Posty w kategorii Romantyczne

Uratuj mnie VII (Roksana)

Źródło: Maxpixel

Mila krzątała się po kuchni, starając się nie hałasować. Dopiero po wstawieniu rogalików i nakryciu do śniadania, wróciła do sypialni. Stefano jeszcze spał. Usiadła po turecku na brzegu materaca i przyjrzała się ukochanemu, przekrzywiając głowę. Musiał wrócić bardzo późno, ale wyglądał na wypoczętego. Pachniał winem i wodą kolońską. Wyciągnęła dłoń, żeby dotknąć jego włosów, ale zatrzymała się wpół drogi. Obróciła się ostrożnie, żeby wstać. WIĘCEJ… »

Pierwsza miłość (Helikaon)

Poniższe opowiadanie jest publikowane powtórnie w ramach cyklu Retrospektywy. Pierwszy raz pojawiło się na portalu Najlepsza Erotyka 19 maja 2014 r.

Dedykowane M.

Nie pamiętam pierwszego spotkania z nią, ale musiało to być w szóstej klasie podstawówki. Przeprowadziła się z matką do mojej dzielnicy i dołączyła do klasy, w której się uczyłem. W tym wieku ważniejsi są koledzy, piłka i kreskówki, ale mija rok, dwa i do głosu dochodzą hormony. W ósmej klasie wyglądało to już zupełnie inaczej. WIĘCEJ… »

Uratuj mnie VI (Roksana)

Źródło: Maxpixel

Źródło: Maxpixel

Kiedy za Milą i Stefano zamknęły się drzwi, dziewczyna odwróciła się tyłem i odgarnęła włosy, czekając, aż otworzy małą zapinkę połyskującą między jej łopatkami. Zrobił to, a ona opuściła ręce i sukienka bezszelestnie spłynęła po jej ciele w dół, jakby nagle zmieniła się w płynny metal. Nie miała na sobie stanika, a cieliste paseczki majtek trudno było nazwać bielizną. Srebrne szpilki dodawały tylko pikanterii jej rozstawionym w niewielkim rozkroku nogom. Stefano spojrzał w bok, gdzie dwie sylwetki odbijały się w przyciemnionym lustrze. WIĘCEJ… »

ONI cz. II (MRT_Greg)

Grafika autorstwa MRT_Grega, publikacja za zgodą Autora

Z biegiem lat zauważyłem, że nie tylko mój kolega z podstawówki miał taki wpływ na bliskich mu, rodzinę i przyjaciół. Niepełnosprawni. Niegdyś niezauważani, wręcz traktowani jak powietrze, stawali przed barierami, które w świecie większości nie stanowiły problemu. Dla takich jak ja krawężnik był krawężnikiem, a schody schodami. Dla nich były przeszkodą. Przedmurze współczesnej cywilizacji w samym jej środku. WIĘCEJ… »

Uratuj mnie V (Roksana)

Źródło: Max Pixel

Jasny poranek zbudził Milę świergotem ptaków i pierwszymi, nieśmiałymi promieniami słońca. Przeciągnęła się leniwie i rozejrzała wokół siebie. Leżała w łóżku sama, ale pognieciona poduszka obok pachniała wodą kolońską Stefano. Poprzedniego wieczora zasnęła odprężona i ukołysana łagodnym szumem prysznica, zanim wrócił z łazienki. Drzwi w korytarzu skrzypnęły cicho i domknęły się z charakterystycznym stuknięciem. Czekała w napięciu. Po chwili do sypialni wszedł Stefano. Miał na sobie przepoconą koszulkę i luźno zwisające spodnie od dresu.

– Cześć śpiochu – rzucił od drzwi, jak gdyby nigdy nic. – Dawno się obudziłaś?

– Przed chwilą, a ty? – Usiadła, opierając się o wezgłowie łóżka.

– Już jakiś czas temu – odpowiedział, skręcając do łazienki. WIĘCEJ… »

Uratuj mnie IV (Roksana)

Źródło: Pixabay

Cztery osoby opuściły niezwłocznie czarnego SUV–a, gdy tylko samochód zaparkował na tyłach hotelu.

– Luca, podejdź do wejścia z przodu. Marco, idziemy. – Fabio włożył do ucha słuchawkę i ujął Caterinę za rękę. Szybko pokonali kilka metrów dzielące ich od bocznych drzwi dla pracowników i znaleźli się w niewielkim przedsionku. Marco poprowadził ich pewnym krokiem do schodów. WIĘCEJ… »

Sarna (Micra21)

Oślepiające światło, przesuwający się szybko szpaler drzew i nagle cień umykającej zwierzyny. W tej samej sekundzie cały świat zawirował i zapadła kompletna ciemność… Ostatnie, co zapamiętała, to nogi sarny nad szybą samochodu.

Słyszała głosy, ale nic nie widziała. Chciała otworzyć oczy, lecz coś jej przeszkadzało. Spróbowała ruszyć ręką, jakiś ciężar nie pozwalał, a przez bark przebiegła iskra piekielnego bólu, aż jęknęła. WIĘCEJ… »

Uratuj mnie III (Roksana)

Źródło: Maxpixel

Przez okno samochodu Katarzyna obserwowała szare budynki nowej części Turynu. Nie dostrzegła tu ani grama śniegu. – „Może to i lepiej?” – pomyślała – „Łatwiej będzie się przestawić.” Szybkie śniadanie, pożegnanie z przyjaciółmi i z Fabiem… Wszystko wydarzyło się kilka godzin wcześniej, a wydawało jej się, że minęło już kilka dni. W drodze do domu spała. Po przyjeździe szybko wskoczyła w „normalne” ubranie, które przy sportowych strojach z ostatniego tygodnia wydały jej się nieco zbyt eleganckie. –„Pozostali pewnie już siedzą w samolocie.”– pomyślała z roztargnieniem. Fabio zadzwonił, gdy dojeżdżali do Mediolanu. Przed oczami stanęła jej Mila. Wydawała się bardzo cicha.

– Nie jestem taka dzielna i zdeterminowana, jak ty – wyszeptała, kiedy się żegnały. WIĘCEJ… »

Bóg (Seelenverkoper)

Człowiek przeniósł wszystkie cierpienia i męki do piekła, dla nieba nie pozostało już nic poza nudą.

Gdyby cierpienie nie było najbliższym i bezpośrednim celem naszego życia, egzystencja nasza byłaby zupełnie bezsensowna.

Arthur Schopenhauer

„Świat jako wola i wyobrażenie”

Była dla mnie bogiem miłosiernym, kochającym i wiecznie wilgotnym. Na swojej wizji heglowskiego absolutu wyszedłem znacznie lepiej niż większość religijnych fanatyków. WIĘCEJ… »

Uratuj mnie II (Roksana)

Źródło: Maxpixel

– Długo jeszcze będziesz się tak krzątać? – Fabio śledził żonę pożądliwym wzrokiem, nie mogąc się doczekać, aż ta dołączy do niego w łóżku.

– Jestem dziś jakaś rozbita – oświadczyła, rozglądając się bezsilnie po sypialni. – Miałam tu taką książkę… – Urwała, widząc, że Fabio odrzuca kołdrę.

– Nie szukaj. I tak nie dam ci czytać. – Podszedł do Cateriny i objął ją w pasie. – Bądź dzisiaj dobrą żoną. – Musnął delikatnie odsłoniętą szyję.

Zamruczała zmysłowo w odpowiedzi, ale jej mięśnie nadal wydawały się spięte. WIĘCEJ… »

WYNIKI! WYNIKI!

BĄDŹCIE Z NAMI NA FACEBOOKU

LOGOWANIE

AKTYWNI KOMENTATORZY

(komentarze z ostatniego miesiąca)
  • Megas Alexandros (24)
  • anonim S (17)
  • Ania (15)
  • Mick (12)
  • Czarna Kaczuszka (11)
  • Nefer (10)
  • Radosky (7)
  • Roksana (3)
  • Karel Godla (2)
  • MRT_Greg (2)
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się, jak je wyłączyć.