Posty w kategorii Klasyczne

Najlepsza erotyka (JiNn)

Młodej imponuje fakt, że pracuję w radiostacji. Widzę, że całemu światu chciałaby się pochwalić, ale nie może. Ja natomiast mogę puszczać na antenie jej ulubione kawałki i mówić w odpowiedni sposób, tak by nikt poza nią nie domyślał się, że mówię właśnie do niej. Wymyślam więc sprytne komentarze, by słuchając mnie przy odbiorniku czuła się wyjątkowo.

Zawsze chciała, bym ją zabrał za konsolę. Wciąż jednak nie było okazji, aż pewnego razu, zachorował DJ. Dzwoni mi zachrypnięty, a ja już w radio siedzę, właściwie to śnieg z chodnika przed wejściem odgarniam, a on dzwoni, że go dziś wcale nie będzie. Tyram więc po schodach na górę, ustawiam za niego playlistę i dzwonię do Lemura, bo sam siedzieć cały dzień nie zamierzam. A Lemur nie odbiera, pewnie śpi. Przychodzi mi więc na myśl, by po młodą zadzwonić, zawsze chciała, a ja nie będę się nudzić.

WIĘCEJ… »

Miniatury Autorek NE z okazji Dnia Chłopaka

Źródło: Pixabay

Źródło: Pixabay

Ania – Zawahanie

O ileż prościej byłoby wyznać miłość kobiecie! Wielki bukiet czerwonych róż powiedziałby wszystko, wykwintne czekoladki przewiązane ozdobną wstążką lub maleńkie pudełeczko, kryjące w miękkim wnętrzu diamenty. A co podarować mężczyźnie? Jak obyć się bez słów, które przecież zawsze pozostają niezręczne, nie oddają pełni intencji i szczerości uczuć? Każdy prezent będzie dwuznaczny…

WIĘCEJ… »

Czarownica III (MRT_Greg)

Czarownica -I-Głuchy odgłos pioruna poprzedzony blado niebieskim błyskiem dało się słyszeć niezwykle blisko. Wielebny uniósł głowę znad księgi. Nie ruszając się, rzucił spojrzeniem na boki. Wyładowanie sprawiło, że pokój przez chwilę zalało jasne światło. Jednak daleko mu było do białego ciepła, jak w kuchni u Zbyszka. Błękitna poświata spłynęła z sufitu na włochaty dywan, po czym znikła, pogrążając pomieszczenie w ciemnościach.

WIĘCEJ… »

Jak to robią marynarze (seaman)

Poniższe opowiadanie jest publikowane powtórnie w ramach cyklu Retrospektywy. Pierwszy raz pojawiło się na portalu Najlepsza Erotyka 20 grudnia 2012 roku.

* * *

Potrafię oprzeć się wszystkiemu, oprócz pokusy. (Oskar Wilde)

Jeszcze trzy dni i do domu. Z jednej strony cieszył się na myśl o nadchodzących wakacjach, z drugiej… wiedział, czego będzie mu brakowało. I kogo.

Niecierpliwie sięgnął po pilota i wyłączył telewizor. Jak zwykle, nie było nic ciekawego do obejrzenia. Amerykańska telewizja, a całkiem jak w Polsce. Przeciągnął się, zahaczając stopami o przeciwległą ścianę. Brak przestrzeni był jedną z tych rzeczy, za jakimi na pewno nie będzie tęsknił. Był dość wysoki i nie raz nabił sobie przysłowiowego guza, waląc głową we framugę drzwi lub boleśnie uderzając goleniem w wystający mebel.

WIĘCEJ… »

Ciemna jest noc XIV (artimar)

Autoportrait avec nu féminin (1918)_NE

Egon Schiele – Autoportrait avec nu féminin [1918]

Przeczytaj pierwszą część cyklu

.

Relacje służbowe i prywatne informatyków zmieniły się diametralnie. Za dnia Chorwat i Polak współpracowali jak równy z równym, bez śladu wcześniejszego dystansu. Nawzajem kończyli swoje, nawet niewypowiedziane głośno myśli, wpadali na te same pomysły, a w przerwach dyskutowali o motoryzacji. Fascynacja chłopaka starszym kolegą oraz sympatia dla niego rosły w postępie geometrycznym. WIĘCEJ… »

Radio (Ania)

Kochając się z mężem lubiłam słuchać jego głosu – niskiego, zmysłowego, szalenie męskiego. W naszym domu prawie cały czas włączone było radio, bardzo konkretna stacja zresztą. Często, gdy całował i lizał moją szparkę, zamykałam oczy i zatapiałam się w dźwiękach płynących z głośników. Czasem energetyzujących, czasem leniwych. Muzyka budowała nastrój, nadawała rytm. Choć oczywiście nie wszystko co gości na antenie nadaje się na tło erotycznych igraszek…

WIĘCEJ… »

Pani Dwóch Krajów LI-LV (Nefer)

Lawrence Alma-Tadema, "Józef nadzorujący spichlerze faraona"

Lawrence Alma-Tadema, „Józef nadzorujący spichlerze faraona”

LI

Następnego dnia był gotowy już wczesnym rankiem. I dobrze się stało, wezwanie Królowej nadeszło bowiem nadspodziewanie szybko, przekazane przez jedną z służek, które powróciły o świcie na okręt. Swoją Panią zastał w sypialni, siedzącą na łożu. Brak makijażu i pewna niedbałość stroju sugerowały, iż obudziła się dopiero przed chwilą. Jedynym elementem, nie pasującym do ogólnego wizerunku, wydawały się eleganckie, złociste sandałki, które zdążyła nałożyć na stopy. WIĘCEJ… »

Uśmiechnięci (Seelenverkoper)

Okolica przypomina plener nieporadnie wycięty z taniego, amerykańskiego filmu klasy B. Senne, południowe zadupie Stanów. Równe pola kukurydzy rosnącej wyżej od dorosłego mężczyzny. Kolby dojrzewające w słońcu godziny czternastej. Opustoszałe stacje benzynowe położone przy drogach dojazdowych, przeciętych jak tętnice przez  ostrza autostrad międzynarodowych i obwodnic. Trup leży, gnije i nikogo nie obchodzi. WIĘCEJ… »

To jego wina! (MRT_Greg)

2110447574_8a97562947_b

Mollie Bryan, „egg”, CC BY-NC-SA 2.0

– Wina! – zakrzyknął, tocząc wokół nieprzytomnym wzrokiem.

– Wina? – spytałem zaskoczony. Widać jeszcze było mu mało.

– Wina… – dodał bełkotliwie.

– Czyja wina? – spytałem zgryźliwie.

– Moja! – wrzasnął, po czym umilkł, jakby własnym głosem speszony. – Moja wielka bardzo wina! WIĘCEJ… »

Ciemna jest noc XIII (artimar)

Egon Schiele - Autoportret

Egon Schiele – Autoportret

Przeczytaj pierwszą część cyklu

.

Rok 1999

 .

Pilśniowe drzwi ledwie trzymały się na zawiasach. Nie raz musiały uderzyć z hukiem w wyłożoną glazurą ścianę korytarza, o czym świadczyło podłużne wyżłobienie i popękana wokół niego płytka. Policjant rozwiązał podobny problem w domu, mocując na podłodze drewniany klocek z naklejonym kawałkiem starej opony rowerowej, ale bywalcy jaskini Prawdziwych Facetów nie zaprzątali sobie głów sztuczkami na miarę weekendowych majsterkowiczów. Inspektor dziwił się, że właśnie tu zaprowadził go w poszukiwaniu kolegi pryszczaty okularnik – połowa duetu policyjnych speców od komputerów. WIĘCEJ… »

Drogie Czytelniczki! Drodzy Czytelnicy!

Jak zapewne zauważyliście, w ostatnich dniach Najlepsza Erotyka wyraźnie niedomaga. A to jej oceny znikają, a to ona sama skrywa się za zasłoną komunikatu 404, a to zalogować się do niej nie można... Na szczęście nasza ulubiona strona znajduje się pod troskliwą opieką specjalistów od schorzeń internetowych, co pozwala nam mieć nadzieję na jej szybkie wyzdrowienie :-)

Przepraszamy za wszelkie niedogodności i prosimy o trzymanie kciuków za zdrowie Najlepszej!

BĄDŹCIE Z NAMI NA FACEBOOKU

LOGOWANIE

AKTYWNI KOMENTATORZY

(komentarze z ostatniego miesiąca)
  • Ania (36)
  • Radosky (18)
  • Megas Alexandros (15)
  • Nefer (11)
  • Mick (6)
  • Patrycja (5)
  • anonim (3)
  • anonim S (3)
  • x (3)
  • Roksana (2)
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się, jak je wyłączyć.