatycznie sunął przez powietrze. Karolina siedziała wygodnie rozparta w fotelu, sącząc lekkiego, owocowego drinka i przeglądając raporty finansowe. Gęste kolumny cyfr, kompletnie niezrozumiałe dla przeciętnego zjadacza chleba, były dla niej czytelną i wyraźną mapą. Widziała wśród nich sieci powiązań między wielonarodowymi spółkami, delikatne nieuchwytne zależności, które kształtowały polityki firm, sugerowały kierunki możliwych przejęć i obiecywały szanse na dalszą ekspansję.

WIĘCEJ… »

Reżyser w lewym łożu III (TM)

Alessandro Scarcella, „Charo”, CC BY-ND 2.0

– Dawaj chłopie, zbieraj się. Marek nie przyszedł na zmianę. Potrzebuję partnera.

– Ale, kurwa, jak to nie przyszedł? – odpowiadam.

– Nie wiem! Kurwa, no nie przyszedł. Wskakuj w mundur i przyjeżdżaj.

– Ja pierdole. – Rozłączam się. Rzucam telefonem o łóżko. – Muszę jechać na posterunek – mówię do zasypiającej Marty.

– OK. Jedź. Włącz alarm.

Wyrywanie mnie z łóżka w nocy to lekka przesada! – mamrotam pod nosem.

Po trzech interwencjach o trzeciej nad ranem nadszedł czas na kawę i kanapki. Przysiadłem w kuchni ledwo wziąłem kęs pieczywa, a oczy zrobiły się ciężkie. Nawet kawa nie pomogła. WIĘCEJ… »

Sługa płomieni IV: Ogień i woda (Nefer)

Rysunek ofiarowany Autorowi

Słusznie nazywano Lagunę najbardziej niezwykłym i wyrafinowanym miastem Zachodu. Przede wszystkim nie posiadała murów obronnych, co dziwić musiało każdego niemal przybysza. Wkrótce jednak pojmował, że wody zatoki i szerokie, bagniste rozlewiska czynią fortyfikacje zbędnymi. Przynajmniej tak długo, jak flota Laguny panuje nad pobliskimi oraz dalszymi morzami. Zaś tutejsi panowie potrafili o to zadbać, wspomagani przez wzbogaconych handlem mieszkańców. Mienili się szlachtą, ale nie przeszkadzało im to w robieniu interesów i zgarnianiu złota. Potrafili je wyczuć w każdym porcie oraz na każdym wybrzeżu. Wszelkiego rodzaju towary spływały szeroką strugą na place targowe i do domów kupieckich miasta, sprzedawane potem z zyskiem spragnionym egzotycznych luksusów wielmożom zachodnich krain. WIĘCEJ… »

Arystokrata V (Violet)

Zbiory własne Autorki

Nie wiedzieć kiedy zasnął, balansując pomiędzy jawą i snem. Otworzył oczy i natychmiast usiadł na łóżku. Rozejrzał się półprzytomnym wzrokiem po celi i spróbował opanować ciało roztrzęsione po gwałtownym rozbudzeniu. Serce kołatało jak oszalałe, przymknął powieki, nasłuchując odgłosów z korytarza, ale zaraz powróciło wspomnienie stojącej nad nim Wiktorii. Nawet we śnie czuł jej okrutne spojrzenie, z czającym się w lekko skośnych oczach narastającym podnieceniem, którego źródłem była świadomość absolutnej władzy nad nim. Sama myśl, że może uczynić z nim wszystko, co tylko zechce, sprawiała jej rozkosz. Ciągle słyszał bezsilne szyderstwo w głosie kobiety i widział oczy lśniące gniewem i nienawiścią WIĘCEJ… »

Szkicownik III (Yan Qwalsky)

Źródło: Pixabay

Następnego dnia z rana zająłem się przepisywaniem historii rysunków, a następnie znowu edytowałem obrazy. Tym razem zająłem się tymi z samego początku i poszło mi całkiem sprawnie. Kiedy nadszedł czas, by zająć się pracą zarobkową, miałem przerobione już cztery.

Pojawiła się, jak zwykle, koło dwudziestej pierwszej, tym razem ubrana w płaszcz. Kiedy go zdjęła, okazało się, że ma pod spodem czarną spódnicę i fioletową bluzkę. WIĘCEJ… »

Reżyser w lewym łożu II (TM)

Źródło: Pixabay


24 czerwca. Środa. Godzina 23:30.

Tydzień temu miałem sen. Tfu! Koszmar, nie sen! Śniło mi się, że poszedłem do domu uciech. Właściwie zszedłem do piwnicy, gdzie miała czekać na mnie mamuśka. Zamiast niej, był tam młody kolo, który potraktował mamuśkę jak przysłowiową marchewkę na kiju. Pomachał nią przed moim oczami, zakuł mnie w dyby, a potem zerznął moje chude dupsko. Obudziłem się zlany potem. A teraz Marta! Leży na tym łożu, rzuca fochami na lewo i prawo! Domyśl się człowieku, o co jej kurwa chodzi! Gdyby rzuciła obuchem w łeb, poczułbym się jak w domu. WIĘCEJ… »

Drogie Czytelniczki! Drodzy Czytelnicy!

Jak zapewne zauważyliście, w ostatnich dniach Najlepsza Erotyka wyraźnie niedomaga. A to jej oceny znikają, a to ona sama skrywa się za zasłoną komunikatu 404, a to zalogować się do niej nie można... Na szczęście nasza ulubiona strona znajduje się pod troskliwą opieką specjalistów od schorzeń internetowych, co pozwala nam mieć nadzieję na jej szybkie wyzdrowienie :-)

Przepraszamy za wszelkie niedogodności i prosimy o trzymanie kciuków za zdrowie Najlepszej!

BĄDŹCIE Z NAMI NA FACEBOOKU

LOGOWANIE

AKTYWNI KOMENTATORZY

(komentarze z ostatniego miesiąca)
  • Ania (35)
  • Radosky (18)
  • Megas Alexandros (15)
  • Nefer (11)
  • Mick (5)
  • Patrycja (4)
  • anonim (3)
  • anonim S (3)
  • x (3)
  • Roksana (2)
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się, jak je wyłączyć.