Posty w kategorii Opowiadanie

Blow job (JiNn)

Kwiecień to dobry czas na zmiany. Zima zmienia się w wiosnę, a wiosna, czasem w kwietniu, daje pokaz lata. Chłód dnia zmienia się w ciepło, a bywają dni, że ciepło zmienia się w upał. Przychodzi także przymrozek, a później znów jest ciepło i znów upał. Szczupleją okrycia, kolory ulegają zmianom, również i ludzie. Są wtedy bardziej podatni na nowe style, innych partnerów i chętniej zmieniają pracę.

WIĘCEJ… »

Magnetyzm I (Ania)

Źródło: Pixabay

Ewa

Kiedy Baśka zadzwoniła, nie potrafiła odmówić. Na jej biurku nadal piętrzy się wysoki stos korespondencji do przeczytania, skrzynka mailowa jest zapchana, a robota leży odłogiem. Tak kończą się wszystkie służbowe wyjazdy. Wzdycha. Przez tyle lat nie znalazła sobie godziwego zastępcy – takiego, który byłby nie tylko kompetentny, ale też na tyle odważny by podejmować samodzielne decyzje. WIĘCEJ… »

Bóg (Seelenverkoper)

Człowiek przeniósł wszystkie cierpienia i męki do piekła, dla nieba nie pozostało już nic poza nudą.

Gdyby cierpienie nie było najbliższym i bezpośrednim celem naszego życia, egzystencja nasza byłaby zupełnie bezsensowna.

Arthur Schopenhauer

„Świat jako wola i wyobrażenie”

Była dla mnie bogiem miłosiernym, kochającym i wiecznie wilgotnym. Na swojej wizji heglowskiego absolutu wyszedłem znacznie lepiej niż większość religijnych fanatyków. WIĘCEJ… »

Arystokrata V (Violet)

Zbiory własne Autorki

Nie wiedzieć kiedy zasnął, balansując pomiędzy jawą i snem. Otworzył oczy i natychmiast usiadł na łóżku. Rozejrzał się półprzytomnym wzrokiem po celi i spróbował opanować ciało roztrzęsione po gwałtownym rozbudzeniu. Serce kołatało jak oszalałe, przymknął powieki, nasłuchując odgłosów z korytarza, ale zaraz powróciło wspomnienie stojącej nad nim Wiktorii. Nawet we śnie czuł jej okrutne spojrzenie, z czającym się w lekko skośnych oczach narastającym podnieceniem, którego źródłem była świadomość absolutnej władzy nad nim. Sama myśl, że może uczynić z nim wszystko, co tylko zechce, sprawiała jej rozkosz. Ciągle słyszał bezsilne szyderstwo w głosie kobiety i widział oczy lśniące gniewem i nienawiścią WIĘCEJ… »

Uratuj mnie II (Roksana)

Źródło: Maxpixel

– Długo jeszcze będziesz się tak krzątać? – Fabio śledził żonę pożądliwym wzrokiem, nie mogąc się doczekać, aż ta dołączy do niego w łóżku.

– Jestem dziś jakaś rozbita – oświadczyła, rozglądając się bezsilnie po sypialni. – Miałam tu taką książkę… – Urwała, widząc, że Fabio odrzuca kołdrę.

– Nie szukaj. I tak nie dam ci czytać. – Podszedł do Cateriny i objął ją w pasie. – Bądź dzisiaj dobrą żoną. – Musnął delikatnie odsłoniętą szyję.

Zamruczała zmysłowo w odpowiedzi, ale jej mięśnie nadal wydawały się spięte. WIĘCEJ… »

Szkicownik III (Yan Qwalsky)

Źródło: Pixabay

Następnego dnia z rana zająłem się przepisywaniem historii rysunków, a następnie znowu edytowałem obrazy. Tym razem zająłem się tymi z samego początku i poszło mi całkiem sprawnie. Kiedy nadszedł czas, by zająć się pracą zarobkową, miałem przerobione już cztery.

Pojawiła się, jak zwykle, koło dwudziestej pierwszej, tym razem ubrana w płaszcz. Kiedy go zdjęła, okazało się, że ma pod spodem czarną spódnicę i fioletową bluzkę. WIĘCEJ… »

Naturalia non sunt turpia (Ravenheart)

"Trzy gracje", fresk z Pompejów

„Trzy gracje”, fresk z Pompejów

Poniższe opowiadanie jest publikowane powtórnie w ramach cyklu Retrospektywy. Pierwszy raz pojawiło się na portalu Najlepsza Erotyka 27 października 2013 roku.

Oktawia była odrobinę zdenerwowana. Na szczęście niewolnik, który jej towarzyszył, dostrzegł jej niepokój, bo uśmiechnął się pocieszająco. Quintus był taki kochany… Towarzyszył jej od czasu, gdy była małą dziewczynką – zawsze taki dobry i opiekuńczy. Jeszcze gdy była mała, wystarczyło, aby go poprosiła, a brał ją na swoje potężne, ciemne ramiona i unosił wysoko do góry.

Podszedł do wrót i zastukał w nie zdecydowanie. WIĘCEJ… »

Potrójna gra. Rozdział I (Natan)

PaulSchneider, Koń, CC0

Wszystko przez Laurę!

***

Krople czerwcowego deszczu uderzają rytmicznie o szybę, wprowadzając mnie w melancholijny nastrój. Upijam ostatni łyk zimnej kawy i odstawiam bordowy kubek na biurko. Czeka na nim sterta dokumentów i maszynopisów, na których przejrzenie brakuje mi ostatnio czasu. Blady blask wydobywający się z ekranu laptopa pada na najnowszy tekst młodego autora, WIĘCEJ… »

Ona (Batavia)

I. Podarunek

– Ta kobieta mnie nudzi.

Przez chwilę się zastanawiałem: O kim on mówi? Odsunąłem szyjkę butelki od ust i spojrzałem na niego ze zdziwieniem. Twarz wykrzywiona w jakiś bliżej nieokreślony sposób, lekko wydęte w grymasie zniesmaczenia wargi. Tak jakby widok dziewczyny krzątającej się w kuchni budził odrazę. Mimowolnie westchnąłem w duchu z zazdrości. Facet, który ma taką kasę, może sobie pozwolić na każdą. Lecą do niego jak ćmy do światła.

Przyjaźniliśmy się od szkolnej ławy. On doszedł do czegoś, ba! te kilkadziesiąt milionów na kontach to nie jest byle jakie „czegoś”. I ja – pracujący za psie pieniądze specjalista. Niczego to nie zmieniło w naszych relacjach, przez te wszystkie lata nie dał mi odczuć ani przez chwilę „subtelnej” różnicy WIĘCEJ… »

Cum tacent, clamant. (B.S.)

Źródło: Pixabay

Jestem samotna. Zaczęło się już w podstawówce. Kto by pomyślał, że ukończenie przedszkola otworzy mi bramę do piekła? On – wysoki, dusza towarzystwa, pulchny chłopiec, który mógłby się podobać, z niewielką blizną pod okiem. Ja – ciekawa nowych doświadczeń, uśmiechnięta, z lekką nadwagą, błyszczącymi bursztynowymi oczami. To nie trwało długo, zaledwie kilka dni. Padłam ofiarą czegoś, czego sama nie potrafiłabym być sprawczynią. Jeśli miałabym opisać wam w kilku słowach moje dzieciństwo, byłyby to zapewne: „samotność”, „ból”, „upokorzenie”, „odrzucenie”, „nienawiść”.

Jestem tym dzieckiem, które stoi samo, je śniadanie przyrządzone przez mamę i łyka gorzkie łzy, czując, jak wszyscy je obserwują i komentują kolejne kilogramy. WIĘCEJ… »

Drogie Czytelniczki! Drodzy Czytelnicy!

Jak zapewne zauważyliście, w ostatnich dniach Najlepsza Erotyka wyraźnie niedomaga. A to jej oceny znikają, a to ona sama skrywa się za zasłoną komunikatu 404, a to zalogować się do niej nie można... Na szczęście nasza ulubiona strona znajduje się pod troskliwą opieką specjalistów od schorzeń internetowych, co pozwala nam mieć nadzieję na jej szybkie wyzdrowienie :-)

Przepraszamy za wszelkie niedogodności i prosimy o trzymanie kciuków za zdrowie Najlepszej!

BĄDŹCIE Z NAMI NA FACEBOOKU

LOGOWANIE

AKTYWNI KOMENTATORZY

(komentarze z ostatniego miesiąca)
  • Ania (35)
  • Radosky (18)
  • Megas Alexandros (15)
  • Nefer (11)
  • Mick (5)
  • Patrycja (4)
  • anonim (3)
  • anonim S (3)
  • x (3)
  • Roksana (2)
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się, jak je wyłączyć.