Posty w kategorii Kryminał

Ciemna jest noc XV (artimar)

self-portrait_ne

Egon Schiele – Self-portrait

Przeczytaj pierwszą część cyklu

.

Przewidywania Hunchbacka potwierdziły się w pełni. Tydzień przed planowanym przerzutem hakerzy wroga rozpoczęli sondowanie przeciwnika. Policyjni informatycy zdołali zwabić przestępców w kontrolowaną sieć zespołu, do której podpięli częściowo wyczyszczony komputer Lovro. Student, pochłonięty romansem z panią analityk, i tak rzadko odwiedzał kolegów czy naprawdę pracował, a przechwycone przez mafię, niewiele znaczące, choć prawdziwe dane uwiarygadniały wybieg.

Przez pierwsze trzy dni nieprzyjaciel dawał się zwodzić. Później przypuścił regularny szturm na zabezpieczenia Drażana i Toma. W efekcie jeden z informatyków musiał stale radzić sobie z kolejnymi atakami, by drugi mógł spokojnie działać czy odpocząć. WIĘCEJ… »

Ciemna jest noc XIV (artimar)

Autoportrait avec nu féminin (1918)_NE

Egon Schiele – Autoportrait avec nu féminin [1918]

Przeczytaj pierwszą część cyklu

.

Relacje służbowe i prywatne informatyków zmieniły się diametralnie. Za dnia Chorwat i Polak współpracowali jak równy z równym, bez śladu wcześniejszego dystansu. Nawzajem kończyli swoje, nawet niewypowiedziane głośno myśli, wpadali na te same pomysły, a w przerwach dyskutowali o motoryzacji. Fascynacja chłopaka starszym kolegą oraz sympatia dla niego rosły w postępie geometrycznym. WIĘCEJ… »

Ciemna jest noc XIII (artimar)

Egon Schiele - Autoportret

Egon Schiele – Autoportret

Przeczytaj pierwszą część cyklu

.

Rok 1999

 .

Pilśniowe drzwi ledwie trzymały się na zawiasach. Nie raz musiały uderzyć z hukiem w wyłożoną glazurą ścianę korytarza, o czym świadczyło podłużne wyżłobienie i popękana wokół niego płytka. Policjant rozwiązał podobny problem w domu, mocując na podłodze drewniany klocek z naklejonym kawałkiem starej opony rowerowej, ale bywalcy jaskini Prawdziwych Facetów nie zaprzątali sobie głów sztuczkami na miarę weekendowych majsterkowiczów. Inspektor dziwił się, że właśnie tu zaprowadził go w poszukiwaniu kolegi pryszczaty okularnik – połowa duetu policyjnych speców od komputerów. WIĘCEJ… »

Buntownik – Scalli (Foxm)

Raffaele Franco, "049", CC BY-NC-ND 2.0

Raffaele Franco, „049”, CC BY-NC-ND 2.0

Poniższe opowiadanie jest publikowane powtórnie w ramach cyklu Retrospektywy. Pierwszy raz pojawiło się na portalu Najlepsza Erotyka 23 maja 2014 r.

Przeczytaj pierwszą część cyklu

Kijów, 00:00, Plac Niepodległości

Liczyła się każda minuta. Ubrana na czarno postać zjechała po drabince.

Musiał natychmiast opuścić rejon akcji. Oddał doskonały strzał. Znajdując się półtora kilometra od celu, trafił go dokładnie tak, jak chciał. Stworzył kolejne dzieło sztuki. Przepełniała go słuszna zawodowa duma. Sukces nie będzie jednak pełen, jeśli się stąd nie wydostanie. WIĘCEJ… »

Buntownik – Początek (Foxm)

Źródło: pixabay.com

Źródło: pixabay.com

Poniższe opowiadanie jest publikowane powtórnie w ramach cyklu Retrospektywy. Pierwszy raz pojawiło się na portalu Najlepsza Erotyka 30 maja 2013 r.

Avalon City 12:00 Cmentarz Miejski

Pogrzeby wyprawiane przez mafię są podporządkowane pewnemu, ściśle określonemu, rytuałowi.

Tego rodzaju ceremonia przyciąga zazwyczaj na cmentarz wszystkich członków danej rodziny. W tłumie żałobników stłoczonych w wąskich alejkach – tak charakterystycznych dla takich miejsc – można nie tylko opłakiwać zmarłego. Można dyskutować o interesach.

WIĘCEJ… »

Ciemna jest noc X (artimar)

Egon Schiele - Female Nude Lying On Her Stomach

Egon Schiele – Female Nude Lying On Her Stomach

Przeczytaj pierwszą część cyklu

Ból. Nie tamten, któremu towarzyszyła rozkosz. Zły ból. Jak każdego miesiąca wnętrzności zmutowały w zaciśnięty kłąb. Poczuła kolejną strużkę potu ściekającą między piersiami i wsiąkającą w miękki materiał, otaczający fiszbiny stanika. Na dokładkę panował wypalający siły, ponad trzydziestostopniowy upał, który zmienił miasto w piec hutniczy. Urzędniczka zwolniła, przygarbiła się, ulegając ciężarowi segregatora, wciśniętego pod pachę. WIĘCEJ… »

Ciemna jest noc IX (artimar)

Egon Schiele - Reclining Female Nude with Legs Spread Apart [1914]

Egon Schiele – Reclining Female Nude with Legs Spread Apart [1914]

Przeczytaj pierwszą część cyklu

– Jak spotkasz Hasmik, przeproś ją w moim imieniu.

– Przecież to dziwka.

– I tak ją przeproś. Chyba ją wczoraj przestraszyłem.

– No i co z tego? Nic jej nie będzie. Szef znalazł ją w burdelu w Hadze i wykupił od ruskiej mafii, zanim zdążyła zarazić się jakimś syfem. Ma teraz mieszkanie w Amsterdamie, darmowego lekarza, nie przepracowuje się, bo szef utrzymuje kilka takich dziewczyn dla siebie i znajomych. WIĘCEJ… »

Ciemna jest noc VIII (artimar)

Egon Schiele - Masturbierende Frau ohne Kopf

Egon Schiele – Masturbierende Frau ohne Kopf

Przeczytaj pierwszą część cyklu

Przez trzy dni nie wypuszczali go z pokoju. Pokojówka przynosiła posiłki w towarzystwie goryli.

Na początku szalała w nim wściekłość, podsycana jakimś chłopięcym zawodem. Nie potrafił jej rozładować pośród czterech ścian. Prawie nie spał. Ilekroć wychodził na balkon, napotykał czujne spojrzenie ponurego strażnika. Kolejny warował pod zamkniętymi na klucz drzwiami, bowiem pojawiał się na każdy głośniejszy hałas jak choćby wtedy, gdy Drażan postanowił po raz drugi przeszukać pokój. Nie znalazł kamer, jak i wcześniej, tuż po zakwaterowaniu.

Wieczorem drugiego dnia przypomniał sobie słowa gospodarza posiadłości o cnotce w burdelu i gorzko się w duchu roześmiał. Chorwata ogarnęła wtedy rezygnacja. Wszystkie jego plany, nadzieje, marzenia, prysnęły od tak. Został oficjalnie prywatnym psem łańcuchowym Jana. WIĘCEJ… »

Ciemna jest noc VII (artimar)

Egon Schiele - Nude self-portrait, squatting [1916]

Egon Schiele – Nude self-portrait, squatting [1916]

Przeczytaj pierwszą część cyklu

Sobotni wieczór. Mimo mrozu uszu Drażana dobiegały co chwila śmiechy młodych ludzi, zmierzających na imprezy. Raz spotkał pobrzękującą szkłem grupkę podrostków, ciągnących za sobą zapach dymu marihuany. Nie zwrócili uwagi na zmarzniętego mężczyznę. Właściciele psów również mijali go bez śladu zainteresowania. Tylko czworonogi unosiły łby znad ziemi i węszyły zaintrygowane za wonią, budzącą wilcze instynkty przodków, niezwykłą dla wychowanych na betonie stworzeń. WIĘCEJ… »

Lizbona – wersja oryginalna (seaman)

Jest to pierwotna wersja opowiadania o tym tytule. Przeczytaj również „Lizbonę” w wersji z 2014 r.

Obudził ją dźwięk esemesa. To „służbowy” telefon. Ucieszyła się, bo już od trzech tygodni nie otrzymywała wiadomości, a co za tym idzie – żadnej pracy. Urlop był czasem wskazany, ale nie aż tak długi.

Niespiesznie wstała z łóżka i poszła do łazienki. Powoli rozczesywała długie włosy, potem umyła twarz i zęby, zaczęła poranny rytuał higieny. Niecierpliwiła się na myśl o nowym zadaniu, ale postanowiła jeszcze nie odczytywać wiadomości – lubiła odsuwać w czasie nieznane rozkosze. Weszła pod prysznic, puściła gorącą wodę i powoli zmywała z ciała ślady nocnej senności. Ostrą gąbką szorowała krągłe, jędrne piersi, skórę na płaskim i umięśnionym brzuchu oraz pupie. Mocno wyszorowała się wpierw między udami, potem między pośladkami – zawsze zwracała uwagę na to, by ładnie tam pachnieć. WIĘCEJ… »

BĄDŹCIE Z NAMI NA FACEBOOKU

LOGOWANIE

AKTYWNI KOMENTATORZY

(komentarze z ostatniego miesiąca)
  • Ania (25)
  • Megas Alexandros (21)
  • Anonim S (19)
  • Nefer (13)
  • Radosky (9)
  • Karel Godla (6)
  • Areia Athene (4)
  • Mick (4)
  • Rita (4)
  • Czarna Kaczuszka (3)
  • Foxm (2)
  • Lukrecja (2)
  • Xyz (2)
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się, jak je wyłączyć.