Posty w kategorii Klasyczne

On (Ania)

ania-on

Źródło: Pixabay

Zawsze o tym marzyłam, więc czemu tak cholernie się boję? Patrząc w jego intensywnie zielone oczy nie potrafię się skupić. Przez wiele lat był moją obsesją, chorobą, z której nie potrafiłam się wyleczyć. Zranił mnie jak nikt inny. Tak, chyba w tym rzecz. Wiem, że znowu się sparzę. Jeśli dotknę go lub posmakuję, niczym trzeźwy alkoholik, wszystko zaprzepaszczę, całe lata odwyku, ciężkiej pracy nad sobą. Ale to co proponuje jest niebywale kuszące. Jedyna taka szansa…

Był moim pierwszym chłopakiem, uczyłam się przy nim samej siebie, swoich pragnień i reakcji, uczyłam się funkcjonowania mężczyzny, choć od początku miałam wrażenie, że jest ze mną tylko dlatego, że jestem łatwa. Nigdy nie uprawialiśmy „prawdziwego” seksu, tego waginalnego, rzadko zresztą zajmował się mną, najczęściej po prostu mu obciągałam, eksperymentując przy tym z technikami, tempem, siłą zasysania. WIĘCEJ… »

Pani Dwóch Krajów XLVI-L (Nefer)

Lawrence Alma-Tadema, szkic

Lawrence Alma-Tadema, szkic

XLVI

Nefer spodziewał się, iż w dniu sądów Władczyni wstanie wcześnie, jak zawsze, gdy miała przed sobą poważne obowiązki do wypełnienia. Tymczasem stało się inaczej i Amaktaris, być może zmęczona wydarzeniami poprzednich dni, długo pozostawała w łożu. Słońce stało wysoko, gdy wezwała służące, aby pomogły Jej w porannej toalecie. Dużo czasu zajęło następnie Królowej przybranie postaci Świetlistej Bogini. Efekt okazał się – jak zawsze – oszałamiający, ale nastało już późne przedpołudnie, gdy zajęła miejsce w podstawionej tymczasem lektyce i wyruszyła ceremonialnym pochodem w stronę pałacu nomarchy. Tym razem towarzyszyła Jej liczna świta dworzan, urzędników i oficerów. Nefer, nieniepokojony przez nikogo, zajął skromne miejsce w tylnych szeregach orszaku. Na polecenie Królowej zabrał pakunek z dokumentami i notatkami dotyczącymi sprawy Torosa oraz zatargów świątyni Chnuma. WIĘCEJ… »

Lekcja (Batavia)

„Szczęścia nie szukaj daleko, za siódmą gdzieś górą i rzeką,
odnajdziesz je tu, zwyczajne w tym dniu, ukryte w Twoim uśmiechu.” 1
.

Dla Anny
.

Najpierw pociąg i facet w przedziale, co truł o polityce. Próba ucieczki w czytanie gazety i niezwracania na niego uwagi nic nie dała. On dalej swoje. Ubrany w grafitowy garnitur, do tego obrzydliwy żółty krawat na białej koszuli. Trzymając na kolanach czarną walizeczkę, z niezachwianą pewnością siebie krytykował rząd. Jego monolog był receptą, panaceum na wszystkie bolączki tego świata. Jakby dla podkreślenia znaczenia swoich słów nieznajomy co chwilę uderzał w neseser otwartą dłonią. W końcu wysiadł na jednej ze stacji.
Odetchnął z ulgą. Już za moment zdał sobie sprawę, gdy do wagonu wpakowali się młodzi z plecakami, że złudzeniem była nadzieja na spokój. WIĘCEJ… »

Fantasmagoria na wieczór (Magaly)

Siedząc pośrodku krakowskiej starówki tonącej w rozedrganym sierpniowym upale, odurzona szmerem fontann, oddawałam się ulubionej zabawie: wyławianiu z tłumu najprzystojniejszego mężczyzny. Po znalezieniu zdobyczy, zaklinałam rzeczywistość na wszystkie świętości, by zechciał zwrócić ku mnie spojrzenie. WIĘCEJ… »

Ciemna jest noc XII (artimar)

Egon_Schiele_-_Liegende_[1918]_300

Egon Schiele – Liegende

Przeczytaj pierwszą część cyklu

Poruszenie tuż obok, ugięcie materaca i wrażenie chłodnej pustki. Umysł nie przetwarzał jeszcze rejestrowanych zmysłami bodźców na logiczne wnioski. Cień snu umykał w niepamięć, a rzeczywistość istniała na razie tylko jako wtulony w miękkie podłoże ciężar ciała i odgłosy z łazienki – szmer strumienia moczu, chlupot spuszczanej wody i szum prysznica. WIĘCEJ… »

“…and she’s buying the stairway to heaven…” II (Batavia)

model-1210198_960_720

Źródło: pixabay.com

Wszedłem po cichu do pokoju. Ewa nadal spała. Usiadłem na brzegu łóżka. Leżała lekko skulona z rozsypanymi w nieładzie na poduszce włosami. Dłonie miała złączone i wsunięte pod policzek. Lekko rozchylone usta, a na twarzy cień uśmiechu. Nieznacznie odsłonięte piersi unosiły się w miarowym spokojnym rytmie. Patrząc na nią, uświadomiłem sobie, co straciłem przez te kilka minionych lat. Nawet w snach nie liczyłem, że mogę spotkać w swoim życiu taką kobietę. Nie dane mi było cieszyć się tym widokiem. Cicha melodyjka telefonu zasygnalizowała połączenie. Otworzyła oczy i po chwili wahania, przytomniejąc, sięgnęła po telefon.

WIĘCEJ… »

Buntownik – Początek (Foxm)

Źródło: pixabay.com

Źródło: pixabay.com

Poniższe opowiadanie jest publikowane powtórnie w ramach cyklu Retrospektywy. Pierwszy raz pojawiło się na portalu Najlepsza Erotyka 30 maja 2013 r.

Avalon City 12:00 Cmentarz Miejski

Pogrzeby wyprawiane przez mafię są podporządkowane pewnemu, ściśle określonemu, rytuałowi.

Tego rodzaju ceremonia przyciąga zazwyczaj na cmentarz wszystkich członków danej rodziny. W tłumie żałobników stłoczonych w wąskich alejkach – tak charakterystycznych dla takich miejsc – można nie tylko opłakiwać zmarłego. Można dyskutować o interesach.

WIĘCEJ… »

Miniatury Batavii (Wzrok, Jak, Bunt)

Wzrok

Wszystko przesiąknięte mocnym zapachem… tego czegoś. Sam nie potrafił określić czego. Nie umiał go nazwać, choć zapach był oczywisty. Nieodłącznie kojarzył się ze szpitalem. Nie, nie był to szpital. No… może trochę inny, w końcu za coś płacił. Gdzieś wewnątrz jego organizmu jakiś trybik funkcjonował inaczej. Któryś z organów wzbudził niepokój lekarza. Badania, badania… Miał okazję poznać bezduszność medycznej machiny. Kolejni medycy wypisywali nowe skierowania. Każdy specjalista stawiał jedynie słuszną i prawdziwą diagnozę. Wyniki urosły do rozmiarów akt zawiłego procesu sądowego. W końcu się przeciwstawił i trafił tutaj. Był zdecydowany zapłacić, żeby tylko dostać ten świstek papieru. Siedział w kompletnej ciszy. WIĘCEJ… »

Macocha (Helikaon)

Stan Lieberma(stanjean257), "Passion", CC BY-NC-ND 3.0

Stan Lieberma(stanjean257), „Passion”, CC BY-NC-ND 3.0

Poniższe opowiadanie jest publikowane powtórnie w ramach cyklu Retrospektywy. Pierwszy raz pojawiło się na portalu Najlepsza Erotyka 4 marca 2014 r.

Rówieśnicy Piotra Skoteckiego zazdrościli mu życia, jakie prowadził. Przystojny blondyn, syn dyrektora dużej firmy budowlanej, zawsze „przy kasie”. Nieliczni znający go bliżej wiedzieli, że on sam wcale nie jest szczęśliwy. Otoczony gronem fałszywych przyjaciół i wdzięczących się panienek zapatrzonych w jego pieniądze, był w istocie bardzo samotny. Od śmierci matki zagubił gdzieś prawdziwego siebie i na stałe przywdział maskę beztroskiego nastolatka. WIĘCEJ… »

Gambit Agnieszki (Batavia)

Siedziałem w kuchni nad kubkiem kawy i spoglądałem w okno. Był piękny, słoneczny poranek. Zapowiadała się kolejna upalna, czerwcowa sobota. Na zegarze dochodziła piąta. Za chwilę zjawią się kumple i pojedziemy na ryby. Sobotnie wypady na wędkowanie stały się naszą wspólną ucieczką od codzienności. Po całym tygodniu męczącej pracy z zadowoleniem zasiadaliśmy nad wodą. Nieważne było dla nas, że pada deszcz, czy – tak jak dzisiaj – będzie piękny słoneczny dzień. Cała nasza czwórka cieszyła się z możliwości spędzenia wspólnie paru godzin.

Ranek i przedpołudnie spędziliśmy nad wodą „mocząc kije”. Czas pomiędzy kolejnymi nieudanymi próbami zapełnienia siatki wypełnialiśmy opowiadaniem anegdot i najświeższych historyjek o wspólnych znajomych. WIĘCEJ… »

Drogie Czytelniczki! Drodzy Czytelnicy!

Jak zapewne zauważyliście, w ostatnich dniach Najlepsza Erotyka wyraźnie niedomaga. A to jej oceny znikają, a to ona sama skrywa się za zasłoną komunikatu 404, a to zalogować się do niej nie można... Na szczęście nasza ulubiona strona znajduje się pod troskliwą opieką specjalistów od schorzeń internetowych, co pozwala nam mieć nadzieję na jej szybkie wyzdrowienie :-)

Przepraszamy za wszelkie niedogodności i prosimy o trzymanie kciuków za zdrowie Najlepszej!

BĄDŹCIE Z NAMI NA FACEBOOKU

LOGOWANIE

AKTYWNI KOMENTATORZY

(komentarze z ostatniego miesiąca)
  • Ania (36)
  • Radosky (18)
  • Megas Alexandros (15)
  • Nefer (11)
  • Mick (6)
  • Patrycja (5)
  • anonim (3)
  • anonim S (3)
  • x (3)
  • Roksana (2)
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się, jak je wyłączyć.