Posty w kategorii Klasyczne

Kartka z pamiętnika (Smok Wawelski)

Pavel Kiselev (Photoport),"Naya", CC BY-NC-ND 3.0

Pavel Kiselev (Photoport),„Naya”,
CC BY-NC-ND 3.0

Kiedy zaczęłam prowadzić pamiętnik, umówiłam się z W., że nigdy tu nie zajrzy. To było, gdy byliśmy jeszcze zupełnie młodzi. Na drugim roku studiów zamieszkaliśmy razem, zaczęliśmy dzielić przestrzeń na dwoje. Postanowiliśmy, że każde z nas zachowa fragment swojego życia tylko dla siebie – tak dla zdrowej atmosfery w związku, żeby nikt nie czuł się przytłoczony ciągłą obecnością drugiej osoby. Ja postanowiłam pisać pamiętnik, W. udzielał się na tych swoich forach i blogach. Każde było zadowolone. Dlaczego o tym wspominam? Bo wszystko wskazuje na to, że od dzisiaj drogi pamiętniku, zyskasz zupełnie nową rolę, a ja będę musiała zadbać o to, by znaleźć dla ciebie miejsce mniej dostępne dla ciekawskich oczu W.

21 września 20..

Wszystko zaczęło się trzynastego września tego roku. Nie jestem już taka młoda, swoje przeżyłam i o życiu wiem już nieco więcej niż za czasów studenckich. Nigdy jednak nie znalazłam się w takiej sytuacji jak przed kilkoma dniami. Awanturę, którą zrobiłam W. słyszało pewnie pół osiedla. Należało mu się. Do dziś chodzi po domu niemal na palcach, świadomy, że każdy szelest, każdy niewłaściwy krok z jego strony może wywołać kolejną burzę. A ja? WIĘCEJ… »

Opowieść helleńska: Demetriusz XXXV (Megas Alexandros)

Pierre Olivier Joseph Coomans, "Tancerki" (fragment)

Pierre Olivier Joseph Coomans, „Tancerki” (fragment)

Gdy wszedł do komnaty, Fojbiane siedziała w balii, po dekolt zanurzona w parującej wodzie. Mimo wczesnej pory raczyła się winem z kielicha o posrebrzanych brzegach. W powietrzu rozchodził się zapach wonnych olejków, których lubiła używać podczas kąpieli.

Młodziutka Doris dyskretnie zamknęła drzwi za jego plecami. Został sam na sam z heterą. Odgarnął sobie włosy z czoła i postąpił krok w jej stronę. Uniosła głowę i posłała mu szmaragdowe spojrzenie. Dopiero po chwili w oczach niewiasty pojawił się błysk rozpoznania. Uniosła puchar i zaśmiała się.

– Witaj, mój słodki mścicielu! Piję twoje zdrowie. WIĘCEJ… »

Po prostu niebo cz. 6 (Santi)

Perry Galahger, Dominique d'Vita,"American Beauty", CC BY-NC-ND 3.0

Perry Galahger, Dominique d’Vita, „American Beauty”, CC BY-NC-ND 3.0

Po prostu niebo cz. 5

Z notatek Marie

Spotkanie z Panem

– Granica poniżenia: brudna i niewydepilowana leżałam z rozłożonymi nogami tak, by barowy hoker zmieścił się między moimi udami. Na stołku siedział on. Chwilę wcześniej wytargał mnie z łazienki za włosy, zanim jeszcze zdążyłam się przygotować. „To prawda, że nie uprawiałaś seksu od miesiąca. Dzicz i chaszcze” – powiedział. WIĘCEJ… »

Dantin cz. III (Sinful Pen)

Rafael Santi, "Dama z Jednorożcem" (zgodnie z przypuszczeniami Giulii Farnese)

Rafael Santi, „Dama z Jednorożcem” (zgodnie z przypuszczeniami Giulii Farnese)

Przeczytaj drugą część cyklu

– 1 –

Niebo nad Rzymem było kobaltowe. Nisko zawieszone, ciężkie chmury kłębiły się, groźnie targane potężnym wiatrem. Było w tym coś złowieszczego, tak przynajmniej sądził papież. Pełen ponurych myśli, z niepokojem obserwował hulający wiatr i niepokojące zmiany na nieboskłonie. Był w koszmarnym nastroju i wszędzie doszukiwał się złych znaków, licząc jednocześnie na cudowny powrót syna oraz córki do domu. Czy ten cios zadany jego rodzinie zniszczy jego ambitne plany? Zniweczy pracę i wysiłki, które włożył w nadanie rodowi odpowiedniej pozycji? Zarówno on jak i jego poprzednicy.

Borgiowie nie pojawili się nagle. Ambitni i zaradni, rośli w siłę, służąc hiszpańskim władcom.

WIĘCEJ… »

Po prostu niebo cz. 5 (Santi)

David Zayas Jr, Dominique D'Vita,"Tell me", CC BY-NC-ND 3.0

David Zayas Jr, Dominique D’Vita,„Tell me”, CC BY-NC-ND 3.0

Po prostu niebo cz. 4

List L

Marie do Stana

Dzisiaj obudziłam się w zimnym mieszkaniu. Pierwszy dzień jesiennego chłodu. Czas odkręcić grzejniki i przejść w tryb zimowy, gdy na dworze spędza się jedynie trochę czasu, a nie całe dnie. Moja pierwsza myśl była z tych nieproszonych i miękkich. Miło byłoby Cię dotykać. Nieerotycznie. Dać zamknąć się w dłoniach na jeszcze parę chwil. Takie nie najbardziej słoneczne dni dobrze jest przecież zaczynać od pocierania skóry o skórę.

Całuję. Spokojnie i delikatnie. Choć długo. Tak, żeby serce szybciej zaczęło pompować krew, a oddech nieznacznie przyspieszył. I jeszcze raz całuję. Bardziej dziko. Jak miewam w zwyczaju, gdy świta mi w głowie myśl, że może mógłbyś we mnie wejść, choć na chwilę.

11 październik 20** WIĘCEJ… »

Ciemna jest noc V (artimar)

Egon Schiele - Two friends

Egon Schiele – Two friends

Przeczytaj pierwszą część cyklu

Nad kubkiem świeżej herbaty kłębiła się para, malując ulotne wzory na ciemnobrązowej powierzchni naparu. Magda czekała przed telewizorem na przyjaciółkę, zatrzymaną dłużej w pracy. Tradycja piątkowych spotkań w pubie coraz częściej przegrywała w starciu z prozą życia. Ustaliły lata temu pod koniec ogólniaka, że choć raz w tygodniu będą miały dla siebie czas. Mały papierek lakmusowy – gdyby łamały ów obyczaj zbyt często, oznaczałoby to, że z ich relacją źle się dzieje.

Dziewczyna łowiła jednym uchem wiadomości. Spiker informował właśnie o niewyjaśnionym wybuchu w bazie islamistów na północy Iraku. Kilkunastu zabitych. Codzienna dawka przemocy, na którą zdążyła się uodpornić. Nawet nie patrzyła na ekran. Po prostu pragnęła słyszeć ludzki głos. WIĘCEJ… »

Wielka gra III (Foxm)

Wara! plakat propagandowyz 31 sierpnia 1939 roku, źródło:Gazeta Rzeczpospolita – U progu wojny

Wara! plakat propagandowyz 31 sierpnia 1939 roku, źródło:Gazeta Rzeczpospolita – U progu wojny

Przeczytaj pierwszy odcinek cyklu

Błysk płomienia zapałki był tak jasny, że na ułamek sekundy oślepiał. Generał Tadeusz Kutrzeba odpalił kolejnego papierosa. Nie pamiętał, żeby kiedykolwiek wcześniej tak chciwie zaciągał się papierosowym dymem.

Głowa generała pulsowała tępym bólem, zmęczone oczy zaczęły łzawić. Kutrzeba wpatrywał się w rozłożone na dużym stole mapy sztabowe z taką intensywnością, jakby chciał je spopielić wzrokiem. Zmuszał swój umysł do bezustannego wysiłku, przypominał sobie wszystkie założenia planu, którego był głównym architektem.

Generał Kutrzeba nie miał złudzeń, że postawiono przed nim i jego ludźmi zadanie arcytrudne. Na rozkaz Marszałka Rydza-Śmigłego przez kilka miesięcy opracowywali plan „Zachód”. WIĘCEJ… »

Ravenscar: Edward II (Smok Wawelski)

– Dzień dobry! – Emma z uśmiechem powitała wchodzącego do kuchni dziennikarza. Był już późny poranek, jednak nikt Edwarda nie obudził. Ted Barkley i jego żona uznali, że po długiej podróży i wieczornym studiowaniu akt, które – jak przypuszczali – zajęło mu sporo czasu, ich gość był zmęczony i należał mu się wypoczynek.

– Nie budziliśmy pana, bo też nie było potrzeby zrywać się o świcie. Z Betsy Norton umówiłem nas w południe, zatem mamy jeszcze sporo czasu. Proszę siadać.

To mówiąc, Ted Barkley, siedzący w jadalni znajdującej się bezpośrednio przy kuchni, wskazał na krzesło po drugiej stronie stołu, przy którym Edward wczorajszego wieczoru jadł kolację z żoną inspektora.

WIĘCEJ… »

Po prostu niebo cz. 4 (Santi)

Perry Galahger, Dominique d'Vita, "Round", CC BY-NC-ND 3.0

Perry Galahger, Dominique d’Vita, „Round”, CC BY-NC-ND 3.0

Po prostu niebo cz. 3

List XXXV

Stan do Marie

Cóż Marie, jak to cudownie mieć tyle lat, co mam. By się nie zatracić. Nie oszaleć… do końca. A „tylko” cieszyć się i podniecać tym, co teraz ma miejsce. Ostatnie dni i historie były niesamowite, ale chyba jestem Ci winny wyjaśnienie. Ciągle pytasz o obrazy u mnie na ścianie. Namalowała je moja partnerka. Spotykamy się dwa razy w tygodniu od kilkunastu już lat. Pomyślałem, że chciałabyś wiedzieć. Póki żadne z nas nic nie straciło.

20 wrzesień 20**

List XXXVI

Marie do Stana WIĘCEJ… »

Kamila: Strumień (Smok Wawelski)

Od Autora: Witam wszystkich, którzy czy to błądząc po odmętach internetu, czy też nieco bardziej świadomie, trafili na moje opowiadanie. Uznałem, że przed rozpoczęciem lektury warto byłoby złożyć Czytelnikowi kilka słów wyjaśnienia. Kamila nie jest zwykłym opowiadaniem. Powstała jako eksperyment w zakresie poszukiwania przeze mnie formy, w którą można by ująć myśli, przeżycia i rozterki wewnętrzne bohaterki. Jako eksperyment proszę je też potraktować.

Niech to opowiadanie będzie chwilą wytchnienia przed powrotem do klimatów grozy, które jeszcze w sierpniu znajdą swój punkt kulminacyjny na łamach Najlepszej Erotyki.

Żeby nie przedłużać, zapraszam do lektury i podzielenia się opiniami, dotyczącymi opowiadania. WIĘCEJ… »

Drogie Czytelniczki! Drodzy Czytelnicy!

Jak zapewne zauważyliście, w ostatnich dniach Najlepsza Erotyka wyraźnie niedomaga. A to jej oceny znikają, a to ona sama skrywa się za zasłoną komunikatu 404, a to zalogować się do niej nie można... Na szczęście nasza ulubiona strona znajduje się pod troskliwą opieką specjalistów od schorzeń internetowych, co pozwala nam mieć nadzieję na jej szybkie wyzdrowienie :-)

Przepraszamy za wszelkie niedogodności i prosimy o trzymanie kciuków za zdrowie Najlepszej!

BĄDŹCIE Z NAMI NA FACEBOOKU

LOGOWANIE

AKTYWNI KOMENTATORZY

(komentarze z ostatniego miesiąca)
  • Ania (36)
  • Radosky (18)
  • Megas Alexandros (15)
  • Nefer (11)
  • Mick (6)
  • Patrycja (5)
  • anonim (3)
  • anonim S (3)
  • x (3)
  • Roksana (2)
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się, jak je wyłączyć.